Metrobusy

Moderator: Wiliam

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 13 sie 2009, 14:54

Ale stan techniczny autobusów jeżdżących w komunikacji miejskiej jest najmocniejszym argumentem, którego póki co nie da się niczym przebić niestety.

Awatar użytkownika
Cypis
Posty: 434
Rejestracja: 03 paź 2008, 18:41
Lokalizacja: DC
Kontakt:

Post autor: Cypis » 14 sie 2009, 2:05

mariow pisze:cypis, a czy wypożyczając samochód z wypożyczalni tez potrzebuejsz godzinę na jego ogląd/przystosowanie?
Nie wiem, nie wypożyczałem nigdy 10-letniego samochodu z milionowym przebiegiem i pogiętą karoserią wszędzie. Litości, znajdź sensowniejsze porównanie... Acz, jeśli poprzednim wypożyczającym byłby pewien słynny już nie tylko na zakładzie delikwent o ptasim nazwisku, a wypożyczalnia ex definitione nie sprząta kokpitu, to z góry wiadomo, że i dwie godziny będzie mało.

Skoro nie zrozumiałeś, odpowiem na Twoje pytanie wprost: Tak, jestem bardzo przywiązany do swojego fotela. Jestem przywiązany do wszystkich działających w onym regulacji. Jestem przywiązany do zagłówka, do nieprzepoconej tapicerki jestem przywiązany... nawet do znajdującego się w tym fotelu powietrza jestem przywiązany, bo z niego nie ucieka. Mam co prawda jeszcze pięć zapasowych żyć, ale tylko jeden kręgosłup, niestety.

Dalej: jestem przywiązany do kierownicy, wprawdzie ciężko się kręci, ale się nie lepi. Dalej: do zaworu K2 jestem przywiązany, choć zepsuty od-zawsze-ten-typ-tak-ma, to wiadomo jak rano zachęcić go do nienagannej współpracy. Dalej... wyliczać dalej, czy też ta odpowiedź jest wreszcie wystarczająca?

Nie neguję, że na świecie funkcjonują systemy ze zmianą wozów. Natomiast jak do tej pory nikt nigdzie nie napisał, że tamtejsi kierowcy są taką organizacją pracy zachwyceni. Milczące przyjęcie tego założenia, nawet biorąc poprawkę na lepszy stan techniczny i ewentualnie(!) większą kulturę jest ewidentnym błędem.

"Proponuję przedstawić ten pomysł kierowcom - na pewno im się spodoba." Przedstawiono. Mnie się bardzo nie spodobał. I tyle.
Zapraszam na pokład!

Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz
- 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11


Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 sie 2009, 2:32

Cypis pisze:Natomiast jak do tej pory nikt nigdzie nie napisał, że tamtejsi kierowcy są taką organizacją pracy zachwyceni
Nikt też nie napisał, że są bardzo niechętni. Może po prostu traktują to jako coś zupełnie normalnego...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Cypis
Posty: 434
Rejestracja: 03 paź 2008, 18:41
Lokalizacja: DC
Kontakt:

Post autor: Cypis » 14 sie 2009, 2:38

MeWa pisze:
Cypis pisze:Natomiast jak do tej pory nikt nigdzie nie napisał, że tamtejsi kierowcy są taką organizacją pracy zachwyceni
Nikt też nie napisał, że są bardzo niechętni. Może po prostu traktują to jako coś zupełnie normalnego...
Tzn, wiesz coś na ten temat, czy też jesteś na etapie "może morze może falować"?
Zapraszam na pokład!

Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz
- 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11


Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 sie 2009, 2:46

Cypis pisze:też jesteś na etapie "może morze może falować"
mówisz o zacytowanym przeze mnie fragmencie swojej wypowiedzi? Bo taką ma wartość tamten cytat, co chciałem wykazać...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 15 sie 2009, 21:27

W tym pomyślę dostrzegam więcej zapału niż realnej możliwości implementacji na skalę systemową. Nie podoba mi się też dodatkowy bałagan numeracyjny, na który i tak już ludzie wystarczająco psioczą, czego by ta ekipa konstruktywnego nie dokonała. Czy nie można po prostu robić linii o dobrym standardzie?

