Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
I jezdnię w stronę Bankowego, bo złamawszy się w Jagiellońską praktycznie zawsze autobus będzie musiał się zatrzymać, żeby pieszych przepuścić. A szanse na to, że postoi krócej, niż do końca zielonego są niewielkie. Więcej zamieszania z tym skręcającym 503, niż korzyści z niego.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tak, mam taki niegodny warszawskiego kierowcy zwyczaj, że skręcając w dowolną stronę przepuszczam idących na zielonym pieszych. Obawiam się, że nie zmienię mojego podejścia, a tych, co pieszych w takiej sytuacji nie przepuszczają, bez względu na to, czym jadą, i czy jadą po jezdni, czy po torach, mam w zwyczaju określać słowami, za które MeWa rozdaje punkty.
Nie bez powodu skręt z Solidarności w Jagiellońską, jaki wykonuje m.in. 517, dostał osobną fazę świateł. Ktoś, zupełnie zresztą słusznie, uznał, że skręcanie na ogólnym zielonym mogłoby być niebezpieczne. 503 skręcające z Solidarności w lewo nie różni się niczym od linii, które skręcają również w lewo, tylko jadąc od strony dworca. Albo osobna faza, albo nici ze skrętu, tak nakazywałby zdrowy rozsądek.
Nie bez powodu skręt z Solidarności w Jagiellońską, jaki wykonuje m.in. 517, dostał osobną fazę świateł. Ktoś, zupełnie zresztą słusznie, uznał, że skręcanie na ogólnym zielonym mogłoby być niebezpieczne. 503 skręcające z Solidarności w lewo nie różni się niczym od linii, które skręcają również w lewo, tylko jadąc od strony dworca. Albo osobna faza, albo nici ze skrętu, tak nakazywałby zdrowy rozsądek.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dla ciebie taki manewr jest OK, ja uparcie będę twierdził, że nie jest OK, nie cierpię takich lewoskrętów. Kto dostaje zielone po Solidarności? Tramwaj, czy Jagiellońska? Jeśli tramwaj, to skręt jeszcze fajniejszy, stoisz, przepuszczasz, po czym ruszasz żwawo, bardzo żwawo, bo przecinak napiera. Nie, albo wydzielona faza, albo bez lewoskrętu. A 503 puszczone cholera-wie-po-co przez Jagiellońską to, moim zdaniem, trochę za mało, żeby zmieniać organizację ruchu na tym skrzyżowaniu. Poza tym: Tarantula w wątku Nowodworskim udowadnia (nieświadomie, ale udowadnia), że szybciej niż 503 dojeżdża z przesiadkami, więc może to jest metoda? Zabrać 503 z Tarchomina, i niech się lud przesiada? Rozsądniejsze to, niż przeprogramowanie sygnalizacji, i odwracanie Kapitulnej, żeby Tarchomin mógł wygodniej dojechać do UW.
Nic nie napiera. Swiatlo dostaje Jagiellonska. Przejscie dla pieszych tez jest uzytkowane niezbyt intensywnie.Szeregowy_Równoległy pisze:Dla ciebie taki manewr jest OK, ja uparcie będę twierdził, że nie jest OK, nie cierpię takich lewoskrętów. Kto dostaje zielone po Solidarności? Tramwaj, czy Jagiellońska? Jeśli tramwaj, to skręt jeszcze fajniejszy, stoisz, przepuszczasz, po czym ruszasz żwawo, bardzo żwawo, bo przecinak napiera. Nie, albo wydzielona faza, albo bez lewoskrętu.
