Strona 15 z 45

: 01 gru 2010, 17:05
autor: podrozny113
Problem w tym, że Urząd w Lublinie nie płaci za pociągi do Łukowa i Dęblina. W 2007r województwa lubelskie i mazowieckie wymieniały się na wzajem pociągokilometrami ale wtedy lubelskie PR obsługiwały linię Łuków-Pilawa, no i niedochodowy ruch pośpieszny na także na odcinku Siedlce-Warszawa (Mazowsze nie dokładało do tych połączeń) więc było co wymieniać. Tylko to się już skończyło.
Jeśli chodzi o nocowanie w Łukowie to z okien d. Szczecinianina widziałem kilka razy Łukowiankę i AKM stojące właśnie na stacji (na wysokości peronu 2). Pod koniec września obserwowałem Łukowiankę, która skończyła bieg przy peronie 1. Po góra 3 minutach ruszyła w kierunku Terespola po czym zatrzymała się na wysokości peronu 2 (spory kawałek do przejazdu na Międzyrzeckiej) i w tym miejscu, po przestawieniu lokomotywy, została na noc.

: 01 gru 2010, 17:41
autor: Wolfchen
8917 pisze:ZTCW takie rozwiązanie nie satysfakcjonowałoby Łukowa z uwagi m.in na innego przewoźnika. Wielu mieszkańców ma miesięczne KM i tylko pociągami tej spółki porusza się z Łukowa do Warszawy i po terenie aglomeracji warszawskiej.
Kwestia odpowiedniej umowy. 8-(

: 01 gru 2010, 20:36
autor: zofey
No właśnie. Zdaje się że w relacji Łuków/Siedlce-Warszawa PIC i KM dobrze współpracują. Czemu PR nie może dołączyć?

: 01 gru 2010, 23:23
autor: 8917
podrozny113 pisze:Problem w tym, że Urząd w Lublinie nie płaci za pociągi do Łukowa i Dęblina.
Już można się pogubić, czy płaci, czy nie. Na niektórych stronach piszą, że nie płaci, a na innych, że dopłaca do tych pociągów całkiem spore pieniądze... :-k
podrozny113 pisze:Jeśli chodzi o nocowanie w Łukowie to z okien d. Szczecinianina widziałem kilka razy Łukowiankę i AKM stojące właśnie na stacji (na wysokości peronu 2).
Zapewniam Cię, że podczas moich wieczornych pobytów w Łukowie, nigdy nie widziałem "Łukowianki" na odstawczych przy stacji. Zawsze odjeżdżała w kierunku Terespola nie zjeżdżając na boczne tory. Jeżeli chodzi o AKM: w październiku skład z Warszawy wjechał na tor 2 przy peronie 2, z którego nie ma jakiejkolwiek możliwości zjazdu na tory odstawcze - MUSIAŁ pojechać za przejazd na Międzyrzeckiej.

:arrow: Ogólnie można zaobserwować Wasz wielki sprzeciw dla pociągów KM do Łukowa. Dziwne, że nikt się nie przyczepi Dęblina (połowę mniejszego od Łukowa), który ma bezpośrednie połączenia z Warszawą co 1h. Analogicznie sytuacja wygląda w Łowiczu i Skierniewicach. Łuków ma pociągi KM-ów w większości tylko do Siedlec, następnie kilka minut czekania i pociąg do Warszawy. Co stoi na przeszkodzie, żeby zamiast dwóch oddzielnych pociągów powstał jeden Łuków - Warszawa? Nikt na tym nie traci, a Łuków zyskuje i nie musi marznąć na stacji w Siedlcach. Zamiast planowanych w nowym RJ 70 min. postojów Flirtów w Siedlcach, można wysłać je do Łukowa (25 min. w jedną stronę, 20 min. postoju, 25 min. w drugą stronę). Na szczęście władze Łukowa zupełnie inaczej podchodzą do tego tematu i mam nadzieję, że oficjalne stanowisko miasta zainteresuje władze KM-ów.

: 01 gru 2010, 23:25
autor: fik
8917 pisze:Co stoi na przeszkodzie, żeby zamiast dwóch oddzielnych pociągów powstał jeden Łuków - Warszawa?
To proste - pchanie dwóch jednostek do Łukowa jest w większości przypadków marnotrawstwem taboru.

: 02 gru 2010, 7:11
autor: fidzio
Łuków leży w woj. Lubelskim i niech Grabczuk se kupi Stadlery i jeździ nimi do Warszawy nikt mu nie broni. Taki np. Ciechanów czy Sochaczew leży w mazowieckim a Stadlery tam nie jeżdzą? W czym Ciechanów czy Sochaczew jest gorszy od Łukowa?

Kolejne rewelacje z obiegów ZM: uwaga uwaga 3 dniowy postój EZT po za macierzystą szopą <LOL> <HIHIHI> 3 dni bez PK, brawo ZM po raz kolejny!!

: 02 gru 2010, 9:51
autor: rufio198
fidzio pisze:Kolejne rewelacje z obiegów ZM: uwaga uwaga 3 dniowy postój EZT po za macierzystą szopą <LOL> <HIHIHI> 3 dni bez PK, brawo ZM po raz kolejny!!
Postój- czy jeżdżenie?
Zjazd do szopy jako PWPJ ( służbowy - dla nie zorientowanych w temacie) czy jeszcze jakiś pociag obsłużą te ezt?
Przecież widziałem wywiad z p. Biegą na TVN W-wa i mówił ze KM-y teraz marnotrawią tabor ( taki sens był wypowiedzi). ZM opracowało podobno rewelacyjne obiegi - max pół godz. na stacji zwrotnej.
A tu taki kwiatek. Jak mi przykro :D

: 02 gru 2010, 9:52
autor: fidzio
Dokładnie w piątek kończy bieg na stacji X i napisane jest w obiegu "postój do poniedziałku"

: 02 gru 2010, 9:57
autor: Paweł D.
fidzio pisze:Dokładnie w piątek kończy bieg na stacji X i napisane jest w obiegu "postój do poniedziałku"
A czy jest szansa zobaczyć te obiegi czy to bardzo tajny dokument?