Jedynie trasa W-Z nadaje się na tego typu roszadę i sam nie widzę innej linii kandydatki na ew. metrobus jak tylko 190. 527 to jakieś kuriozum na wąskim gardle przez Wincentego, 500 to samo, TŁ wystarczy w zupełności 520 z projektu wawerskiego plus doinwestowania w coś z pary 188/523. Czerniakowska nie ma potoków uzasadniających uruchomienie metrobusów, linia szkieletowa jest. Nieco innym przypadkiem jest Sobieskiego, trzy pasy ruchu oraz wydzielony pas dla autobusów zachęcają, żeby jakąs linię ukształtować na wzór 190. Nie rozumiem natomiast, dlaczego miałoby się stać to kosztem 130. 116 ma wystarczająco dobrą częstotliwość i regularność za to brak bus-pasów na pónocnym odcinku trasy, duże spóźnienia, co niejako dyskwalifikuję całą ideę. Na ciągu Sobieskiego widziałbym raczej uczernione i podkręcone 519, ale Powsin... Metrobusem mogłaby być hybryda 506 i E-6 skrócona do Mariensztatu, być może 175, ucinając 512. 520 miałoby zbyt długą trasą z tramwajami (jako pośpiech na Wolę w innym kierunku niż tramwaje i metro ma sens na Marszałkowskiej, ale jako uczernione naziemne metro nie). 189 to tylko marzenie i dotlenianie Jelonek.

Niech 190 posłuży za wzór, być może coś z tego wyjdzie...
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 15 sie 2009, 22:00

Może byśmy wreszcie podyskutowali o 709, to jest wprost idealny kandydat na metrobus, częstotliwość jest wprost idealma, szybko namalowany i dobrze monitorowany bus-pas byłby wprost idealny. Może jakieś podniesienie prędkości na bus-pasie, np. 80km/h(pas autostradowy:dance:) Sterowanie ruchem, priorytet dla autobusów.



I wtedy się obudziłem.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Kozik
Posty: 473
Rejestracja: 24 wrz 2007, 11:05
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: Kozik » 15 sie 2009, 22:26

Ale naprzesadzałeś. Wystarczą tylko dłuższe autobusy i bus pas z monitoringiem. Prędkości Ci nikt niestety nie podniesie, bo nie pozwala na to prawo. Jest to natomiast rzeczywiście kandydat na metrobus.
pozdrawiam Kozik

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 15 sie 2009, 22:33

Kozik pisze:Prędkości Ci nikt niestety nie podniesie, bo nie pozwala na to prawo.
Można by z tego zrobić osobną drogę i potraktować jako ekspresową. Ewentualnie pani prezydent może pogadać nad zmianą przepisów z kolegami w Sejmie.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 sie 2009, 22:44

kajo pisze:Można by z tego zrobić osobną drogę i potraktować jako ekspresową.
nie wydaje mi się, żeby spełniała kryteria...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 15 sie 2009, 22:49

MeWa pisze:nie wydaje mi się, żeby spełniała kryteria...
Myśle przyszłościowo:)
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sie 2009, 9:15

Koszt budowy expressbuswaya byłby większy, niż koszt budowy lekkiego metra na tej samej niwelecie.

A pomysł, by autobusy miejskie jeździły 80 km/h jest kuriozalny (tak, wiem, że teraz są miejsca gdzie mogą ale uważam, że nie powinny).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 16 sie 2009, 10:36

Glonojad pisze:A pomysł, by autobusy miejskie jeździły 80 km/h jest kuriozalny (tak, wiem, że teraz są miejsca gdzie mogą ale uważam, że nie powinny).
Tego nie rozumiem, dlaczego nie powinny, przecież to zwiększa ich atrakcyjność?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
vip6744
Posty: 213
Rejestracja: 13 lis 2008, 16:10
Lokalizacja: Ursus - elita stolicy.

Post autor: vip6744 » 16 sie 2009, 10:42

kajo pisze:
Glonojad pisze:A pomysł, by autobusy miejskie jeździły 80 km/h jest kuriozalny (tak, wiem, że teraz są miejsca gdzie mogą ale uważam, że nie powinny).
Tego nie rozumiem, dlaczego nie powinny, przecież to zwiększa ich atrakcyjność?
A pomyślałeś o bezpieczeństwie pasażerów :-k Jedziesz 80km/h, a tu nagle na przejściu rowerem Ci przejeżdża,jak to oni mają w zwyczaju przejeżdżać,a nie przechodzić z rowerem i co byś wtedy zrobił - ostre hamowanie i w najlepszym przypadku poobijani pasażerowie czy po rowerzyście :-k

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 16 sie 2009, 10:48

vip6744 pisze: A pomyślałeś o bezpieczeństwie pasażerów :-k Jedziesz 80km/h, a tu nagle na przejściu rowerem Ci przejeżdża,jak to oni mają w zwyczaju przejeżdżać,a nie przechodzić z rowerem i co byś wtedy zrobił - ostre hamowanie i w najlepszym przypadku poobijani pasażerowie czy po rowerzyście :-k
Ale nie o to chodzi aby jeździly 80 po Marszałkowskiej ale np czemu nie mogą (przynajmniej teoretycznie bo z praktyką bywa inaczej) jeździć 80 po T Siekierkowskiej?

ODPOWIEDZ