a w czymś Ci on przeszkadza?Kozik pisze:Ma sens MeWo. Albo się teraz uprzątnie ten pierdzielnik, albo już zawsze będzie pierdzielnik w numeracji autobusów.
Przenumerowania taboru MZA
Chodzi głównie o to żeby nigdy nie było tak, że jedna zajezdnia ma same prawie nowe autobusy a druga same złomy. Wtedy w jednej nie byłoby prawie wcale niewykonanych półkursów z powodu awarii, natomiast w drugiej byłoby ich tyle, że to szok. Chodzi też jeszcze o zaspokojenie wymagań ZTM i kilka innych zagadnień.
pozdrawiam Kozik
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
No juz jednego takiego mieli co wykombinowal ujednolicenie taboru, teraz powinni go za dupe chwycić, aby koszty pokrywalKozik pisze:Chodzi głównie o to żeby nigdy nie było tak, że jedna zajezdnia ma same prawie nowe autobusy a druga same złomy. Wtedy w jednej nie byłoby prawie wcale niewykonanych półkursów z powodu awarii, natomiast w drugiej byłoby ich tyle, że to szok. Chodzi też jeszcze o zaspokojenie wymagań ZTM i kilka innych zagadnień.
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Wiek to jedno, a typ (czyli klasa), to drugie, jakże ważne, aby nie dochodzilo do sytuacji,w ktorych linie 104,133, czy 152 obsługuja wozy 18 metrowe, a w innym rejonie miasta takich brakuje i solówki sa niezabieralneCzyli w każdej zajezdni powinny być autobusy zarówno nowe, prawie nowe, w średnim wieku, jak i stare.
Witam.
Dla MZA lepiej mieć burdel w numeracji, aby nikt "z zewnątrz" się nie połapał.
Za to MZA taniej wychodzi poprosić kierowcę o wymienienie numeru oddziału podczas rozmowy z CR, niż zrobić porządek który ściśle związany jest z powyższą teorią.
Dla MZA lepiej mieć burdel w numeracji, aby nikt "z zewnątrz" się nie połapał.
Za to MZA taniej wychodzi poprosić kierowcę o wymienienie numeru oddziału podczas rozmowy z CR, niż zrobić porządek który ściśle związany jest z powyższą teorią.
Memento mori
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
W numeracji taboru powinien zostać uwzględniony numer porządkowy zajezdni, przy czym wcześniej powinno się zmienić obecne numery na: R-0 - "Ostrobramska", R-1 "Kleszczowa", R-2 "Woronicza", R-3 "Stalowa", R-4 "Redutowa", by występowało jakieś nawiązanie do poprzedniego systemu, a nie do obecnego, w którym każda zajezdnia ma numer przydzielony z dupy, np. R-4 "Stalowa", który zupełnie nie pasuje do tej zajezdni.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.