: 02 gru 2010, 10:06
autor: fidzio
Napisane jest "Materiały poufne do użytku wewnętrznego" mimo wszystko lubie swoją pracę w KM-ach.

: 02 gru 2010, 10:13
autor: rufio198
fidzio pisze:Dokładnie w piątek kończy bieg na stacji X i napisane jest w obiegu "postój do poniedziałku"
A nie napisali zjazd do szopy macierzystej jako pociag PWPJ? :D

: 02 gru 2010, 11:34
autor: Paweł D.
fidzio pisze:Napisane jest "Materiały poufne do użytku wewnętrznego" mimo wszystko lubie swoją pracę w KM-ach.
Jasne, wiem o co chodzi :) Ale to jednak postęp z tą poufnością nastąpił. Te z poprzednich lat, które mam na półce, miały tylko adnotację "do użytku wewnętrznego".

: 02 gru 2010, 14:11
autor: AAdamq
Z informacji ZIELONEGO MAZOWSZA wynika, że rozkład jazdy podany na www.bahn.de wejdzie do użytku od dnia 12 grudnia.... wcale się nie wysilili tylko skopiowali cegłe z 2008 roku dodając abstrakcyjne terminy kursowania - rano do pracy przyjedziesz ale po pracy juz do domku NIE. Dla Zielonego Mazowsza... czas pracy wynosi 8 godzin i pracuje się sztywno od 7 -ej i tylko od poniedziałku do piątku

: 03 gru 2010, 4:49
autor: rufio198
Właśnie czytam telegram zamknięciowy na KM9 obowiązujący od 12.12.2010r - i jestem w poważnym szoku.
Wiedziałem że Zielone Mazowsze schrzaniło rozkład jak się patrzy - ale takich kwiatków nie spodziewałem się. 90% pociągów KM kursujących na tej linii to relacje Warszawa - Nasielsk i Nasielsk - Mława/Działdowo. Nie można było zrobić od razu z W-wy do Mławy/Działdowa? Najlepiej ganiać ludzi z pociągu do pociągu bo tak ubzdurało sobie ZM ](*,)
Co za kretyn bez pojęcia takie idiotyzmy wymyśla? Jest ich więcej w ZM? ](*,)

[ Dodano: |3 Gru 2010|, 2010 04:54 ]
Paweł D. pisze:
fidzio pisze:Napisane jest "Materiały poufne do użytku wewnętrznego" mimo wszystko lubie swoją pracę w KM-ach.
Jasne, wiem o co chodzi :) Ale to jednak postęp z tą poufnością nastąpił. Te z poprzednich lat, które mam na półce, miały tylko adnotację "do użytku wewnętrznego".
Teraz to by Ci się po jednym rozkładzie półka mogła złamać. Praktycznie co chwila zmiana obiegów

[ Dodano: |3 Gru 2010|, 2010 05:19 ]
PLK pozmieniała skróty pociągów od nowego rozkładu. Zamiast obecnego ROPJ - jest ROJ itp.
Najciekawiej zmienili pociagi S-9 - zamiast RPPJ bedzie RAJ :D

: 03 gru 2010, 8:24
autor: Glonojad
rufio198 pisze:Właśnie czytam telegram zamknięciowy na KM9 obowiązujący od 12.12.2010r - i jestem w poważnym szoku.
Wiedziałem że Zielone Mazowsze schrzaniło rozkład jak się patrzy - ale takich kwiatków nie spodziewałem się. 90% pociągów KM kursujących na tej linii to relacje Warszawa - Nasielsk i Nasielsk - Mława/Działdowo. Nie można było zrobić od razu z W-wy do Mławy/Działdowa? Najlepiej ganiać ludzi z pociągu do pociągu bo tak ubzdurało sobie ZM ](*,)
Co za kretyn bez pojęcia takie idiotyzmy wymyśla? Jest ich więcej w ZM? ](*,)
Hm, a czy aby to nie m.in. Ty protestowałeś przeciwko długim relacjom przez Warszawę bo opóźnienia na jednej nitce przenikają na drugą? :-k ;-)

To rozwiązanie ma wady i zalety, ale muszę Cię pocieszyć, że w takim ubóstwianym madryckim metrze ktoś mundry powymyślał przesiadki w ramach jednej linii (!). O ile jeszcze na granicy miasta to się jakoś trzyma kupy (dodatkowa kontrola biletów przed wjazdem w II strefę a i szansa dla zapominalskich na zakup), o tyle w przypadku jednej stacji wcześniej, gdy i tak można podróż na strefie miejskiej kontynuować, nie broni się wcale :-$

Osobiście uważam, że najlepsze byłoby rozwiązanie stosowane na S-Bahnie Monachijskim, czyli rozkładowe rozłączanie jednostek w Działdowie - jedna zostaje, druga jedzie dalej. Choć abstrahując od legendarnych już problemów ze sprzęgiem samoczynnym w kiblach, nie wiem, czy to jest organizacyjnie do przepchnięcia. Dziwi mnie, że przy wszystkich nowatorskich pomysłach ZM akurat na to w tym miejscu nie wpadli.