Strona 15 z 84

: 13 gru 2007, 21:56
autor: Adam G.
Szap pisze:Ujemnie na zewnątrz a A127@180/10 wesoło pomykał z włączoną klimą :-s
Skąd taki wniosek?
SU12, zarówno te z MZA, jak i mobilisowe mają nadmuch z góry, który ma robić za wentylację. Tak ma być, czasem tylko zdarza się, że nadmuch z góry jest trochę za duży.

[ Dodano: 2007-12-13, 21:59 ]
Fikander pisze:
Adam G. pisze:Przy załączonej funkcji AUTO dla pasażerów, najczęściej w wozie jest za ciepło, bo czujnik temperatury szwankuje.
Nie jechałem jeszcze dobrze nagrzaną pesą.
Nie wierzę. Raz jechałem tak nagrzaną, że pasażerowie otwierali sobie drzwi, by wpuścić choć trochę zimna, a ja musiałem zdjąć kurtkę i i tak było mi za ciepło. Może trafiasz wyłącznie na motorowych, którzy olewają ogrzewanie i mają je po prostu wyłączone ;]

: 13 gru 2007, 22:01
autor: fik
Adam G. pisze:Może trafiasz wyłącznie na motorowych, którzy olewają ogrzewanie i mają je po prostu wyłączone ;]
Właśnie nie wydaje mi się. Słyszę od czasu do czasu dmuchawę, lodowato zimno nie jest, ale po prostu... chłodno.

: 13 gru 2007, 22:02
autor: Szap
Jeżeli ze szczelin gdzie umocowane są poręcze może wiać coś innego niż powiew z klimy to ok ;)
Ale to powietrze nie było tak zimne jak to na zewnątrz ale było za zimne jak na zwykły nawiew.

Nie wpychałem się zerkać w kontrolki więc owszem, mogę się mylić :)

: 13 gru 2007, 22:05
autor: Adam G.
Fikander pisze:
Adam G. pisze:Może trafiasz wyłącznie na motorowych, którzy olewają ogrzewanie i mają je po prostu wyłączone ;]
Właśnie nie wydaje mi się. Słyszę od czasu do czasu dmuchawę, lodowato zimno nie jest, ale po prostu... chłodno.
Może coś przeprogramowali ;)

[ Dodano: 2007-12-13, 22:06 ]
Szap pisze:Jeżeli ze szczelin gdzie umocowane są poręcze może wiać coś innego niż powiew z klimy to ok ;)
Ale to powietrze nie było tak zimne jak to na zewnątrz ale było za zimne jak na zwykły nawiew.
To jest właśnie nawiew, który dmucha ze szczelin, w których zamocowane są poręcze ;)

: 13 gru 2007, 22:09
autor: Szap
Ale swoją drogą tego kanału nie ma w busach bez klimy stąd te wnioski :)
W porządku dzięki za wyjaśnienie i EOOT :-$

: 13 gru 2007, 22:25
autor: Glonojad
Fikander pisze: Nie jechałem jeszcze dobrze nagrzaną pesą.
Jak we wtorek z "wizytą gospodarską" byłem na Gocławku, to musiałem z kurtką w ręku jechać. 3106 albo 08. 3101 była troszkę chłodniejsza, ale i tak cieplejsza od jakichkolwiek wysokopodłogowców.

[ Dodano: 2007-12-13, 22:26 ]
Adam G. pisze: Może coś przeprogramowali ;)
Motorowy może wybrać temperaturę realizowaną. Inna rzecz, że powinien mieć do tego jakie wytyczne z zakładu wydane rano, przecież nie ma sensu na siłę robić 15 stopni jeśli ludzie są ubrani na -5 na przykład.,.

: 14 gru 2007, 0:22
autor: Adam G.
inż. Glonojad pisze:
Adam G. pisze: Może coś przeprogramowali ;)
Motorowy może wybrać temperaturę realizowaną. Inna rzecz, że powinien mieć do tego jakie wytyczne z zakładu wydane rano, przecież nie ma sensu na siłę robić 15 stopni jeśli ludzie są ubrani na -5 na przykład.,.
Motorowy ma opcję włączenia pasażerom AUTO lub MAX na 20min i tyle, nie ma żadnej opcji wybrania dokładnej temperatury realizowanej. Powiedz mi, jak Twoim zdaniem w PIXY ustawić konkretną temperaturę, do której ma nagrzać się wnętrze?

