Strona 15 z 16

: 13 paź 2007, 17:10
autor: Teokryt
No tak, a co z planowanym P+R w sąsiedztwie pętli?
O ile w stronę centrum to żaden kłopot o tyle w kierunku Janek jeden przystanek by wypadł.

Niby omija od zewnątrz ale na pętli jest taki ruch.. Pewnie byłby mniejsz jakby cześć autobusów przenieść do Nowowybudowanej petli autobusowej w jankach.

Przystanki dl wysiadających musiały by też być przed pętlą.

: 13 paź 2007, 19:49
autor: MZ
Ryoga pisze:No tak, a co z planowanym P+R w sąsiedztwie pętli?
:arrow: No raczej na wysepce między jezdniami go nie zbudują, tylko obok jezdni.

: 13 paź 2007, 20:41
autor: Teokryt
Hm.. Tam już nie bardzo jest gdzie :) Jedyny teren to ten miedzy szyszkowa a Mineralną - ale coś czarno to widzę.

: 13 paź 2007, 22:40
autor: humptyangel
Obrazek
tu będzie P&R (gif ze strony ZTM)
A linie może obwieść dookoła parkingu.
http://www.ztm.waw.pl/pij2.php

: 14 paź 2007, 8:59
autor: MZ
humptyangel pisze:tu będzie P&R (gif ze strony ZTM)
:arrow: Ooo, to zbyt duży ten parking raczej nie będzie. Ale może to lepiej, patrząc na zainteresowanie kierowców dotychczasowymi. Poza tym chyba szkoda takiego skrawka zieleni pod zabudowę.

: 14 paź 2007, 9:39
autor: Glonojad
Żartujesz? Skrawka zieleni między jezdniami Ci szkoda? W strefie max-hałasu z lotniska? Parku i tak tam nie zrobisz. =;

[ Dodano: 2007-10-14, 10:11 ]
A ja bym tramwaj puścił tak:

: 14 paź 2007, 11:38
autor: JaBaal
A może by tak przesunąć tory na zachodnią stronę?
Obrazek

: 14 paź 2007, 11:47
autor: Glonojad
A potem znowu wracać na środek? E...

: 14 paź 2007, 11:51
autor: Wolfchen
JaBaal pisze:A może by tak przesunąć tory na zachodnią stronę?
I blokować cyklicznie ruch samochodowy? Przecież, jak stwierdził inż. Glonojad, później i tak wróciłbyś na środek... Nie ma sensu...

: 14 paź 2007, 12:07
autor: Teokryt
A może tak?

Jeden tor przesunąć na pas a Al. Krakowską delikatnie o ten jeden pas przesunąć.
Któryś z P+R by istniał. a na zielono - kładeczka.

: 14 paź 2007, 12:29
autor: Glonojad
Zaproponowany przeze mnie wariant nie wymaga cięcia jezdni w rejonie pętli, nie wymaga zabierania żadnego toru z pętli, a także ma wspólny przystanek tramwaju z Raszyna z przystankiem zbiorczym tramwajów z pętli...

: 14 paź 2007, 12:51
autor: Teokryt
Tak, tylko wjazd autobusów będzie utrudniony. I będzie sie sznureczek busów robił.
Dodatkowo traci sie tor awaryjny na pętli. Brak toru awaryjnego na tak dalekiej pętli może skutecznie unieruchomić komunikację tramwajowa na tak obleganym odcinku.

: 14 paź 2007, 12:52
autor: Mibars
Wy tu się martwicie o tramwaje...

...Ja się zastanawiam po co w Raszynie są aż 2 zwężki?

Pierwsza, to ta przy kładce - załóżmy, że musi być, bo wysiedlenie ludzi z tych domów byłoby zbyt problematyczne...

...Ale moze mi ktoś wyjaśnić sens istnienia tej drugiej zwężki zaczynającej się przy kościele?

Jest tam jakiś przepust i chyba tylko to... A zwężka ma z kilometr...

Zawsze kilometr więcej jednego pasa, to z 300m krótszy korek na 3 pasach przed Raszynem.

Zaraz pojawią się pytania "po co kasować jedną zwężkę i skracać korek o 300m jak czas przejazdu pozostanie taki sam?"

Już tłumaczę:
-Każda zwężka to koniecznosć wciskania się z kończącego się pasa na pas środkowy - a jest to sytuacja wybitnie "stłuczkogenna", tym bardziej, że mało komu chce się kogoś wpuszczać, jest to pole do popisu dla tych "równiejszych" wciskających sie na chama, czyli mówiąc po ludzku - sprawia to zagrożenie dla ruchu i zaburza jego płynność
-Mało kto dojeżdża do końca pasa, który zaraz ma się skończyć - w ten sposób uzyskujemy sytuacje, gdy przed kościołem na 100-200 metrów przed końcem lewego pasa ten jest słabo wykorzystywany. Ta sytuacja się powtarza w okolicy kładki, tyle, że tam ta odległość jest mniejsza, bo tam pas jest wykorzystywany przez "sprytniejszych" wyjeżdżających ze Szolnej. Czyli tracimy dodatkowe ileśtam metrów, które można by przeznaczyć na większą "pojemność" drogi.
-korek krótszy o 300 metrów = mniejsze prawdopodobieństwo zablokowania się skrętów w drogi poprzeczne. Poza tym gdy korek zaczyna dochodzić do rozjazdu Kraków-Katowice, to zaczyna robić się nieciekawie - samochody staną w poprzek Krakowsiej, światła się zmienią i już mamy niepotrzebny dodatkowy zatór, którego można by uninąć...
-Koszt dobudowania kilometra jednego pasa nie jest aż tak duży w porównaniu do innych inwestycji drogowych. W dodatku zdaje się, że nie wymagałby rozbiórki żadnych budynków, ilość terenów prywatnych też byłaby minimalna - duże ułatwienie...
-Dla zwolenników teorii "więcej samochodów z Krakowskiej=zakorkowanie W-wy" pocieszę - ich ilość by się nie zmieniła - w końcu regulowac ją będzie cały czas ta druga zwężka...

