Strona 16 z 73
: 08 cze 2009, 13:58
autor: Paweł_K
Znam przykład, kiedy koleś został ukarany mandatem 50 zł za usiłowanie spożycia alkoholu - wyszedł ze sklepu i niósł zamknięte piwo w ręce. Dwóch z prewencji się doczepiło - mandat przyjął, bo sam był strażnikiem miejskim "po cywilu" i nie chciał mieć problemów z przełożonymi - w razie odmowy przyjęcia mandatu raport by na pewno trafił do naczelnika...
: 08 cze 2009, 14:13
autor: rzeznik
Paweł_K pisze:Znam przykład, kiedy koleś został ukarany mandatem 50 zł za usiłowanie spożycia alkoholu - wyszedł ze sklepu i niósł zamknięte piwo w ręce. Dwóch z prewencji się doczepiło - mandat przyjął, bo sam był strażnikiem miejskim "po cywilu" i nie chciał mieć problemów z przełożonymi - w razie odmowy przyjęcia mandatu raport by na pewno trafił do naczelnika...
No to już jest przesada.
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Do takich spraw to dobrze znać trochę kodeksu karnego/wykroczeń...
: 09 cze 2009, 19:18
autor: Solaris
fik pisze:To już naprawdę nie mój problem, co robisz ze swoim rozumem. Walnąłeś głupotę i teraz się wykręcasz na wszystkie strony - typowe. Wbij sobie do głowy - rowerzysta nie ma obowiązku jazdy na światłach w dzień, przeproś i wyjdź.

W odróżnieniu od Ciebie, swojego rozumu nie używam tylko podczas snu.

Głupotę, to Ty walnąłeś, czego dowiodłem. A, ze nie potrafisz się do tego przyznać, będziesz, patrz niżej

Walnij w stół, a fik dorobi do tego całą teorię spiskową dziejów.

Przepraszać nie mam za co (no chyba, że za Ciebie).

Wyjść, to możesz kazać swoim czterem literom do toalety.
Miałem coś jeszcze napisać, ale jak widać jest to bezsensu. Do kamienia się nie trafi.
: 09 cze 2009, 19:21
autor: fik
Solaris pisze:A, ze nie potrafisz się do tego przyznać, będziesz, patrz niżej
A po polsku może coś?
Raz jeszcze, po raz ostatni, to:
Solaris pisze:I tak jak jest wymóg jazdy przez cały dzień na światłach mijania (do jazdy dziennej) wobec samochodów, dotyczy on też rowerzystów (mimo, ze może to nie jest napisane wyraźnie).
jest klarowną nieprawdą, bowiem ani rower nie może być wyposażony w światła mijania, ani nie ma obowiązku używania jakichkolwiek świateł przez rowerzystę w dzień.
: 28 sie 2009, 23:59
autor: patryk148
Chyba masą krytyczną, która skutecznie zablokowała Trakt i caaaaaałe Bielany. Dziś 1590 rowerzystów
Pl. Zamkowy (18.25) -
Nowy Świat - Al. Jerozolimskie - Marszałkowska - Andersa - Stawki - Al. Jana Pawła II - Broniewskiego - Al. Reymonta -
Conrada - Sokratesa - Kasprowicza - Al. Zjednoczenia - Marymoncka - Podleśna - Klaudyny -
Mickiewicza - Krasińskiego - Popiełuszki - Stawki -
Bonifraterska - Miodowa - Pl. Zamkowy (21.30)
: 29 sie 2009, 9:37
autor: JacekM
patryk148 pisze:Chyba masą krytyczną, która skutecznie zablokowała Trakt i caaaaaałe Bielany. Dziś 1590 rowerzystów

To tylko ukazuje kretyństwo tej akcji.
: 29 sie 2009, 13:55
autor: patryk148
albo kretyństwo projektantów, którzy w latach 80-tych nie budowali ścieżek rowerowych.
zresztą patrząc obietywnie, to dobrą komunikację dostają dzielnicę, do których dotarcie rowerem jest dużo dłuższe niż autobusem. na taki Tarchomin, Nowodwory, Rembertów czy Międzylesie rowerem jedzie sie na pewno ponad 40 min. Natomiast na Mokotów Dolny, Stegny, Wierzbno, Rakowiec a nawet Piaski dotrzeć rowerem można w max. 30 min. Oczywiście jadąc jezdnią, a nie chodnikiem.
: 29 sie 2009, 14:33
autor: Bastian
Który z poszkodowanych przez masę krytyczną forumowiczów ma wpływ na budowę ścieżek rowerowych?
: 29 sie 2009, 14:50
autor: Gdabski
patryk148 pisze:albo kretyństwo projektantów, którzy w latach 80-tych nie budowali ścieżek rowerowych.
Chciałbym zobaczyć tych 1590 rowerzystów na ścieżce rowerowej

: 29 sie 2009, 22:21
autor: Plesim
patryk148 pisze:Chyba masą krytyczną, która skutecznie zablokowała Trakt i caaaaaałe Bielany.
Na pewno nie. Zwróć uwagę na godzinę. Masa zaczęła się o 18.
Kra pisze:I co żaden bus nie pojechał objazdem? Kolejne brygady grzecznie ustawiały się w kolejce?
Pierwsze utknęły zablokowane przez pojazdy uprzywilejowane (głównie karetki) reszta ugrzęzła na objeździe.
: 29 sie 2009, 22:36
autor: Adam G.
patryk148 pisze:albo kretyństwo projektantów, którzy w latach 80-tych nie budowali ścieżek rowerowych.
ktoś wyżej bardzo pięknie to ujął - czy ja z powodu małej ilości i kiepskiej jakości dróg mam prawo jeździć samochodem po chodniku, do tego w stadzie? co ta Masa daje - czy nagle po każdej takiej akcji zaczyna się budować więcej ścieżek rowerowych?
: 30 sie 2009, 10:24
autor: kajo
Adam G. pisze:co ta Masa daje - czy nagle po każdej takiej akcji zaczyna się budować więcej ścieżek rowerowych?
Chociażby zaczęto robić ścieżki z asfaltu, wreszcie zaczęto dostrzegać rowery w mieście, rowerzyści przestali być anonimowi. Lobby samochodowe i tak jest głośniejsze niestety:(
: 30 sie 2009, 10:32
autor: Glonojad
Jassssne, i to wszystko niby skutek Masy Kretynicznej?
: 30 sie 2009, 10:44
autor: JacekM
kajo pisze:wreszcie zaczęto dostrzegać rowery w mieście,
tak, ja dostrzegam - na chodniku koło siebie koło domu, mimo że 5 metrów obok jest ścieżka - no ale przez większą cześć dnia to chodnik jest w cieniu

: 30 sie 2009, 10:45
autor: kajo
Jassssne, i to wszystko niby skutek Masy Kretynicznej?
Częsciowo tak, dopóki jej nie byo, to politycy nawet nie dostrzegali problemu, a tak mamy jeżdżące lobby, które walczy o swoje prawa. Równie dobrze można zakazać robienia maratonów w warszawie oraz parad, one też blokują ruch.
PS. Tak działa marketing.