: 14 gru 2007, 7:56
autor: Glonojad
Plusem i minusem. Własnoocznie widziałem, że to można robić.

: 14 gru 2007, 8:38
autor: Adam G.
inż. Glonojad pisze:Plusem i minusem. Własnoocznie widziałem, że to można robić.
A to ciekawe, że ani instrukcja, ani motorowy po szkoleniu tego nie wiedzieli a i mnie do tego dojść się nie udało ;) Cóż, trzeba będzie sprawdzić przy najbliższej okazji :)

: 14 gru 2007, 20:50
autor: Mibars
Nie powiem - zawiodłem się na ogrzewaniu w Pesie...

Nawiew od góry jest najlepszym możliwym rozwiązaniem jeśli chodzi o klimatyzację, jednocześnie najgorszym możliwym przy ogrzewaniu...

Parę razy w ścisku dochodziło do paradoksalnej sytuacji - jechałem raptem 2-3 przystanki, w nogi było mi zimno, bo przed chwilą miałem nadmuch z nagrzewnicy w autobusie i zaszedł taki mały szok po wyjściu na zewnątrz, za to jednocześnie zastanawiam się jak w tym ścisku zdjąć kurtkę... Raz od tego nadmuchu na górze aż mi oczy łzawiły...

Z drugiej strony ogrzewanie realizowane przez klimatyzację jest bardziej efektywne (a co za tym idzie ekonomiczne), niż poprzez zwykłą grzałkę. Ale co z tego, gdy cierpi na tym pasażer...

A do czego służą te pudła umieszczone za oparciami siedzeń nad wózkami (a na pewno nad przednim wózkiem)? Dodatkowe nagrzewnice?

: 14 gru 2007, 21:22
autor: kozioł
Moim zdaniem ogrzewanie w gąsienicy jest najlepsze, biorąc pod uwagę wszystkie pojazdy KM . Zawsze lubię ciepełko , a więc częściej jeżdzę 9 i oczekuję na Pesę. Tam panuje temperatura koło 30 stopni . Nigdy nie miałem problemu ze zdjęciem kurtki, być może dlatego, że nie jeżdzę pesą w porannym szczycie ;)

: 14 gru 2007, 22:33
autor: Adam G.
kozioł pisze:Tam panuje temperatura koło 30 stopni.
Buhahahahahahahaha :wesoly:

: 14 gru 2007, 22:48
autor: Mibars
Może i te 30* to przesada...

Ale u mnie w domu jest 21*C i da się przebywać w domu w kurtce... W tramwaju zdarza się, że trudno w kurtce wytrzymać... To może być subiektywne odczucie - w końcu jadąć tramwajem jestem z reguły w mniej komfortowych warunkach, niż w domu, jednakże zdaje mi się, że w szczególności, gdy na przystanku nie będą otwierane wszystkie drzwi, to temperatura na wysokości głowy przekracza 20*C...

: 14 gru 2007, 22:52
autor: Adam G.
Mibars pisze:Może i te 30* to przesada...

Ale u mnie w domu jest 21*C i da się przebywać w domu w kurtce... W tramwaju zdarza się, że trudno w kurtce wytrzymać... To może być subiektywne odczucie - w końcu jadąć tramwajem jestem z reguły w mniej komfortowych warunkach, niż w domu, jednakże zdaje mi się, że w szczególności, gdy na przystanku nie będą otwierane wszystkie drzwi, to temperatura na wysokości głowy przekracza 20*C...
Przy włączonej opcji AUTO dla pasażerów ja zazwyczaj widziałem wskazania temperatury realizowanej rzędu 21-23 stopni. To zbyt dużo jak na tramwaj, do którego ludzie wchodzą w kurtkach i to zazwyczaj na niewielką ilość czasu.

: 16 gru 2007, 2:39
autor: levar
Adam G. pisze:ani motorowy po szkoleniu tego nie wiedzieli
Wierzysz w merytoryczny poziom takich szkoleń? Bo ja jakoś nie bardzo... :-k