Przenumerowania taboru MZA

Moderatorzy: JacekM, Dantte

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 22 wrz 2008, 23:23

a co to niby za problem, że się numerki zakładów nie kojarzą - była jedna numeracja przez lat 30, teraz od 2 jest nowa - i kropka.
blam blam blam

Awatar użytkownika
Kozik
Posty: 473
Rejestracja: 24 wrz 2007, 11:05
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: Kozik » 22 wrz 2008, 23:56

Ja nie rozumiem co ma do czego pasować i po co? Takie numery zajezdni ktoś nadał. Ja już dawno pamiętam te numery jakbym miał je we krwi. I gitara gra. Czego tu jeszcze więcej chcieć. Numery zajezdni to tylko numery a wy wyżalacie się nad nimi jakby to były wasze dzieci. Spróbujcie podejść do tego tematu doroślej.
pozdrawiam Kozik

Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 1587
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciek » 23 wrz 2008, 0:02

Czy to konieczne, aby w numerze taborowym znajdował się "identyfikator" zajezdni?
Według mnie jest to niepotrzebne. Wystarczy wprowadzić jednolity system numeracji i tyle.
Nawet jakby doszło do przenosin między zajezdniami nie robiłby się taki bałagan.
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701

Awatar użytkownika
Kozik
Posty: 473
Rejestracja: 24 wrz 2007, 11:05
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: Kozik » 23 wrz 2008, 0:53

I tak właśnie będzie. Przecież o tym już szczegółowo pisałem.
pozdrawiam Kozik

alojzy
Posty: 807
Rejestracja: 10 maja 2007, 9:08

Post autor: alojzy » 23 wrz 2008, 8:50

Kozik pisze:Ja nie rozumiem co ma do czego pasować i po co? Takie numery zajezdni ktoś nadał. Ja już dawno pamiętam te numery jakbym miał je we krwi. I gitara gra. Czego tu jeszcze więcej chcieć. Numery zajezdni to tylko numery a wy wyżalacie się nad nimi jakby to były wasze dzieci. Spróbujcie podejść do tego tematu doroślej.
A wiesz co to takiego tradycja? Na tym małym przykładzie widać, że nikt się tym w MZA nie przejmuje. A gdyby tak np. zmienili nadany przed wielu laty numer Twojej szkoły?
Ja cały czas nie orientuję się w tych nowych oznaczeniach i nazywam zajezdnie po imieniu, czyli według starych oznaczeń. :D

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 23 wrz 2008, 12:08

Dokładnie. Jestem tego samego zdania co Alojzy =D>
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
Kozik
Posty: 473
Rejestracja: 24 wrz 2007, 11:05
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: Kozik » 23 wrz 2008, 15:52

Tradycja to jedno. Ale kraj nie stoi w miejscu. Wiele elementów rzeczywistości zmienia się, podąża do przodu, rozwija się. W ciągu kilkunastu ostatnich lat plan MZA sporo wzrósł, już nie mówiąc o wejściu nowych ajentów. Dla tego konieczne są zmiany, także w różnego rodzaju numeracji.
pozdrawiam Kozik

alojzy
Posty: 807
Rejestracja: 10 maja 2007, 9:08

Post autor: alojzy » 23 wrz 2008, 16:42

Kozik pisze:Tradycja to jedno. Ale kraj nie stoi w miejscu. Wiele elementów rzeczywistości zmienia się, podąża do przodu, rozwija się. W ciągu kilkunastu ostatnich lat plan MZA sporo wzrósł, już nie mówiąc o wejściu nowych ajentów. Dla tego konieczne są zmiany, także w różnego rodzaju numeracji.
Bez przesady! Zmiany, które są wymuszone postępem technologicznym jak najbardziej, ale to, co można zostawić, niech zostanie, tak jak było.

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 24 wrz 2008, 8:11

ZaciszaniN pisze:powinno się zmienić obecne numery na: R-0 - "Ostrobramska", R-1 "Kleszczowa", R-2 "Woronicza", R-3 "Stalowa", R-4 "Redutowa"
Ja cały czas nie orientuję się w tych nowych oznaczeniach i nazywam zajezdnie po imieniu, czyli według starych oznaczeń. :D
tak samo w nowych nikt się nie połapię
PO KIEGO ROBIĆ KOLEJNY BAJZEL,
nr zakładu widnieje wszędzie ,na kartach, w dokumentach,w pojazdach, w pieczątkach,
PO KIEGO PRODUKOWAĆ KOSZTY !!!

Awatar użytkownika
Aleksander2560
(Aleksander2634)
Posty: 1194
Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
Lokalizacja: Warszawa-Białołęka

Post autor: Aleksander2560 » 25 wrz 2008, 20:35

A komu przeszkadzała stara nomenklatura kodowania zajezdni MZA?? Wrócić do starych kodów i po sprawie.. każdy będzie zadowolony...
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa

MichałP.
Posty: 216
Rejestracja: 09 wrz 2007, 11:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MichałP. » 25 wrz 2008, 20:58

Skoro u Ajętów (wprawdzie tam jest mało wozów) sprawdza się system numeracji litera+trzy cyfry, to może w MZA też by to dało jakąś przejżystość?
Np. zamiast 8803 byłby nr R803 gdzie:
R-Redutowa
8-rodzaj wozu (SU18)
03-nr kolejny
Co o tym myślicie? :-k

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 25 wrz 2008, 20:59

MichałP. pisze:Ajętów
MichałP. pisze:przejżystość
A co to znaczy? (-X

MichałP.
Posty: 216
Rejestracja: 09 wrz 2007, 11:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MichałP. » 25 wrz 2008, 21:08

Przepraszam za błędy. Ciężki dzień. Tzn. u prywatnych przewoźników a co do przejżystości, to problem oznakowania zajezdni by zniknął a reszte oznakowania też może dałoby się logicznie rozwiązać? :-k
Bo jeżeli wiadomo iż A1,3...to Mobilis a A2,4...ITS...to może w MZA też by się to sprawdziło? :-k

JSB
Posty: 4
Rejestracja: 14 kwie 2008, 0:16

Post autor: JSB » 25 wrz 2008, 21:36

ZaciszaniN pisze:W numeracji taboru powinien zostać uwzględniony numer porządkowy zajezdni (...) np. R-4 "Stalowa", który zupełnie nie pasuje do tej zajezdni.
A myślisz że dlaczego neognioty zwą się 49xx?
Bo 4+5=9 a 4 jest zarezerwowane dla jelczy.

Bezsensu ale jest uwzględniony nr zajezdni.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 25 wrz 2008, 22:11

JSB pisze:
ZaciszaniN pisze:W numeracji taboru powinien zostać uwzględniony numer porządkowy zajezdni (...) np. R-4 "Stalowa", który zupełnie nie pasuje do tej zajezdni.
A myślisz że dlaczego neognioty zwą się 49xx?
Bo 4+5=9 a 4 jest zarezerwowane dla jelczy.

Bezsensu ale jest uwzględniony nr zajezdni.
Pitu pitu-żeby bardziej dosadnie nie powiedzieć.
Numeracja dla neogniotów z Ostrobramskiej tez zaczyna się na 4xxx
I Gdzie masz nr zajezdni?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

ODPOWIEDZ