Strona 146 z 287
: 05 paź 2009, 16:29
autor: Lipa
Moratorium... a nie szkoda tracić pieniędzy na ropę i marnowanie wozów w korkach? Tylko przystanek Os. Wilga straciłby bezpośrednie połączenie z Szembeka i Wiatrakiem ale zawsze można 123 puścić dookoła Gocławia z jednym krańcem na Lubelskiej. Wtedy najlepiej jakby pojechał prawoskrętnie: Fieldorfa-Abrahama- Meissnera-Jugosłowiańską-Umińskiego-Fieldorfa. Nie wiem tylko czy w takim przypadku komukolwiek jadącemu od Wiatraka będzie się chciało robić kółko żeby wysiąść na Os. Wilga. Ale jeśli 123 dookoła to 311 mogłoby pojechać Fieldorfa-Bora Komorowskiego-GOCŁAW, zawsze to przejazd przez środek osiedla. Dzięki skróceniu 311 dałoby się uzyskać lepszą częstotliwość a na obecnym oberku i tak jeździ puste.
: 06 paź 2009, 22:54
autor: Petroniusz
Lipa pisze:Obserwując armageddon, który od kilku dni ma miejsce na Gocławiu
O której Ty jeździsz? Bo wyjeżdżając z Gocławia o 7:02 jestem na patelni o 7:20. Z drugiej strony kumpel ostatnio ok. 8:20 ruszył z Gocławia i już o 9:00 był przy Stacji Krwiodawstwa.
: 06 paź 2009, 22:57
autor: Lipa
Np. wczoraj 7:53 z Bora. Ok. 8:05 byłem przy Abrahama... a Stację Krwiodawstwa minąłem ok. 8:20

Dziś dałem sobie spokój i podjechałem na Zamieniecką. Tam trafiłem na 520 do Rozdroża. Później w 116 i ok. 8:25 byłem na Pl. 3 Krzyży. Pawie jak u Barei...

: 06 paź 2009, 23:06
autor: pawcio
Lipa pisze:Dziś dałem sobie spokój i podjechałem na Zamieniecką. Tam trafiłem na 520 do Rozdroża. Później w 116 i o 8:25 byłem na Pl. 3 Krzyży. Pawie jak u Barei...
Ja w przyszłym tygodniu mam zamiar przetestować wariant z przesiadką w tramwaj na Szembeku.
: 06 paź 2009, 23:09
autor: Lipa
Ja go chyba jutro przetestuję, bo ta dzisiejsza gonitwa po przystankach i dwukrotna przesiadka też mnie nie zachwyciły...Chociaż muszę przyznać, że zdziwiły mnie pustki na Ostrobramskiej. Korek zaczął się dopiero na wysokości Przyczółku.
: 06 paź 2009, 23:20
autor: pawcio
Mnie zaś zdziwiło, że korek na Gocławiu nie powodują światła przy Stacji Krwiodawstwa, a skręt w Brazylisjką. Zeszłoroczna przebudowa tej ulicy znacznie zmniejszyła jej szerokość, a więc i szerokość wjazdu. Co wymusza inne zachowanie kierowców (dłużej jadą pasem na wprost) i skręcanie przy niższej prędkości. Moje dzisiejsze E-5 jak minęło Brazylijską, to zatrzymało się dopiero przed przejazdem tramwajowym na Waszyngtona (fakt, światła się złożyły, ale zawsze jakiś sukces to jest).
: 06 paź 2009, 23:21
autor: Petroniusz
Fakt, że jeśli nie ruszę z Gocławia tuż po 7:00, to szybciej jest z dwiema przesiadkami (Saska i M. Politechnika), mimo że mam bezpośrednie 111.
: 07 paź 2009, 0:27
autor: jajcys
Brazylijska jest IMO poszerzona. Chociaż, może się myle, mieszkałem tam tylko 15 lat.
: 07 paź 2009, 1:45
autor: Petroniusz
Mi się wydaje, że sama jezdnia jest zwężona, bo wydzielono miejsca parkingowe. Wjazd z Saskiej jest inaczej wyprofilowany, co widać szczególnie po zachowaniu autobusu. Kiedyś nie musiały aż tyle zapożyczać z przeciwległego pasa, żeby skręcić.
: 07 paź 2009, 9:05
autor: Lipa
W ogóle teraz najdłużej zajmuje przejazd od Fieldorfa do Wału Gocławskiego. Tam wjeżdżają samochody z Rogalskiego, na której też jest korek wijący się między blokami. Dalej trochę lepiej ale od Ateńskiej do Brazylijskiej znowu długo się jedzie. Faktycznie za Brazylijską jest dobrze, ale co z tego jak na Waszyngtona od Saskiej do mostu jedzie sie tragicznie.
A dziś pojechałem na Szembeka i w tramwaj. Jednak to jest najszybsza opcja w obecnej sytuacji. Co prawda czekałem przy Umińskiego z 10 minut bo 123 się spóźnił (dlatego bardzo przydałoby się jego skrócenie

) ale dalej było OK. W sumie od wejścia do 123 przy Umińskiego do Muzeum Narodowego 30 minut (oczywiście ze 123 wysiadłem na Gdeckiej).
Za to na Ostrobramskiej nie było już tak różowo jak wczoraj: stała od Zamienieckiej.
: 10 paź 2009, 10:37
autor: jajcys
Petroniusz pisze:Mi się wydaje, że sama jezdnia jest zwężona, bo wydzielono miejsca parkingowe. Wjazd z Saskiej jest inaczej wyprofilowany, co widać szczególnie po zachowaniu autobusu. Kiedyś nie musiały aż tyle zapożyczać z przeciwległego pasa, żeby skręcić.
Bo nie było przeciwległego pasa (brak pasów) ?
A, i wracam do znanej kwestii :
18:00, Stacja Krwiodawstwa, kierunek centrum, 2 ikarusy jeden za drugim, pierwszy lewar, E-5, ok. połowa siedzących zajętych, za nim
od razu 507, zajęte wszystkie siedzące i kilka osób stoi.
kompromisowe rozwiązanie E-5 tylko w szczycie porannym, jak E-4 w wakacje, potem brygady w 507.
: 11 paź 2009, 18:04
autor: pawcio
jajcys pisze:kompromisowe rozwiązanie E-5 tylko w szczycie porannym, jak E-4 w wakacje, potem brygady w 507.
Na Bemowo?
: 11 paź 2009, 19:15
autor: floyd
pawcio pisze:jajcys pisze:kompromisowe rozwiązanie E-5 tylko w szczycie porannym, jak E-4 w wakacje, potem brygady w 507.
Na Bemowo?
A f-ki to niemożliwe w rozkładzie są?
: 11 paź 2009, 21:52
autor: mariow
własnie, swoją drogą to się dziwię że skoro nastała moda na różne warianty skrócone to nie nastąpiło to w przypadku 507 i E-5
: 11 paź 2009, 23:11
autor: pawcio
floyd pisze:A f-ki to niemożliwe w rozkładzie są?
Są. Ale nie rozwiązałyby tego problemu, który jest podstawową wadą rozwiązania 507+E-5. Popołudniowej koordynacji.