Metrobusy
Moderator: Wiliam
Nie wiem, nie wypożyczałem nigdy 10-letniego samochodu z milionowym przebiegiem i pogiętą karoserią wszędzie. Litości, znajdź sensowniejsze porównanie... Acz, jeśli poprzednim wypożyczającym byłby pewien słynny już nie tylko na zakładzie delikwent o ptasim nazwisku, a wypożyczalnia ex definitione nie sprząta kokpitu, to z góry wiadomo, że i dwie godziny będzie mało.mariow pisze:cypis, a czy wypożyczając samochód z wypożyczalni tez potrzebuejsz godzinę na jego ogląd/przystosowanie?
Skoro nie zrozumiałeś, odpowiem na Twoje pytanie wprost: Tak, jestem bardzo przywiązany do swojego fotela. Jestem przywiązany do wszystkich działających w onym regulacji. Jestem przywiązany do zagłówka, do nieprzepoconej tapicerki jestem przywiązany... nawet do znajdującego się w tym fotelu powietrza jestem przywiązany, bo z niego nie ucieka. Mam co prawda jeszcze pięć zapasowych żyć, ale tylko jeden kręgosłup, niestety.
Dalej: jestem przywiązany do kierownicy, wprawdzie ciężko się kręci, ale się nie lepi. Dalej: do zaworu K2 jestem przywiązany, choć zepsuty od-zawsze-ten-typ-tak-ma, to wiadomo jak rano zachęcić go do nienagannej współpracy. Dalej... wyliczać dalej, czy też ta odpowiedź jest wreszcie wystarczająca?
Nie neguję, że na świecie funkcjonują systemy ze zmianą wozów. Natomiast jak do tej pory nikt nigdzie nie napisał, że tamtejsi kierowcy są taką organizacją pracy zachwyceni. Milczące przyjęcie tego założenia, nawet biorąc poprawkę na lepszy stan techniczny i ewentualnie(!) większą kulturę jest ewidentnym błędem.
"Proponuję przedstawić ten pomysł kierowcom - na pewno im się spodoba." Przedstawiono. Mnie się bardzo nie spodobał. I tyle.
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Nikt też nie napisał, że są bardzo niechętni. Może po prostu traktują to jako coś zupełnie normalnego...Cypis pisze:Natomiast jak do tej pory nikt nigdzie nie napisał, że tamtejsi kierowcy są taką organizacją pracy zachwyceni
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Tzn, wiesz coś na ten temat, czy też jesteś na etapie "może morze może falować"?MeWa pisze:Nikt też nie napisał, że są bardzo niechętni. Może po prostu traktują to jako coś zupełnie normalnego...Cypis pisze:Natomiast jak do tej pory nikt nigdzie nie napisał, że tamtejsi kierowcy są taką organizacją pracy zachwyceni
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
W tym pomyślę dostrzegam więcej zapału niż realnej możliwości implementacji na skalę systemową. Nie podoba mi się też dodatkowy bałagan numeracyjny, na który i tak już ludzie wystarczająco psioczą, czego by ta ekipa konstruktywnego nie dokonała. Czy nie można po prostu robić linii o dobrym standardzie?
Jedynie trasa W-Z nadaje się na tego typu roszadę i sam nie widzę innej linii kandydatki na ew. metrobus jak tylko 190. 527 to jakieś kuriozum na wąskim gardle przez Wincentego, 500 to samo, TŁ wystarczy w zupełności 520 z projektu wawerskiego plus doinwestowania w coś z pary 188/523. Czerniakowska nie ma potoków uzasadniających uruchomienie metrobusów, linia szkieletowa jest. Nieco innym przypadkiem jest Sobieskiego, trzy pasy ruchu oraz wydzielony pas dla autobusów zachęcają, żeby jakąs linię ukształtować na wzór 190. Nie rozumiem natomiast, dlaczego miałoby się stać to kosztem 130. 116 ma wystarczająco dobrą częstotliwość i regularność za to brak bus-pasów na pónocnym odcinku trasy, duże spóźnienia, co niejako dyskwalifikuję całą ideę. Na ciągu Sobieskiego widziałbym raczej uczernione i podkręcone 519, ale Powsin... Metrobusem mogłaby być hybryda 506 i E-6 skrócona do Mariensztatu, być może 175, ucinając 512. 520 miałoby zbyt długą trasą z tramwajami (jako pośpiech na Wolę w innym kierunku niż tramwaje i metro ma sens na Marszałkowskiej, ale jako uczernione naziemne metro nie). 189 to tylko marzenie i dotlenianie Jelonek.
