: 30 mar 2007, 10:51
Ja mógłby zaryzykować potwierdzenie. Moje oberwacje nie tak dokłądne, ale ardziej wyrywkowe tendencje potwierdzają.
Swego czasu jeździłem tą linią w relacji dom-praca-dom. W godzinach szczytu ma ona całkiem niezłe zapełnienie. Wsiadałem zazwyczaj na przystanku 11 Listopada (NŻ) lub Dw. Wileński i jechałem do Rawaru. Przed 8 rano, wsiadając na 11 Listopada, bus miał zazwyczaj zajęte wszystkie miejsca siedzące. Na Szwedzkiej wielkich wymian nie było, sporo osób dosiadało się przy Dw. Wileńskim oraz na przystankach na Grochowskiej - głównie młodzież szkolna (szkoły na Grochowskiej i Międzyborskiej). Dużo osób wysiadało przy Szpitalu Grochowskim - wspomniana już szkoła i szpital. Przy Rawarze bus zapełniony był w ok 40-50%, mało kto raczej wsiadał, więcej osób wysiadało. W drodze powrotnej zaś autobus przyjeżdżał na przystanek Rawar zapełniony w ok 50-60%, przy czym 1/3 czekających na tym przystanku czekała właśnie na 135. Wysiadali przy Os. Majdańska i Międzyborskiej, a zapełnienie utrzymywało się do Dw. Wileńskiego - tam zazwyczaj bus znacząco pustoszał. To tyle, co pamiętam z tamtych podróży.Dennis pisze:Wygląda więc na to, że linia 135 ma maksymalne wykorzystanie na odcinku SZWEDZKA - RAWAR (zaobserwowane przeze mnie wynosiło ok. 65%). Jednokrotna obserwacja nie wskazuje na istnienie przeciwwskazań do skierowania linii 135 od skrzyżowania Szwedzka/11 Listopada na Bródno oraz Zamieniecka/Ostrobramska na OS. OSTROBRAMSKA. Czy ktoś mógłby potwierdzić (zaprzeczyć), iż powyższa obserwacja jest odzwierciedleniem realnej sytuacji, panującej na linii 135?
Dziś byś spokojnie zajął upatrzone wcześniej miejscePaweł_K pisze:Przed 8 rano, wsiadając na 11 Listopada, bus miał zazwyczaj zajęte wszystkie miejsca siedzące
Dziś wręcz przeciwnie - na przystanku SZWEDZKA wsiadło ok. 15 osób.Paweł_K pisze:Na Szwedzkiej wielkich wymian nie było
"Mój" nawet bardziej.Paweł_K pisze:Przy Rawarze bus zapełniony był w ok 40-50%
Nie przeszacowałeś czasem niecoPaweł_K pisze:W drodze powrotnej zaś autobus przyjeżdżał na przystanek Rawar zapełniony w ok 50-60%
No może przeszacowałem, ale wsiadało zawsze kilkakrotnie więcej osób niż wysiadało - wysiadały 3-4 osoby a wsiadało nieraz 10-15Dennis pisze:Nie przeszacowałeś czasem nieco![]()
Chyba, że były to te dzieciaki ze szkół w okolicach Łukowskiej. I naprawdę nikt przy tym RAWARZE nie wysiadł
![]()
![]()
Co do nerwralgicznego i kluczowego Rawaru mogę jak najbardziej potwierdzić, że w stronę Wileniaka regularnie wsiadają nierzadko kilkunastoosobowe grupy pasażerów. Z powrotem jest nieco słabiej, ale nie są ilości tak nikłe, że mogłyby obalić tezę o popycie na 135 wzdłuż całego ciągu Ostrobramskiej. Mam nadzieję, że zdanie osoby, która mieszka przy Ostrobramskiej, a Rawar jest jej przystankiem macierzystym uznasz za reprezentatywne w tej kwestiiDennis pisze:Czy ktoś mógłby potwierdzić (zaprzeczyć), iż powyższa obserwacja jest odzwierciedleniem realnej sytuacji, panującej na linii 135?
Dennis pisze:....
Dodano:
Zrobiłem dziś rano rundkę 135 (7.15 z HALLERA). Celem była oczywiście obserwacja frekwencji. Nie będę podawał szczegółowych wyników, a jedynie kwestie zasadnicze.
1) Ewentualne wycofanie 135 z odcinka Szwedzka/11 Listopada - PLAC HALLERA i zastąpienie jej np. linią 156
Do przystanku 11 LISTOPADA w busie było 13 osób, przy czym (zakładając najbardziej niekorzystnie, iż wszystkie osoby które wysiadały na obu Szwedzkich - przy Kosmowskiej nikt nie wysiadł - wsiadły później) do Wileniaka dojechało z nich jedynie 11. Na 29 znajdujących się w busie tuż przed przystankiem DWORZEC WILEŃSKI!
