Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
O przygotowaniach do priorytetu na al. Jana Pawła II oraz al. Waszyngtona. W skrócie: zainstalowano kamery dzięki którym będą liczyć ilości pojazdów, wymiany na przystankach oraz potrzebny na to czas.
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 90821.html
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 90821.html
-
Stary Pingwin
- Posty: 6071
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Też o tradycyjnym remoncie torowiska w JPII.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jeśli jest w rejonie skrzyżowania z pełną sygnalizacją - nie ma takiej opcji, jak mówiła pewna urzędniczka. Jak samotne w lesie - można, tylko to jest priorytet dla pieszego, a nie dla tramwaju.person pisze:Co w takim razie stoi na przeszkodzie, aby wzorem innych polskich miast przejście dla pieszych (to oraz inne, gdzie ruch jest mały) było bez sygnalizacji zielone/czerwone, ale za to z wykrywaniem tramwaju i wzbudzaniem przez niego żółtego światła ostrzegawczego gdy będzie się zbliżał?Glonojad pisze: Ustalone pionowe w praktyce wygląda tak: pieszy podchodzi, naciska (albo i nie), rozgląda się (albo i nie), przechodzi (prawie na pewno), a potem kilka (albo kilkanaście) sekund później zapala się dla niego zielone. Przy priorytecie przynajmniej nie zatrzyma tramwaju, ale to tyle.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Dobrze rozumiem, że bez możliwego czerwonego dla pieszych to będzie zwykłe przejście dla pieszych z pierwszeństwem dla pieszych przed tramwajami?

Pieszy (bez świateł) nie ma pierwszeństwa przed tramwajem.
To nie rozumiem dlaczego samo żółte dla pieszych ma być priorytetem dla nich...

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tzw. wtargnięcie różnie jest przez sądy oceniane. Wejście na czerwonym - raczej jednoznacznie.
No i, o ile to w ogóle możliwe, to przy braku sygnalizacji ludzie chodzą przez tory jeszcze bardziej radośnie.
No i, o ile to w ogóle możliwe, to przy braku sygnalizacji ludzie chodzą przez tory jeszcze bardziej radośnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No ale to są logi z poprzednich/następnych skrzyżowań, można zobaczyć, czy tajemniczo nic nie zginęło.MichalJ pisze:Najprościej (choć nie mówię, że taka sytuacja zachodzi) - czujnik nie wykrył, w logach nic nie ma i tyle.
Chyba że nigdzie go nie wykryło, albo podmienią stenogramy.
ŁK
Sygnalizacja przy P+R Połczyńska znowu wariuje. Wzbudza lewoskręt na parking pomimo, że żadnego samochodu nie ma. Raz w stronę Centrum obsługując przystanek nie zdążyłem zamknąć drzwi za jedynym pasażerem który wysiadał, a już miałem poziome i musiałem czekać 20 sekund na kolejne pionowe. Zapobiegawczo tupnąłem też szynowymi. Tym samym kursem na wyjeździe z parkingu Fortu Wola nie wzbudziło mi się pionowe i czekałem na ratunek innego tramwaju. Zaś przy Reducie-Wolskiej to raz jest stałoczasówka, a raz ładnie wykrywa tramwaje.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6071
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Może nie powinieneś jeździć linią 10, bo Cię sygnalizacja nie lubi? Tak jak Szeregowego na Powstańców?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Powiedz to naszemu kierownictwu, w tym miesiącu musieli się pomylić, bo dziesiątkę mam tylko trzy razy, a zazwyczaj minimum było dziesięć razy.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6071
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jeżeli jeździsz pesozłomem lub delfinem, to na 10 ten tabor przeważa.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Wybieram drugą opcję 
-
Stary Pingwin
- Posty: 6071
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Pierwszy papieros, pierwszy łyk wina, pierwsze zauroczenie. Zawsze musi być pierwszy raz. Właśnie wczoraj pierwszy raz po remoncie Żerań Wsch- Wileniak, udało mi się dojechać do Żaby na plus 2. Musiałem odstać, chociaż sygnalizacja zachęcała do przejazdu przez Żabę, przedłużając zezwalające dla trama. Ja, wiekowy malkontent, składam hołd twórcom priorytetu na Bródnie. Jadąc tramem, czułem się jak bohaterowie filmu, którym zbuntowany wojskowy komputer zapalał zielone światło w przejeździe przez miasto.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
wojskowy komputer zapalał zielone światło w przejeździe przez miasto
