Komunikacja w Łomiankach
Moderator: Wiliam
Owszem, ale przeguby są właściwie potrzebne tylko w szczycie. Odkurzacz, który i tak już od wielu miesięcy nie jeździ, robił chyba tylko jedno kółko rano i dwa popołudniu. Utrzymywanie przeguba dla tak "dużej" pracy przewozowej mija się chyba z celem...
A tak BTW, na stronie UG Łomianki jest potwierdzenie, ze gmina Łomianki należeć będzie do I strefy, a gmina Czosnów do II strefy ZTM.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Co do BIS to nie mówię o podbijaniu, a utrzymaniu stanu obecnego, rano jest mikroszczyt co 10 minut przez kumulację kursów z Dębiny, Palmir i Sadowej. Co do korków to pełna zgoda, wczoraj było tak źle, że łapały autobusy opóźnienia do 60 minut (a żadnej klęski żywiołowej nie było), być może był jakiś wypadek, bo później sytuacja wyglądała, jakby coś się odetkało i autobusy niemal jeden za drugim przyjeżdżały na Marymont, każdy kolejny z coraz mniejszym opóźnieniem. A później odjeżdżały z 0-5 osobami na pokładzie.wincenty pisze: ↑05 gru 2017, 10:31Masz rację, na razie to spekulacje. Faktem jest jednak, że Ł miała częstotliwość w szczycie co 9 minut, 150 będzie miało co 10, a to już robi małą różnicę. Wątpię też, by podbito częstotliwość obecnej BIS, przyszłej 750. Rzeczywiście, decydujące będzie, czy kursy 150 wydłużone do Marymontu będą niejako "wtyczkami" między kursami do Młocin.
A tak w ogóle, to rano jest taki korek w Łomiankach, że te wszystkie częstotliwości można między bajki włożyć. Efektem tych korków są potem duże opóźnienia w kolejnych kursach do Warszawy i totalne rozrzedzenie kursowania.
MSZ sytuację ratowałyby szybkie powroty 150 z Młocin bez zabierania pasażerów Kolejową do Graniczki (początek Warszawskiej) i tam ponowne włączanie się do ruchu.
Odkurzacz robił dwa kółka zarówno rano, jak i po południu. Jego problemem była przede wszystkim awaryjność, a co za tym idzie wysokie koszty utrzymania. Wierzę, że dożyję czasów, kiedy KMŁ wymieni się brygadami z MZA i to MZA będzie na brygadach szczytowych pojawiał się przegubami na 150 do Dziekanowa Leśnego, a KMŁ weźmie inne zadania na solówki w zamian (np. 110 czy 712).wincenty pisze: ↑05 gru 2017, 12:28Owszem, ale przeguby są właściwie potrzebne tylko w szczycie. Odkurzacz, który i tak już od wielu miesięcy nie jeździ, robił chyba tylko jedno kółko rano i dwa popołudniu. Utrzymywanie przeguba dla tak "dużej" pracy przewozowej mija się chyba z celem...
A tak BTW, na stronie UG Łomianki jest potwierdzenie, ze gmina Łomianki należeć będzie do I strefy, a gmina Czosnów do II strefy ZTM.
Wczoraj po prostu był poniedziałek i do tego żadnego wypadku nie potrzeba, by do Młocin z centrum Łomianek jechać Ełką i godzinę 
W celu uniknięcia późniejszych czasowych dziur w kursach dobrym rozwiązaniem byłyby te powroty 150 do Łomianek jako PT.
W celu uniknięcia późniejszych czasowych dziur w kursach dobrym rozwiązaniem byłyby te powroty 150 do Łomianek jako PT.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Nigdy się nie spotkałem z taką sytuacją jak wczoraj, a dużo już widziałem na tej trasie. Sytuację widziałem od kursu BIS z 7:24 odjeżdżającego z Marymontu na -57 (pewnie parę minut zredukował dzięki braku postoju), a później przyjeżdżały kolejne brygady na Ł2 i BIS jedna za drugą. Zwykle jest raczej na odwrót, tym później to tym większe opóźnienia, ale też najczęściej nie aż takie. 
