IMHO w biurokracji zdaje się panuje pewna zasada - im bardziej przerośnięty twór, tym bardziej pała żądzą udowodnienia sensu swojego bytu przez dokonywanie zbędnych zmian.plunio7 pisze:ZTM chce nowych nazw przystanków PKP. [...] Eksperci i radni z komisji nazewnictwa podchodzą do nich sceptycznie.
Ochota, Śródmieście czy ZOO to nazwy usankcjonowane już pewną tradycją... Tak czy owak, widzę to jako więcej pieniędzy publicznych wyrzuconych w błoto niż jakiegokolwiek pożytku.