2) Odcinek środkowy, interpraski
Za przystankiem było już ok. 55 osób i liczba lekko zwiększała się (maksymalnie ok. 70 osób), aż do SZPITALA GROCHOWSKIEGO, od którego to przystanku ludzie zaczęli masowo opuszczać pojazd. Przy RAWARZE z jadących wcześniej zostało 15 osób i 6 się dosiadło.
3) Ewentualne wycofanie z odcinka ZAMIENIECKA - OLSZYNKA i zastąpienie np. przez 141
Spory ubytek nastąpił przy ŁUKOWSKIEJ, przy czym wysypała się młodzież szkolna (w zdecydowanej większości), której część wsiadła dopiero co, przy RAWARZE (a więc miała także do dyspozycji 158 i 182). Pozostały w busie 4 osoby (w tym obmierzły typ, który polazł na tył i zapalił papierosa) + ja.
Z powrotem:
ad 3. Do ZAMIENIECKIEJ maksymalnie w busie 9 osób, od RAWARU 18, zaś od OS. MAJDAŃSKA - 33! Tyle także było w busie za przystankiem MIĘDZYBORSKA, kiedy to zakończyłem jazdę (ale dodam, że w mijanym w kierunku OLSZYNKI kursie tych osób - a było to jakieś 30 minut wcześniej - było ok. 60-70).
Wygląda więc na to, że linia 135 ma maksymalne wykorzystanie na odcinku SZWEDZKA - RAWAR (zaobserwowane przeze mnie wynosiło ok. 70%). Jednokrotna obserwacja nie wskazuje na istnienie przeciwwskazań do skierowania linii 135 od skrzyżowania Szwedzka/11 Listopada na Bródno oraz Zamieniecka/Ostrobramska na OS. OSTROBRAMSKA. Czy ktoś mógłby potwierdzić (zaprzeczyć), iż powyższa obserwacja jest odzwierciedleniem realnej sytuacji, panującej na linii 135?
Toż głównie o to nam się rozchodzi, czy można by tą linię wycofać z Zamienieckiej i Olszynki i przerzucić na Ostrobramską do Rodziewiczówny, albo do Marysina.rufio198 pisze:Od Wileniaka do Rawaru po 11 jeszcze nie zdażyło mi się jechać w luźnym autobusie.Dalej nie wiem jak jest bo mam zwyczaj przy RAWARZE -jak jade w kierunku Marysina-sie przesiadać, więc nie dyskutuje.
Z Szembeka na Os Majdańska jest teraz 515.rufio198 pisze:No cóz -moje wiadomości nie sa pierwszej świezości, ale zawsze coś.Swego czasu -jakieś 3-4 lata temu-jeździłem o róznych porach dnia z Szembek Placu do domu (okolice Szpitala Grochowskiego).Jeżdząc zauwazyłem ,że sporo tzw. ,,moherów'' wsiadało przy pl.Szembeka lub przystanek dalej i jechali do Os.Majdańska.
Nigdzie nie napisałem, że linia 135 nie ma frekwencji. To raz. Dwa, że nigdzie nie napisałem również, iż moja jednokrotna obserwacja frekwencji (a będzie ich więcej, zapewniam Cię) upewniła mnie o konieczności zmiany trasy tej linii. Ja pogląd na ten temat mam już wyrobiony, a obserwowanie frekwencji miało go jedynie potwierdzić (i póki co potwierdza). A pogląd ów mogłem sobie wyrobić dlatego, że znam Warszawę, jej układ komunikacyjny i masę bolączek oraz problemów istniejących w tej materii, busami i tramami się w swoim życiu najeździłem, a i dyplom z komunikacji miejskiej na IL PW też chyba nie jest tu bez znaczenia. Po za tym napisałem pokornie, żeby autochtoni grochowscy potwierdzili, iż moja obserwacja ma przełożenie na gros kursów tej linii. I większość zgrubsza to potwierdziła.rufio198 pisze:Linia ma -wbrew temu co piszesz -frekwencje i jest potrzebna.Jak pisałem wyżej-jedna jazda nią to troszke za mało ,żeby móc cokolwiek powiedzieć na jej temat,a juz zupełnie nie wystarcza do majstrowania przy jej trasie.
No tak, genialny argument.rufio198 pisze: Co do zmiany krańca-JA bym wpakował 135 na kraniec SZASERÓW.
Przynajmniej ludize jadacy z stamtąd nie będa musieli sie przesiadac chcąc dojechac na Prage Płn.