Obniżenie funkcjonalności przystanku - poczytaj sobie w wątku na innym podforum. Nie tylko ja pisałem o tym. A społecznie nie piszę, bo z przystanku tego regularnie korzystam.Glonojad pisze:Rzeczywiście, dramatyczne wydłużenie drogi dojścia ze słownie dwóch bram (przystanek ma dojście dwustronne, więc wydłużenie dotyczy wyłącznie tych bram, które są na wysokości ogrodzenia).
Gordyjskie węzły przesiadkowe
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Pisałeś o wydłużeniu drogi dojścia, to do wydłużenia drogi dojścia się odnoszę.
MeWa pisze:...bo uatrakcyjnieniu służy opłotkowanie wszystkich przystanków, co wydłuża drogę dojściaGlonojad pisze: z połowa ich działań rzekomo na rzecz zbiorkomu de facto służy uatrakcyjnieniu roweru przez uwalanie komunikacji, ale bez przesady...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
...generalnie wydłuża drogę dojścia, ale zależy od przypadkuGlonojad pisze:Pisałeś o wydłużeniu drogi dojścia, to do wydłużenia drogi dojścia się odnoszę.
MeWa pisze:...bo uatrakcyjnieniu służy opłotkowanie wszystkich przystanków, co wydłuża drogę dojścia
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A pojedź sobie inauguracją 2 na Świdry. Trasa z boku, tramwaje pełzną 10 na godzinę bo zaraz nakładka, a dodatkowe światełka na drugim przejściu dumnie świecą.Wiliam pisze:Niedasie nowych robić bez świateł czy jak? Jakoś na Jagiellońskiej można przechodzić przez same tory bez świateł (czy jak to napisałem to teraz pojawią się tam światła?Glonojad pisze:Bez pasów i świateł. W Warszawie niedasie bez świateł, więc poszukaj innych przykładów.).
Nie wiem, o której Jagiellońskiej piszesz, więc się nie mogę odnieść.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27707
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Na Bitwy 07 i tak masz światła praktycznie tuż za przystankiem, więc może dałoby się to zrobić bez znaczących strat czasowych.Glonojad pisze: No i co to zmienia? I tak musisz zapewnić mimimum zielonego pieszym na dwie jezdnie plus tory, i tak musisz zapewnić koordynację samochodom między obiema bliskimi sygnalizacjami (bo inaczej będziesz miał obsługę któregoś światła "na pusto", a to trudno nazwać zgodnym z przepisami optymalnym programem). Straty czasu są praktycznie murowane. Co pasażer oszczędzi na dodatkowym dojściu, to straci z nawiązką na kolejnych światłach. O "dodatkowym dojściu wszędzie" to aż się boję myśleć. Rozumiem, że takie rzeczy mogą proponować rowerryści, którzy o projektowaniu światełek nie mają pojęcia, a z połowa ich działań rzekomo na rzecz zbiorkomu de facto służy uatrakcyjnieniu roweru przez uwalanie komunikacji, ale bez przesady...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Miałem na myśli okolice Placu Hallera i Ronda Starzyńskiego.Glonojad pisze:A pojedź sobie inauguracją 2 na Świdry. Trasa z boku, tramwaje pełzną 10 na godzinę bo zaraz nakładka, a dodatkowe światełka na drugim przejściu dumnie świecą.Wiliam pisze:Niedasie nowych robić bez świateł czy jak? Jakoś na Jagiellońskiej można przechodzić przez same tory bez świateł (czy jak to napisałem to teraz pojawią się tam światła?).
Nie wiem, o której Jagiellońskiej piszesz, więc się nie mogę odnieść.
Dosyć smutne, to co piszesz...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Teraz masz tak, że albo jest zielone dla wiązki pojazdów ze skrzyżowania głównego, albo masz zielone dla tramwajów (ponieważ tramwaje skręcają w innej fazie niż auta, a mają jeszcze po drodze przystanek, nie dostają tak bardzo w tyłek; tramwaj z Zachodniego miałby tu jednak lepiej). Jak dołożysz przejście dla pieszych, to komuś będziesz musiał zabrać - i czas, i koordynację. Możesz zgadywać, komu. Podpowiem - komuś, kto "i tak stoi na przystanku a zresztą zaraz ma pętlę".fik pisze: Na Bitwy 07 i tak masz światła praktycznie tuż za przystankiem, więc może dałoby się to zrobić bez znaczących strat czasowych.