Niech 190 posłuży za wzór, być może coś z tego wyjdzie...
Jedynie trasa W-Z nadaje się na tego typu roszadę i sam nie widzę innej linii kandydatki na ew. metrobus jak tylko 190. 527 to jakieś kuriozum na wąskim gardle przez Wincentego, 500 to samo, TŁ wystarczy w zupełności 520 z projektu wawerskiego plus doinwestowania w coś z pary 188/523. Czerniakowska nie ma potoków uzasadniających uruchomienie metrobusów, linia szkieletowa jest. Nieco innym przypadkiem jest Sobieskiego, trzy pasy ruchu oraz wydzielony pas dla autobusów zachęcają, żeby jakąs linię ukształtować na wzór 190. Nie rozumiem natomiast, dlaczego miałoby się stać to kosztem 130. 116 ma wystarczająco dobrą częstotliwość i regularność za to brak bus-pasów na pónocnym odcinku trasy, duże spóźnienia, co niejako dyskwalifikuję całą ideę. Na ciągu Sobieskiego widziałbym raczej uczernione i podkręcone 519, ale Powsin... Metrobusem mogłaby być hybryda 506 i E-6 skrócona do Mariensztatu, być może 175, ucinając 512. 520 miałoby zbyt długą trasą z tramwajami (jako pośpiech na Wolę w innym kierunku niż tramwaje i metro ma sens na Marszałkowskiej, ale jako uczernione naziemne metro nie). 189 to tylko marzenie i dotlenianie Jelonek.
Niech 190 posłuży za wzór, być może coś z tego wyjdzie...
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
Może byśmy wreszcie podyskutowali o 709, to jest wprost idealny kandydat na metrobus, częstotliwość jest wprost idealma, szybko namalowany i dobrze monitorowany bus-pas byłby wprost idealny. Może jakieś podniesienie prędkości na bus-pasie, np. 80km/h(pas autostradowy:dance:) Sterowanie ruchem, priorytet dla autobusów.
I wtedy się obudziłem.
I wtedy się obudziłem.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Można by z tego zrobić osobną drogę i potraktować jako ekspresową. Ewentualnie pani prezydent może pogadać nad zmianą przepisów z kolegami w Sejmie.Kozik pisze:Prędkości Ci nikt niestety nie podniesie, bo nie pozwala na to prawo.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Myśle przyszłościowo:)MeWa pisze:nie wydaje mi się, żeby spełniała kryteria...
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Koszt budowy expressbuswaya byłby większy, niż koszt budowy lekkiego metra na tej samej niwelecie.
A pomysł, by autobusy miejskie jeździły 80 km/h jest kuriozalny (tak, wiem, że teraz są miejsca gdzie mogą ale uważam, że nie powinny).
A pomysł, by autobusy miejskie jeździły 80 km/h jest kuriozalny (tak, wiem, że teraz są miejsca gdzie mogą ale uważam, że nie powinny).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tego nie rozumiem, dlaczego nie powinny, przecież to zwiększa ich atrakcyjność?Glonojad pisze:A pomysł, by autobusy miejskie jeździły 80 km/h jest kuriozalny (tak, wiem, że teraz są miejsca gdzie mogą ale uważam, że nie powinny).
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
A pomyślałeś o bezpieczeństwie pasażerówkajo pisze:Tego nie rozumiem, dlaczego nie powinny, przecież to zwiększa ich atrakcyjność?Glonojad pisze:A pomysł, by autobusy miejskie jeździły 80 km/h jest kuriozalny (tak, wiem, że teraz są miejsca gdzie mogą ale uważam, że nie powinny).
Ale nie o to chodzi aby jeździly 80 po Marszałkowskiej ale np czemu nie mogą (przynajmniej teoretycznie bo z praktyką bywa inaczej) jeździć 80 po T Siekierkowskiej?vip6744 pisze: A pomyślałeś o bezpieczeństwie pasażerówJedziesz 80km/h, a tu nagle na przejściu rowerem Ci przejeżdża,jak to oni mają w zwyczaju przejeżdżać,a nie przechodzić z rowerem i co byś wtedy zrobił - ostre hamowanie i w najlepszym przypadku poobijani pasażerowie czy po rowerzyście