Mieszkałem w Łomiankach 6 lat i korki rano to poza wakacjami po prostu normalność. W poniedziałki, po długich weekendach, Świętach, przy deszczu, śniegu korki te jeszcze się wydłużają... Wystarczy poza tym poczytać łomiankowską grupę na Facebooku.ashir pisze: ↑05 gru 2017, 15:57Nigdy się nie spotkałem z taką sytuacją jak wczoraj, a dużo już widziałem na tej trasie. Sytuację widziałem od kursu BIS z 7:24 odjeżdżającego z Marymontu na -57 (pewnie parę minut zredukował dzięki braku postoju), a później przyjeżdżały kolejne brygady na Ł2 i BIS jedna za drugą. Zwykle jest raczej na odwrót, tym później to tym większe opóźnienia, ale też najczęściej nie aż takie.![]()
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Ale ja te korki znam, tylko te opóźnienia jednak kształtowały się dotychczas zupełnie inaczej i mimo wszystko przed 7 jechało się w miarę gładko.
Do tego stopnia, że czasem nawet kurs o 7:17 się odbywał z Młocin (w końcu ta patologia się skończy). 
No to wariant pierwszy, czyli linia podmiejska z wariantem w całości w strefie 1 (coś jak niegdyś 722 po wprowadzeniu 1. strefy w Zagórzy OIDP).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Kto powiedział, że każdy kurs danej linii musi dojeżdżać do II strefy? 
- TranslatorPS
- Posty: 679
- Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
- Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区
Zresztą, kojarzę, że były takie przypadki na 715 po stronie wschodniej (kursy skrócone do Wilanowskiej rozpoczynające się już w Warszawie).
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
Ponadto aktualnie są kursy zjazdowe do bazy KMŁ (2 poranne: o 7:44 i 7:54 z Metra Marymont), czy jeśli z Młocin będą jakieś zjazdy do zajezdni to też by nie mogły być oznaczone jako 750?
Przykład z 722 jak dla mnie jest nietrafiony, bo nie było żadnego kursu, który by wjeżdżał do II strefy. Wariantem podstawowym dla 750 będzie nadal trasa do Dębiny, więc ja nie widzę problemu, a jeszcze są kursy do Palmir, które też są w II strefie. 
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7071
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
718, 738 i 805 zaczynały często ze Szwedzkiej i jechały na Wschodni (lub Felixplatz). Myślę, że takich przykładów jest więcej, acz to nie do końca ta sama sytuacja.TranslatorPS pisze: ↑05 gru 2017, 17:16Zresztą, kojarzę, że były takie przypadki na 715 po stronie wschodniej (kursy skrócone do Wilanowskiej rozpoczynające się już w Warszawie).
Dla rozwiania wątpliwości - ze strony UM Łomianki:
"Dzięki działaniom prowadzonym przez Burmistrza Tomasza Dąbrowskiego, już od 1 stycznia 2018 roku I strefa biletowa zostanie rozszerzona o całą gm. Łomianki i będzie kończyć się na przystanku Dziekanów Nowy Zachód".
Czyli wiemy już gdzie I strefa będzie się kończyć i najważniejsze... dzięki komu zostanie wprowadzona.
Choć nie wiem, czy obecnemu burmistrzowi, mającemu tam bardzo niskie notowania to jeszcze pomoże...
"Dzięki działaniom prowadzonym przez Burmistrza Tomasza Dąbrowskiego, już od 1 stycznia 2018 roku I strefa biletowa zostanie rozszerzona o całą gm. Łomianki i będzie kończyć się na przystanku Dziekanów Nowy Zachód".
Czyli wiemy już gdzie I strefa będzie się kończyć i najważniejsze... dzięki komu zostanie wprowadzona.
Choć nie wiem, czy obecnemu burmistrzowi, mającemu tam bardzo niskie notowania to jeszcze pomoże...
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Od początku twierdziłem, że tam będzie przystanek graniczny. 
Jak rozumiem L-7 też na odcinku: Dziekanów Leśny - Sikorskiego będzie w I strefie? 