Może kogoś zanudzę, ale dziś jadąc do pracy nieco później niż zwykle zrobiłem dokładny pomiar na trasie Aspekt - Foksal.
Aspekt - o. 8.46 [bus punktualny]
Metro Marymont - stoimy w korku, dodatkowo wepchało się 510 ze środkowego pasa dodatkowa min w plecy - o. 8.58 (-2)
Pl.Wilsona 07 - o. 9.04 (-3)
Gen. Zajączka - o. 9.08 (-5), było trochę utrudnień od Pl. Inwalidów [od Pl. Wilsona przed nami jedzie 157

]
Dalsza trasa w miarę OK, przy wjeździe na Wisłostradę przydałaby się zielona strzałka w prawo, wjazd jest na "prawie" wydzielony pas. Sanguszki - wjazd prawie bez postoju, dalej powoli od góry, dwa światła przy Zakroczymskiej zaliczone.
Muranowska - o. 9.19 (-10) [ tu jest jakiś błąd w rozkładach odcinek Aspekt - Muranowska to 19-22 min, zaś w szczegółowym rozkładzie busa to 23 min]
Foksal - p. 9.30 (-11).
Kierowca jechał tak jak warunki pozwalały,
Ogólnie podróż do pracy 9 km wg trasy podstawowej 116 (w tym 100 m dojścia do p.Aspekt i ok. 200 m z p.Foksal do pracy) zajęła mi 57 minut w tym 44 jazdy 116, 8 min czekania na 116 [hm, dlaczego jest "dziura" na Aspekcie pomiędzy 8.36 a 8.46 - akurat nie ma 116f] - ogólnie koszmar - we Francji np. wiele firm uznaje, iż pracownik powinien dojeżdżać maks. 60 min do pracy komunikacją publiczną - powyżej jest niewydalny dla pracodawcy - cóż byłbym na granicy
Pzdr
ps. poprawiłem tylko literówki