: 24 mar 2009, 8:37
Podpisuję się pod tym obiema rękami! Rzeczywiście chyba wszelkie inne zabiegi przy liniach mających różnej długości trasy - nic nie dadzą.pawcio pisze:To po prostu powinna być jedna silna linia.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Podpisuję się pod tym obiema rękami! Rzeczywiście chyba wszelkie inne zabiegi przy liniach mających różnej długości trasy - nic nie dadzą.pawcio pisze:To po prostu powinna być jedna silna linia.
To wtedy 507 jest do pochowania od zaraz. Ta linia akurat znacznie skorzystała na dociągnięciu do Marszałkowskiej (w przeciwieństwie do 105).Lipa pisze:Na zachodzie 507 z Bemowa do Centrala z dotychczasową częstotliwością, tak jak było onegdaj.
To może zamienic jeszcze końcówkami 105 i 507 (105 do Dw. Centralnego, a 507 na Pl. Trzech Krzyży), skoro tej drugiej linii tak się przysłużyło wyciągnięcie na patelnię...Bastian pisze:To wtedy 507 jest do pochowania od zaraz. Ta linia akurat znacznie skorzystała na dociągnięciu do Marszałkowskiej (w przeciwieństwie do 105).Lipa pisze:Na zachodzie 507 z Bemowa do Centrala z dotychczasową częstotliwością, tak jak było onegdaj.
Rondo ONZ jest ostatnim przystankiem, z którego korzysta Gocław, jazda z Gocławia gdzieś dalej to 5% przypadków. Połączenie bezpośrednie między dwoma blokowiskami na prawdę nie jest potrzebne. Jadąc z Bemowa na Gocław w szczycie - na Centralnym są jeszcze miejsca siedzące, na Centrum wysiada 4/5 pasażerów z zachodniego odcinka i potem w Centrum, przy Muzeum i na Rondzie Waszyngtona wtacza się ogromna ilość pasażerów.Jarek pisze:Dzielenie 507 w Centrum mi sie nie podoba.
Lepsza końcówka na zachodzie nazywa się Os. Górczewska. Z wchłonięciem 506 i E-6. Co nie rozwiązuje problemu wschodniej końcówki dla 507.Jarek pisze:Jesli ktos chce wzmacniac goclawska koncowke 507, to musi poszukac dla tej linii lepszego kranca w lewobrzeznej Warszawie. Dzielenie 507 w Centrum mi sie nie podoba. Bemowska polowka zmienilaby sie w socjal a goclawska tez by stracila na atrakcyjnosci (utrata polaczen z Wola).
Dlaczego nie? Przy likwidacji E-6, 506 i E-5 byłaby to bardzo silna linia. A wschodnia część trasy jest przecież zdecydowanie OK.pawcio pisze: Co nie rozwiązuje problemu wschodniej końcówki dla 507.