Tak jest, akurat na TYM nie wolno. A ta Wielka Zmiana to wymalowanie P-8e na lewym pasie...A 503 puszczone cholera-wie-po-co przez Jagiellońską to, moim zdaniem, trochę za mało, żeby zmieniać organizację ruchu na tym skrzyżowaniu.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie, ta zmiana to dodatnie kolejnej fazy sygnalizacji. Na zdrowy rozsądek zakładam, że jeśli z jednej strony lewoskręt odbywa się w wydzielonej fazie, to z drugiej też powinien. Chyba nawet jakieś przepisy coś takiego nakazują, ale to ktoś mądrzejszy musiałby się wypowiedzieć. Argument o niezbyt intensywnie użytkowanym przejściu dla pieszych troszkę, wybacz, z dupy. Przejście albo jest, albo go nie ma, jeśli jest, to po prostu trzeba to wziąć pod uwagę, i dopuścić możliwość braku możliwości przejazdu przez nie, dopóki trwa zielone dla pieszych. Kolejności faz nie pamiętam, stąd moje "jeśli". Chociaż faktycznie możesz mieć rację, bo kojarzę, że wczoraj niedużo mi zabrakło do pierdzielnięcia taksówki wykonującej nielegalnie twój manewr, a wyjeżdżałem z Jagiellońskiej, jak 226, w stronę Bankowego.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
ale jak jest wydzielony lewoskręt, to wtedy nie ma prawa być pieszych.Szeregowy_Równoległy pisze: Na zdrowy rozsądek zakładam, że jeśli z jednej strony lewoskręt odbywa się w wydzielonej fazie, to z drugiej też powinien.
Ale fakt faktem gdzieś było na forum, że przy nowych skrzyżowaniach i organizacjach ruchu lewoskręt musi być osygnalizowany. Tylko ciekawe jaki status ta organizacja ma? Może tymczasowy się nie załapuje
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tak, dlatego moim zdaniem jedyną sensowną formą rozwiązania tego lewoskrętu jest wydzielona faza. I tutaj się z mw158979 nie zgadzam, bo kolega widziałby lewoskręt na pałę, na ogólnym zielonym.mgr MeWa pisze:ale jak jest wydzielony lewoskręt, to wtedy nie ma prawa być pieszych.Szeregowy_Równoległy pisze: Na zdrowy rozsądek zakładam, że jeśli z jednej strony lewoskręt odbywa się w wydzielonej fazie, to z drugiej też powinien.
Pytam po raz któryś dlaczego nie można skręcać z torowiska na tej samej fazie, co tramwaje!Szeregowy_Równoległy pisze:Tak, dlatego moim zdaniem jedyną sensowną formą rozwiązania tego lewoskrętu jest wydzielona faza. I tutaj się z mw158979 nie zgadzam, bo kolega widziałby lewoskręt na pałę, na ogólnym zielonym.mgr MeWa pisze:ale jak jest wydzielony lewoskręt, to wtedy nie ma prawa być pieszych.
Niech ktoś mi da wreszcie rzeczową odpowiedź.
ŁK
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
=brak bezkolizyjności, musisz przeciąć torowisko tramwajowe (jeśli oczywiśce tam obowiązywałaby zasada - tak jak na nowych sygnalizacjach - że lewoskręt musi być wydzielony...)Pytam po raz któryś dlaczego nie można skręcać z torowiska na tej samej fazie, co tramwaje!
to moja opinia
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36142
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie możesz jechać na tej samej fazie przez tory, które przecinasz!Łukasz pisze:Pytam po raz któryś dlaczego nie można skręcać z torowiska na tej samej fazie, co tramwaje!
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Bo skręcając w Jagiellońską spotkasz się czołowo z tramwajem, który z Jagiellońskiej wyjeżdża w prawo, w Solidarności.Łukasz pisze:Pytam po raz któryś dlaczego nie można skręcać z torowiska na tej samej fazie, co tramwaje!
O to jest jakiś argumentBastian pisze:Nie możesz jechać na tej samej fazie przez tory, które przecinasz!Łukasz pisze:Pytam po raz któryś dlaczego nie można skręcać z torowiska na tej samej fazie, co tramwaje!
A w innej fazie z torowiska się da, czy też przepisy nie pozwalają?
W sumie to by wymagało "tylko" podzielenia fazy tramwajowej na pół.
ŁK