: 12 paź 2008, 20:53
No niestety. Dlatego potrzebna jest przy tym rozwaga i umiejętności.R-1marcint5 pisze:gorzej jak bedzie gonił to ( o czasie ) i wyladuje na drzewie lub słupie
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
No niestety. Dlatego potrzebna jest przy tym rozwaga i umiejętności.R-1marcint5 pisze:gorzej jak bedzie gonił to ( o czasie ) i wyladuje na drzewie lub słupie
przy gonieniu czasu - rozwaga i umiejętności ??? o czym Ty piszeszJamnik pisze:No niestety. Dlatego potrzebna jest przy tym rozwaga i umiejętności.R-1marcint5 pisze:gorzej jak bedzie gonił to ( o czasie ) i wyladuje na drzewie lub słupie
Po trupach do celu? Kosztem przepisów?Jamnik pisze:Niektórym kierowcom zależy, żeby zakończyć pracę zgodnie z harmonogramem
Należy. Winię ich za to z całą stanowczościąJamnik pisze:Nie należy ich za to winić
Oczywiście. Bo bez tego może się skończyć tak jak opisywałeś wcześniej. Proste?R-1marcint5 pisze: przy gonieniu czasu - rozwaga i umiejętności ???
Przeczytaj jeszcze raz moją poprzednią wiadomość.levar pisze:Po trupach do celu?
Bez przesady. Choć faktem jest, że dobry z niego kierowca.levar pisze:Wiem, jak jeździ Twój idol, Janek.
Dlatego właśnie pisałem o rozwadze i umiejętnościach! Powtórzyłeś mojego posta.levar pisze:Ale do tego ma dobry wóz i duże doświadczenie na drodze
Nieraz i na to znajdzie się rada.levar pisze:A jak jest korek to i tak stoi, bo 5254 jeszcze skrzydeł nie ma.
OK.Jamnik pisze:Przeczytaj jeszcze raz moją poprzednią wiadomość.
Chciałbym mieć takie doświadczenie w tym zawodzie jak on...Jamnik pisze:Choć faktem jest, że dobry z niego kierowca.
Jeszcze się na dobre nie zaczęła.jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
Zainwestuj w CymBał, usłyszysz co gdzie i jak.Jamnik pisze:Jeszcze się na dobre nie zaczęła.jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
Swoją drogą, ciekawe w jaki sposób policjanci będą sprawdzać niektóre wykroczenia. Na przykład przekraczanie prędkości. Chyba nie będą stać przy kabinie i patrzeć na prędkościomierz autobusu.Zresztą to żaden dowód.
Dziś jest niedziela, więc pewnie i drogówki było dzisiaj mniej..jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
A pamiętacie wypadek na Poniatowskim, bodajże z zeszłego roku ? Wtedy m.in. stwierdzono przekroczenie prędkości przez kierującego autobusem. Przypuszczam, że kierowca też był doświadczony. Ale po wypadku stwierdzenie przekroczenia prędkości nawet o 10 km/h może zasądzić o przyszłości kierowcy (i jego rodziny). Tak więc nie dajcie się ponieść emocjom, bo w razie wypadku wszyscy się na was wypną i żadne tłumaczenia nie pomogą. A wtedy kto utrzyma rodzinę i wytłumaczy dzieciom, gdzie jest tata ?Jamnik pisze:No niestety. Dlatego potrzebna jest przy tym rozwaga i umiejętności.R-1marcint5 pisze:gorzej jak bedzie gonił to ( o czasie ) i wyladuje na drzewie lub słupie
No, ale to nie oznacza, że jechał więcej niz 50 km/h.jgas pisze:Czy ta kontrola już się definitywnie skończyła?
Dziś miałem przyjemność jechać mostem Grota, na którym pan kiero wciskał gaz prawie do dechy.
pomiędzy Twoimi powyższymi słowami a moimi, które tu raz jeszcze powtarzam i podkreślam wytłuszczającGlonojad pisze:...Nie ma możliwości likwidacji tzw. korków. Nie ma i koniec...
brak jest jakichkolwiek sprzeczności.tadeo pisze:stwierdziłem oczywisty fakt:ponieważ faktycznkie tak jest a rozwiązanie tego zadania należy do władz Warszawy...tadeo pisze:...udrożnić radykalnie ruch autobusów poprzez likwidację "korków" co jak dotychczas jest nazbyt trudnym zadaniem dla władz miasta...
Znacznie więcej i to przy zjeździe z mostu, gdzie jest ograniczenie do 40. Dlatego byłem tak zdziwiony.bierut pisze: No, ale to nie oznacza, że jechał więcej niz 50 km/h.
.[/quote]tadeo pisze:pomiędzy Twoimi powyższymi słowami a moimi, które tu raz jeszcze powtarzam i podkreślam wytłuszczającGlonojad pisze:...Nie ma możliwości likwidacji tzw. korków. Nie ma i koniec...brak jest jakichkolwiek sprzeczności.tadeo pisze:stwierdziłem oczywisty fakt:ponieważ faktycznkie tak jest a rozwiązanie tego zadania należy do władz Warszawy...
zarówno Ty jak i ja zakładamy lenistwo władz miasta w rozwiązaniu tego problemu chociaż piszemy o tym z różnych pozycji.
dlatego gdybyś głębiej się nad tym zastanowił nie pisałbyś o sobie w drugiej osobie o czym świadczy ten cytatquote="Glonojad"]...Skończ więc gadać bzdury.