SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
Koszty eksploatacji oraz koszty napraw (bo wątpię aby obyło się bez żadnych aktów wandalizmu) są znaczne, i jeżeli nie są uzasadnione, to nie powinny być świadomie ponoszone.
Drugi aspekt sprawy jest psychologiczny. Pasażerowie wiedzą że w pociągach SKM nie ma możliwości skorzystania z toalety i jest jasna sytuacja. A gdyby było tak, że w jednym składzie można, a w innym nie można to rodziłoby to zbędne konflikty i nieporozumienia.
Drugi aspekt sprawy jest psychologiczny. Pasażerowie wiedzą że w pociągach SKM nie ma możliwości skorzystania z toalety i jest jasna sytuacja. A gdyby było tak, że w jednym składzie można, a w innym nie można to rodziłoby to zbędne konflikty i nieporozumienia.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Odchodząc od tematu toalet. Nowe linie SKM zbliżają się wielkimi krokami. Na Śródmieściu nie zapowiadają już pociągu SKM do Pruszkowa a pociąg SKM linii S2 do Pruszkowa 
Pijesz dobrowolnie, więc do kogo masz pretensje.Premo pisze:Weź po 4 piwach trzymaj przez pół godziny mocz to zrozumiesz że kible są potrzebneFrencher pisze:Koszty eksploatacji oraz koszty napraw (bo wątpię aby obyło się bez żadnych aktów wandalizmu) są znaczne, i jeżeli nie są uzasadnione, to nie powinny być świadomie ponoszone.
A wsiadając do tramwaju i jadąc na drugi koniec miasta też wymagasz toalety w wagonie?
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
W pół godziny to czasem z imprtezy do stacji nie dojadę, a trzymać trzeba.... co wtedyPremo pisze:Weź po 4 piwach trzymaj przez pół godziny mocz to zrozumiesz że kible są potrzebne
W SKMkach IMHO toalety są mało przydatne. Nawet Km ostatnio zaczęła działać jakoś anty kiblowo i demontuje w niektórych EN57 po NR WC-ty, zostawiając po jednym WC na skład (ale bez oznaczeń, gdzie ten jeden WC się znajduje....).
W SKM po takim jednym dniu jazdy do WCt pewnie nie dało by się podejść
ten stary kibel niebiesko-biały to się nadaje ale chyba na złom jedynie... dzisiaj miałem "przyjemność"....
brud, smród i ubustwo - ściany napuchnięte od wody, z rdzawymi zaciekami, wszystko obdrapane i te skaje powysiadywane...
jechałem z jednym obywatelem jednego z wcale nie najbogatszych krajów UE i powiem Wam szczerze że był w szoku
aż sobie fotki kazał zrobić że takie ekstremalne przeżycia ma
....
WSTYD WSTYD WSTYD

brud, smród i ubustwo - ściany napuchnięte od wody, z rdzawymi zaciekami, wszystko obdrapane i te skaje powysiadywane...
jechałem z jednym obywatelem jednego z wcale nie najbogatszych krajów UE i powiem Wam szczerze że był w szoku
aż sobie fotki kazał zrobić że takie ekstremalne przeżycia ma
WSTYD WSTYD WSTYD
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A co z toaletami w wynajętych przez SKM kiblach? Zaspawane drzwi?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Na kolei jak wiadomo wystarcza kwadratGlonojad pisze:A co z toaletami w wynajętych przez SKM kiblach? Zaspawane drzwi?
Kibelki z trójmiasta mają u nas jeździć do 30 czerwca. Przedłużenie kolejne... A jakby tak SKM 3-t wygrała któreś zadanie na dzierżawę EZT na 24 miesiące dla Warszawy, to już wiecie jakie składy byśmy oglądali
SKM najchętniej EW58 by opchęła gdzieś, ale ze względu na brak taboru je trzymają. Może jeszcze coś z nimi zrobią, zobaczymy. Jakby przyjechały do nas, to już tak średnio przyjemna ich jazda by była. Moze parametry - OK. Ale wejście do pociągu ze wschodniej części S2 i linii legionowskiej - utrudnione. Tak więc raczej wysłali by albo to, co jeźdiz, albo jakiś plastik.Premo pisze:Stawiam na EW 58.
To już trzeba klamki z domu nosić żeby do kibla wejść? LipaPremo pisze:Ni Hooya klamki powyjmowali