Koordynacje rozkładów
: 25 paź 2022, 12:13
Na Pragę/Bródno jedzie M2 i to powinien być koniec jakiejkolwiek dyskusji. Owszem, są punktowe przystanki, gdzie pewnie pojedyncze osoby miały szybciej jechać 41, ale całościowo to nie ma znaczenia.Lipa pisze:A zauważyłeś, że 17 nie jedzie na Pragę? Od razu odpowiem, że Tarchomin to nie Praga... Mowa była o alternatywnych połączeniach, zatem jeżeli ktoś jechał z prawej strony Wisły i zamiast przesiadania się do metra miał możliwość wyboru 18 lub 41 to teraz nie ma żadnej z tych linii.person pisze: ↑25 paź 2022, 11:25Ale zauważyłeś, że te kursy są realizowane w ramach linii 17, prawda? 192 i 524 zniknęły w 2007 r. Do liceów właśnie poszły osoby urodzone w tym roku. A kto wtedy interesował się komunikacją miejską, ten pamięta spore cięcia dokonane tegoż roku z powodu braku kierowców i innych problemów (komu przeszkadzało 515 z Huty do Rembertowa? KOMU!!!112344 </ironia>)
Co do 192 i 524 to nie rozumiem co za różnica kiedy je zlikwidowano, skoro ich nie ma. Dlatego jaka jest alternatywa dla metra jeżeli nie ma 18, 41, 192, 524? Przesiadanie się po kilka razy? Alternatywą dla metra może być bezpośrednie połączenie bo tylko tym można zrekompensować szybszy czas dojazdu za konieczność kilkukrotnych przesiadek.
Ogólnie nie ja zacząłem przytaczać wysoką dostępność alternatywnych połączeń, ale jak ktoś twierdzi, że główne linie dowozowe do metra są "mało kluczowe" to o czym w ogóle mówimy???
Formalnie to jeszcze 165.kocur pisze:Zasadniczo się zgadzam, ale:
- te trzy linie to 136, 504 i? Jaka jest ta trzecia?
- 136 w szczycie w kierunku Ursynowa jeździ parami, trójkami, zdarzają się nawet czwórki, a potem minimum półgodzinna dziura. Rozkład traktowany jest jak horoskop. 504 też lubi w parach. Coś do metra i metro co 3 minuty jest pewniejsze. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest sprawdzenie gdzie rzeczywiście jest autobus.
Jakoś jak zerkam czasem na 136, to dawno już nie widziałem pary.
Akurat 136 z centrum Mordoru na Ursynow czasowo nie wychodzi tak źle, zwłaszcza jeśli się jedzie na Polinezyjską, gdzie z metra idzie się kilka minut dłużej. Natomiast - znowu - to nie jest cel istnienia komunikacji.Lipa pisze:Tu nie chodzi tylko jeden przystanek przy Galerii Mokotów. Na Marynarskiej nie ma 136, zresztą z niego nie ma przesiadki do linii podmiejskich, ponadto a metrem jest najzwyczajniej szybciej, jeżeli ktoś chce dojechać szybko na południe. 401 mało kto jeździ na Ursynów poza studentami SGGW, bo on praktycznie nigdzie dalej nie dojeżdża, co widać po wakacyjnym skróceniu trasy.
A 31 owszem jest dobry na dowóz do metra ale z przystanków od Domaniewskiej włącznie. Dla tych co jeżdżą z okolic Rodziny Hiszpańskich lub obszaru pomiędzy Rzymowskiego a Al. Lotników najszybszą opcją jest dojcie do przystanku RUE lub Instytut Fizyki i jazda do Metra Służew.
PS z Galmoku jedzie się zarówno na Sluzew jak i na Wilanowską. Do Galmoku z Wierzbna jest z kolei też 218, które robi wprawdzie rundkę, ale przecież istotą są połączenia bez przesiadki, a nie czas - prawda? W ogóle z 218 to już jest całkiem blisko do kładki, nie trzeba nawet jechać do ronda UE.