Co o tym sądzicie?

: 14 paź 2007, 13:09
autor: Teokryt
Mibars pisze:...Ja się zastanawiam po co w Raszynie są aż 2 zwężki?
Prosta sprawa.
Skoro jedna zwężka upycha 4 pasy w 2 to druga zwężka co upycha 2 w 2 pasy?
Mibars pisze:...Ale moze mi ktoś wyjaśnić sens istnienia tej drugiej zwężki zaczynającej się przy kościele?
Tam jest jakiś zabytkowy dworek czy coś. byc może konserwator zabytków nie zgada sie na przybliżenie trasy?
Dodatkowo terenów prywatnych nie ,a - jest szerokość 1 pasa tylo że... Gdzie postawisz chodnik? Ludzie jakoś muszą przecież z domów wyjść i do domów dojechać - a wielu ma wjazdy wprost na krakowską.
wielokrotnie widziałem jak korek był spowodowany przez wjeżdżającą ciężarówkę na teren prywatny lub na drogę boczną. Jak ci się ciężarówka złamie?
Są tam dwie ulice - Słoneczna i Nadrzeczna. Jak do nich dojechać? Przez sportową? Jak tam dojedzie coś większego niż osobówka? To sa wąskie uliczki. Tak czy siak problem ludzi mających bramy na Al. Krakowskiej pozostaje. No i chodników.
Mibars pisze:-Każda zwężka to koniecznosć wciskania się z kończącego się pasa na pas środkowy - a jest to sytuacja wybitnie "stłuczkogenna", tym bardziej, że mało komu chce się kogoś wpuszczać, jest to pole do popisu dla tych "równiejszych" wciskających sie na chama, czyli mówiąc po ludzku - sprawia to zagrożenie dla ruchu i zaburza jego płynność
Dla przypomnienia - Wiadukt nad Al. Krakowską w Warszawie. Więcej samochodów się tamtędy nie przeciśnie niz pozwala na to skrzyżowanie.
Mibars pisze:Ta sytuacja się powtarza w okolicy kładki, tyle, że tam ta odległość jest mniejsza, bo tam pas jest wykorzystywany przez "sprytniejszych" wyjeżdżających ze Szolnej. Czyli tracimy dodatkowe ileśtam metrów, które można by przeznaczyć na większą "pojemność" drogi.
Skoro piszesz już o kulturze jazdy naszych kierowców to mając 3 pas do samego końca skutecznie zapchali by ul. sportową. Tam jest Pas skrętu w prawo. Zlikwiduj ten pas i zobacz co sie stanie. Przejechanie przez sportową będzie niemożłiwe.

dodatkowo. Koszta rozbudowy, Czas rozbudowy sa nieproporcjonalne do problemu. Jeśli powstanie trasa Salomea Wolica w ciągu kilku lat i będzie sie myślało nad tramwajami t sie może okazać ze pieniądze były wydane niepotrzebnie. . Zbudowanie tego kilometra to około 20mln zł jak nie więcej. Dodatkowo czas budowy odcinka i zwężenie tymczasowe do 1 pasa przez cały czas budowy spowoduje sumarycznie większe korki niż zostawienie jak jest. Kompresja ruchu z 4 psów do 1 będzie astronomiczna i może sie okazać ze poranny korek może zaczynać sie w Wolicy. Albo jeszcze dalej.

: 18 paź 2007, 21:11
autor: Teokryt
A tak przy okazji drugiej Zwężki. Czy może by KTOKOLWIEK. postawił słupek, wyspeke - cokolwiek na skrzyżowaniu Szkolnej z Al. Krakowską? Korek robi się tam dlatego ze trzeba wpuszczać chamstwo za kierownica co jedzie przez chodniki i pcha sie o parę metrów do przodu.
Dosłownie wystarczy jeden słupek z kawałkiem wysepki zamiast namalowanych pasów. I korek bardzo szybko sie skróci.

Stad ten pomysł bo miałem okazje zaobserwować przepływ korka. Kiedy jedne kierowca ciężarówki zablokował przejazd i skręt w prawo a tym samym ładowanie się na chama innym kierowcom to korek zaczął sie upłynniać. Więc postuluje o jak najszybsze postawienie tam słupka lub tańszej wersji w postaci radiowozu.