Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
O, to dobrze, że już z nocnych autobusów nie korzystam.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Z tym machaniem to specyfika przystanku przy sanktuarium. Kierowca nie widzi przystanku, bo jest łuk, a potencjalny pasażer nie widzi, że coś jedzie, bo są ekrany. Ten przystanek powinien być dla 401 albo stały, albo nie powinno go być w ogóle.BJ pisze:Niesamowite historie opowiadacie. Że też ja - wsiadając i wysiadając od 10 lat pod domem na przystanku warunkowym - ani razu nie "oglądałem tyłu autobusu" czy też nie musiałem drałować przystanku z buta, bo kierowca mój ominął mimo naciśnięcia STOPu.
N11 na Utratę dość konsekwentnie jeździłem i nigdy problemów nie było. Zważywszy na to, jaki stosunek miałem do umundurowania pracując w Mobilisie, raczej za kierowcę mnie nie brali. A N11 prawie zawsze podjeżdżało na drugiego.Łukasz pisze:N11/61 i N21/71 na Bankowym też się zdarza.
Ale raczej nikt o zdrowych zmysłach (i z własnej woli) nie czeka na N11 w środku nocy, by ot tak sobie pojechać na Utratę. 
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ale na Derby już jeżdżą. Na Ząbkowską i małą Radzymińską też. I nie ma żadnego problemu z zatrzymaniem drugiego z pary jadących nocnych.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7073
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
To zazwyczaj dlatego, że na wspólnym odcinku z obu autobusów prawie zawsze ktoś wysiada. Wyjątek stanowią przystanki przy Parku Praskim, ale tam to nie za bardzo się da wyprzedzać. Poza tym, na oko tak z połowa kursów nie jedzie wóz w wóz jeden za drugim, bo nie wyjeżdżają na tym samym zielonym spod Złotych.
Czy ktoś ma pomysł jak rozwiązać problem beznadziejnej komunikacji na Bartyckiej?
Buduje się tam coraz więcej osiedli i mieszka tam coraz więcej ludzi. 167 byłoby spoko, gdyby nie to, że jedzie z Bielan i można zapomnieć o punktualności i regularności.
108 to w ogóle śmieszna linia i sam nie wiem jakim cudem nadal się utrzymuje w takiej formie.
167 skrócić do - nie wiem - Zachodniego od str. Bielan, 108 zlikwidować i zastąpić jakoś 159 albo 163 na kawałku po Siekierkach, a z EC Siekierki puścić częstą dowozówkę z Siekierek przez Polską, Bartycką i dalej trasą obecnego 167 do Metra Pole Mokotowskie?
Gagarina też się nie obrazi za porządną dowozówkę do metra.
Buduje się tam coraz więcej osiedli i mieszka tam coraz więcej ludzi. 167 byłoby spoko, gdyby nie to, że jedzie z Bielan i można zapomnieć o punktualności i regularności.
108 to w ogóle śmieszna linia i sam nie wiem jakim cudem nadal się utrzymuje w takiej formie.
167 skrócić do - nie wiem - Zachodniego od str. Bielan, 108 zlikwidować i zastąpić jakoś 159 albo 163 na kawałku po Siekierkach, a z EC Siekierki puścić częstą dowozówkę z Siekierek przez Polską, Bartycką i dalej trasą obecnego 167 do Metra Pole Mokotowskie?
Gagarina też się nie obrazi za porządną dowozówkę do metra.
Poczekaj, aż ZTM wydusi z siebie decyzję odnośnie 167 w wyniku konsultacji na Bemowie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
367 Bartycka - Gagarina - Spacerowa - Rakowiecka -Metro Pole Mokotowskie ?BJ pisze:Czy ktoś ma pomysł jak rozwiązać problem beznadziejnej komunikacji na Bartyckiej?
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Ale będą piękne stada!
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Dowożenie Wilanowa do metra jest be, ale Siekierki należy dowozić kompletnie naokoło do kreta, bo tak.Piottr pisze:367 Bartycka - Gagarina - Spacerowa - Rakowiecka -Metro Pole Mokotowskie ?BJ pisze:Czy ktoś ma pomysł jak rozwiązać problem beznadziejnej komunikacji na Bartyckiej?
Pozwolę się zacytować sprzed paru lat:
Efektem mamy jakąś (w miarę punktualną) komunikację na Polskiej, silną linię na Bartyckiej jadącą w kierunku cywilizacji i zachowanie większości obecnie realizowanych relacji. Dyskusyjna pozostaje oczywiście kwestia zachowania połączenia SGH z Ochotą, ale nawet jeśli nie udałoby się tak podzielić 167, to podział 108 i oparcie komunikacji na Bartyckiej na tej linii jest bezwzględnie konieczny.fik pisze:108 to trochę inna para kaloszy z kolei, kraniec na PTK niedający przesiadki ani w tramwaj, ani w metro to kpina, na Bartyckiej dziesiątki nowych bloków, na Polskiej i Augustówce powietrze, na Stegnach i Służewie przypadkowi pasażerowie, jakiś koszmar trasowca w ogóle. Rozbabrać na silne 108 Centralny - Siekierki-Krzyże (wtedy nagle może się okazać, że o dziwo 171 nie jest potrzebne na Powiślu) i 267(*) Metro Pole Mokotowskie - Siekierki-Kominy. Prefabet może zostać bez obsługi, jest w strefie dojścia do 163 na Zawodziu.
(*) 167 oczywiście skracamy do Szczęśliwic
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Wbrew pozorom 167 ostatnimi czasy bywa dosyć punktualne i regularne...BJ pisze: 167 byłoby spoko, gdyby nie to, że jedzie z Bielan i można zapomnieć o punktualności i regularności.
Jak mi zabierzecie połączenie Sielc (oba połączenia, bo nad 187 ciągle wisi widmo likwidacji) z Ochotą, to nie ręczę za siebie.