Strona 157 z 287

: 05 lis 2009, 18:50
autor: Stero
A ja mam pytanie - dlaczego na siłę mamy mieć metrobus? Dlaczego nie może zostać 507 i E-5? Linia 117 jest nieracjonalna? Proszę bardzo zabierajcie ją. 151 źle jeździ? Ok zmieńcie mu trasę. Nie wiem tylko po co zmieniać (a de facto zabierać) szybkie linie dowozowe do Centrum dla 50 tyś osiedla skoro nikt z tego osiedla na nie się nie skarży i do tego mają one dobre obłożenie w zakresie w którym mają służyć temu miejscu.

: 05 lis 2009, 18:54
autor: pawcio
Bo są niekoordynowalne. Korki na Prostej powodują, że 507 jeździ jak chce, przez co występują duże dysproporcje w zapełnieniu poszczególnych kursów. A najgorsze jest to, że najczęściej 507 wpycha się 1-2 minuty przed E-5, co skutkuje przepełnieniem pierwszej i pustką w drugiej linii.

: 05 lis 2009, 19:01
autor: Stero
Sorry stary ale to nie jest dla mnie argument żeby skasować obie linie :) Wedle prostej chłopskiej dedukcji może poprostu trzeba zmienić miejsce do którego to 507 z Gocławia powinno dojechać po minięciu DWC?? Może wtedy "koordynacja" będzie możliwa??

: 05 lis 2009, 19:03
autor: pawcio
Jak 507 pojedzie tylko do Centrum, to wówczas nie ma sensu utrzymywać bytu o nazwie E-5, tylko zrobić porządny rozkład na 507 na poziomie 4-6/10/6//10

: 05 lis 2009, 19:14
autor: Stero
Ale ja nie napisałem że 507 tylko do Centralnego, chodziło o to że nie musi jechać na Bemowo. Wręcz przeciwnie jestem zwolennikiem dłuższych niektórych linii. Połączenia między dzielnicowe są potrzebne by "zdywersyfikować" możliwość poruszania się po całym mieście.

: 05 lis 2009, 19:18
autor: pawcio
Ale bez przesady, by korki w jednej części miasta nie powodowały perturbacji w realizacji rozkładów w drugiej. 517 po 8 z Targówka przestaje funkcjonować, bo autobusy nie są w stanie odrobić spóźnień z Ursusa. Na 507 koło 8-9 też takie sytuacje mają czasami miejsce.

: 05 lis 2009, 19:25
autor: Stero
Skoro już mówimy o nadrabianiu to skoro na Górczewskiej planowany jest buspas to może to nasze sławne 507 należy puścić niedługo od DWC, Jana Pawła, Solidarności, Leszno i dalej....?


P.S. Przepraszam wszystkich którym ten "chat" może nie odpowiadać. Czytam to forum często a udzielam się niezwykle rzadko ale dzisiejsze wynurzenia to efekt irytacji zajadłością pewnego użytkownika z Saskiej Kępy :)

: 05 lis 2009, 19:39
autor: pawcio
To już wolę Prostą niż skręt przy Feminie. Choć dojazd do pracy poprawiłoby mi to bardzo.

: 05 lis 2009, 23:41
autor: jajcys
Stero pisze:P.S. Przepraszam wszystkich którym ten "chat" może nie odpowiadać. Czytam to forum często a udzielam się niezwykle rzadko ale dzisiejsze wynurzenia to efekt irytacji zajadłością pewnego użytkownika z Saskiej Kępy :)
Pawcio jest z Gocławia a E-5 też by wypieprzył ;)

: 06 lis 2009, 9:11
autor: Lipa
pawcio pisze:[...]Wniosek: Przez Wał może być szybciej tylko pod warunkiem, że kierowca autobusu się rozpycha na potęgę na Wale Miedzeszyńskim. Inaczej wcale tak różowo to nie wygląda.[...]
To fakt, że kierowca "nierozpychający się" ;-) na Wale będzie jechał również długo. Mnie spodobała sie opcja kierowców na 411, którzy przed remontem Paryskiej jeździli do Wału przez Brukselską i Wersalską. Dalej na Wale jechali prawym pasem do zjazdu w stronę Pragi ile się da i wciskali dopiero na jego końcu. To była naprawdę szybka wersja. Jednak jeżeli kierowca zmieniałby pas od razu po wyjechaniu na Wał z Wersalskiej to będzie stał bardzo długo. Niestety minusem tej trasy jest fakt, iż czas przejazdu przez Wał jest bardzo zależny od temperamentu kierowcy.

: 06 lis 2009, 9:52
autor: Bastian
No to już chyba możesz zapomnieć o takiej opcji. Ma być robiony pomiar czasu przejazdu, ale raczej bym zakładał, że w obecności pracownika ZTM kierowca będzie jechał "grzecznie".

: 06 lis 2009, 9:57
autor: drapka
Bastian pisze:Ma być robiony pomiar czasu przejazdu, ale raczej bym zakładał, że w obecności pracownika ZTM kierowca będzie jechał "grzecznie".
A czy pracownik ZTM musi się ujawniać? Gdyby jechał incognito chyba pomiary byłyby bliższe prawdy. To tak jak z oznakowanymi radiowozami do pomiaru punktualnosci. Jak ich nie ma, to bywa jeżdżone +3, +4, +5. Jak stoją, to wszystkie odjazdy są cacy - i żadnego problemu oficjalnie w ogóle nie ma, chociaż faktycznie jest.

: 06 lis 2009, 10:04
autor: Bastian
drapka pisze:A czy pracownik ZTM musi się ujawniać?
Nie, polecenie pojechania inną trasą może przekazać ekspedytorowi i kierowcy anioł stróż lub Anatolij Kaszpirowski drogą telepatyczną... :bredzisz:

: 06 lis 2009, 10:09
autor: Lipa
Bastian pisze:No to już chyba możesz zapomnieć o takiej opcji. Ma być robiony pomiar czasu przejazdu, ale raczej bym zakładał, że w obecności pracownika ZTM kierowca będzie jechał "grzecznie".
Ale nawet wjeżdżając na Wał z Ateńskiej i dalej przed skrzyżowaniem z Wersalską zmieniając pas z prawego na lewy, a następnie z powrotem na prawy dopiero przed samym ślimakiem na TŁ, można przejechać tamtędy naprawdę szybko. Wszystko bez złamania jakiegokolwiek przepisu. O-) Tak jeżdżą kierowcy 411, chyba że trafi się jakiś "Ślimak" ustawiający się już od Ateńskiej na środkowy pas i jadący nim do samego ślimaka :smile: , wtedy jest gorzej.

Zaciekawiłeś mnie z tym pomiarem czasu? Jednak będzie robiony dla E-5 :?: :dance: Czy możesz coś przybliżyć kiedy to będzie miało miejsce?

: 07 lis 2009, 9:47
autor: pawcio
Lipa pisze:Mnie spodobała sie opcja kierowców na 411, którzy przed remontem Paryskiej jeździli do Wału przez Brukselską i Wersalską.
Widziałem tylko jeden taki przypadek. A nie jeżdżę 411 raz na rok.