Strona 16 z 20

: 22 wrz 2008, 23:23
autor: interflug
a co to niby za problem, że się numerki zakładów nie kojarzą - była jedna numeracja przez lat 30, teraz od 2 jest nowa - i kropka.

: 22 wrz 2008, 23:56
autor: Kozik
Ja nie rozumiem co ma do czego pasować i po co? Takie numery zajezdni ktoś nadał. Ja już dawno pamiętam te numery jakbym miał je we krwi. I gitara gra. Czego tu jeszcze więcej chcieć. Numery zajezdni to tylko numery a wy wyżalacie się nad nimi jakby to były wasze dzieci. Spróbujcie podejść do tego tematu doroślej.

: 23 wrz 2008, 0:02
autor: Maciek
Czy to konieczne, aby w numerze taborowym znajdował się "identyfikator" zajezdni?
Według mnie jest to niepotrzebne. Wystarczy wprowadzić jednolity system numeracji i tyle.
Nawet jakby doszło do przenosin między zajezdniami nie robiłby się taki bałagan.

: 23 wrz 2008, 0:53
autor: Kozik
I tak właśnie będzie. Przecież o tym już szczegółowo pisałem.

: 23 wrz 2008, 8:50
autor: alojzy
Kozik pisze:Ja nie rozumiem co ma do czego pasować i po co? Takie numery zajezdni ktoś nadał. Ja już dawno pamiętam te numery jakbym miał je we krwi. I gitara gra. Czego tu jeszcze więcej chcieć. Numery zajezdni to tylko numery a wy wyżalacie się nad nimi jakby to były wasze dzieci. Spróbujcie podejść do tego tematu doroślej.
A wiesz co to takiego tradycja? Na tym małym przykładzie widać, że nikt się tym w MZA nie przejmuje. A gdyby tak np. zmienili nadany przed wielu laty numer Twojej szkoły?
Ja cały czas nie orientuję się w tych nowych oznaczeniach i nazywam zajezdnie po imieniu, czyli według starych oznaczeń. :D

: 23 wrz 2008, 12:08
autor: ZaciszaniN
Dokładnie. Jestem tego samego zdania co Alojzy =D>

: 23 wrz 2008, 15:52
autor: Kozik
Tradycja to jedno. Ale kraj nie stoi w miejscu. Wiele elementów rzeczywistości zmienia się, podąża do przodu, rozwija się. W ciągu kilkunastu ostatnich lat plan MZA sporo wzrósł, już nie mówiąc o wejściu nowych ajentów. Dla tego konieczne są zmiany, także w różnego rodzaju numeracji.

: 23 wrz 2008, 16:42
autor: alojzy
Kozik pisze:Tradycja to jedno. Ale kraj nie stoi w miejscu. Wiele elementów rzeczywistości zmienia się, podąża do przodu, rozwija się. W ciągu kilkunastu ostatnich lat plan MZA sporo wzrósł, już nie mówiąc o wejściu nowych ajentów. Dla tego konieczne są zmiany, także w różnego rodzaju numeracji.
Bez przesady! Zmiany, które są wymuszone postępem technologicznym jak najbardziej, ale to, co można zostawić, niech zostanie, tak jak było.

: 24 wrz 2008, 8:11
autor: NR
ZaciszaniN pisze:powinno się zmienić obecne numery na: R-0 - "Ostrobramska", R-1 "Kleszczowa", R-2 "Woronicza", R-3 "Stalowa", R-4 "Redutowa"
Ja cały czas nie orientuję się w tych nowych oznaczeniach i nazywam zajezdnie po imieniu, czyli według starych oznaczeń. :D
tak samo w nowych nikt się nie połapię
PO KIEGO ROBIĆ KOLEJNY BAJZEL,
nr zakładu widnieje wszędzie ,na kartach, w dokumentach,w pojazdach, w pieczątkach,
PO KIEGO PRODUKOWAĆ KOSZTY !!!

: 25 wrz 2008, 20:35
autor: Aleksander2560
A komu przeszkadzała stara nomenklatura kodowania zajezdni MZA?? Wrócić do starych kodów i po sprawie.. każdy będzie zadowolony...

: 25 wrz 2008, 20:58
autor: MichałP.
Skoro u Ajętów (wprawdzie tam jest mało wozów) sprawdza się system numeracji litera+trzy cyfry, to może w MZA też by to dało jakąś przejżystość?
Np. zamiast 8803 byłby nr R803 gdzie:
R-Redutowa
8-rodzaj wozu (SU18)
03-nr kolejny
Co o tym myślicie? :-k

: 25 wrz 2008, 20:59
autor: radeom
MichałP. pisze:Ajętów
MichałP. pisze:przejżystość
A co to znaczy? (-X

: 25 wrz 2008, 21:08
autor: MichałP.
Przepraszam za błędy. Ciężki dzień. Tzn. u prywatnych przewoźników a co do przejżystości, to problem oznakowania zajezdni by zniknął a reszte oznakowania też może dałoby się logicznie rozwiązać? :-k
Bo jeżeli wiadomo iż A1,3...to Mobilis a A2,4...ITS...to może w MZA też by się to sprawdziło? :-k

: 25 wrz 2008, 21:36
autor: JSB
ZaciszaniN pisze:W numeracji taboru powinien zostać uwzględniony numer porządkowy zajezdni (...) np. R-4 "Stalowa", który zupełnie nie pasuje do tej zajezdni.
A myślisz że dlaczego neognioty zwą się 49xx?
Bo 4+5=9 a 4 jest zarezerwowane dla jelczy.

Bezsensu ale jest uwzględniony nr zajezdni.

: 25 wrz 2008, 22:11
autor: rufio198
JSB pisze:
ZaciszaniN pisze:W numeracji taboru powinien zostać uwzględniony numer porządkowy zajezdni (...) np. R-4 "Stalowa", który zupełnie nie pasuje do tej zajezdni.
A myślisz że dlaczego neognioty zwą się 49xx?
Bo 4+5=9 a 4 jest zarezerwowane dla jelczy.

Bezsensu ale jest uwzględniony nr zajezdni.
Pitu pitu-żeby bardziej dosadnie nie powiedzieć.
Numeracja dla neogniotów z Ostrobramskiej tez zaczyna się na 4xxx
I Gdzie masz nr zajezdni?