Jedyna szansa, to przejście tylko przez jezdnię - acz w Warszawie takiego przypadku nie było i nie mam pojęcia, error z jakim błędem by machina wypluła...
[ Dodano: |16 Sty 2013|, 2013 18:01 ]
Rondo Starzyńskiego jest całe, dzięki Bogu, nieosygnalizowane. Natomiast plac Hallera jest śliski - gdyby był tu wjazd do ZOO, to światła byłyby niezbędne - a tak to można próbować udowadniać, że to jest trasa niezależna od skrzyżowania drogowego.Wiliam pisze: Miałem na myśli okolice Placu Hallera i Ronda Starzyńskiego.
Dosyć smutne, to co piszesz...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27707
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Co nie zmienia faktu, że rozwiązanie, w którym to nie tramwaj dostaje po tyłku jest teoretycznie możliwe, nawet jeżeli niewykonalne z powodu niedasizmu.Glonojad pisze:Jak dołożysz przejście dla pieszych, to komuś będziesz musiał zabrać - i czas, i koordynację. Możesz zgadywać, komu. Podpowiem - komuś, kto "i tak stoi na przystanku a zresztą zaraz ma pętlę".
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Załogowy lot na Marsa też jest teoretycznie możliwy (vide inicjatywa MarsDirect).
Acz tak naprawdę mam poważne obawy, czy obiektywnie rzecz biorąc blokowanie samochodów 60 m od skrzyżowania by się obroniło - dodatkowe zatrzymanie to emisja spalin, ryzyko przytrzymania skrzyżowania głównego... przy takiej liczbie pojazdów i dość skromnej liczbie pieszych, która by na tym rozwiązaniu by skorzystała, efekt analizy wcale nie jest dla mnie na pierwszy rzut oka oczywisty.
Acz tak naprawdę mam poważne obawy, czy obiektywnie rzecz biorąc blokowanie samochodów 60 m od skrzyżowania by się obroniło - dodatkowe zatrzymanie to emisja spalin, ryzyko przytrzymania skrzyżowania głównego... przy takiej liczbie pojazdów i dość skromnej liczbie pieszych, która by na tym rozwiązaniu by skorzystała, efekt analizy wcale nie jest dla mnie na pierwszy rzut oka oczywisty.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27707
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Mówimy jednak o nieco innych poziomach realizacji - podwójne dojścia w wielu miejscach na świecie funkcjonują. Możemy dyskutować, czy i gdzie ich realizacja jest korzystna, ale nie udajmy, że jest to całkowicie awykonalne.Glonojad pisze:Załogowy lot na Marsa też jest teoretycznie możliwy (vide inicjatywa MarsDirect).
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Tramwaje skręcają OIDP w tej samej fazie, co samochody z Grójeckiej od Okęcia w stronę Bitwy Warszawskiej 1920 r. Ogólnie chyba jednak to skrzyżowanie jest niezgodne z rozporządzeniem, więc przy przebudowie i tak trzeba będzie nowy program sygnalizacji wdrożyć?Glonojad pisze:Teraz masz tak, że albo jest zielone dla wiązki pojazdów ze skrzyżowania głównego, albo masz zielone dla tramwajów (ponieważ tramwaje skręcają w innej fazie niż auta, a mają jeszcze po drodze przystanek, nie dostają tak bardzo w tyłek; tramwaj z Zachodniego miałby tu jednak lepiej).
Generalnie jednak, jak się przesiadam na BW1920 r., to na Grójeckiej pomiędzy Och-Teatrem a BW1920 r. w kierunku Okęcia nie ma takiego ruchu. Nie jest przynajmniej ciągły. Bez problemu w większości przypadków można przejść na czerwonym świetle, bo nic nie jedzie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To nie ja postawiłem tezę, że "wszędzie powinny być"; jej zaprzeczeniem jest wykazanie, że "nie wszędzie", a nie - że nigdzie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36164
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
ZTCW, po trzech postach przestaje to być istotne

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow