O nazwach ulic

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
winnux8
Posty: 912
Rejestracja: 07 mar 2013, 16:50
Lokalizacja: Tarchodwory

Post autor: winnux8 » 29 maja 2014, 22:22

osa pisze:Niestety, rzadko kiedy te nazwiska mówią cokolwiek szerszej publiczności. Patrz patroni rond na Okęciu - zupełnie anonimowi, przez co nazwy są nieużywane.
I choćby sławny przykład ulicy Lipowczanej...
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 29 maja 2014, 22:31

Szkoda po prostu, że dla ulic bądź bo bądź osiedlowych odrzuca się propozycje bliskie lokalnym społecznościom.

Stary Pingwin
Posty: 6062
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 30 maja 2014, 10:19

Narkiewicz był konstruktorem silników lotniczych. Miejscowa legenda głosi, że fabryczka na Krasnowoli(przy czerwoniaku) była jego. Podczas wojny w fabryczce Niemcy produkowali broń? elementy silników lotniczych?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Stary Pingwin
Posty: 6062
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 30 maja 2014, 10:23

A o pucharze Gordona Bennetta to mój dwuletni wnuczek słyszał, ale on nie umie czytać i jego wiedza nie opiera się na Wiki.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 30 maja 2014, 10:25

A kto to był Roland Garros wiecie?
:)
(Ja kiedyś maniacko zbierałem znaczki pocztowe, to się człowiek mnóstwa nazwisk nauczył, ale większość pozapominałem.)

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 30 maja 2014, 10:29

MichalJ pisze:A kto to był Roland Garros wiecie?
:)
Czekaj, jak wejdę na Wiki, to będę wiedział :wink:

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 30 maja 2014, 10:46

Tak bywa - osoba staje się znana, bo nazwano jej imieniem ulicę, a nie na odwrót. Nie oceniam, stwierdzam fakt. Podobnie jest z miejscowościami. Kto by kiedykolwiek słyszał o czymś takim jak Nowe Marzy czy Czerniewice albo Kowal. Jak żyję, nie słyszałem też o Konotopie, chociaż to rzut beretem, dopóki nie zaczął tam powstawać węzeł.
Podobnie jest z patronami ulic. Część ma tak, że wiadomo, kto to był z "wiedzy ogólnej" (Piłsudski, JP2, Starzyński), co do części - wiadomo z grubsza, kto to był, bo znana ulica się tak nazywa (tu bym zaliczył Chałubińskiego, pewnie coraz bardziej Żwirkę i Wigurę, J.P. Woronicza), z częścią jest tak, ze nie wiadomo, kto to był i wyskakuje jak diabeł z pudełka w jakimś miejscu (taki np. Sedlaczek, zresztą nazewnictwo rond to osbny rozdział ), a czasem nawet znana nazwa ulicy nie sprawia, że wiemy, kim był patron (klasyczny przypadek-niejaki Ciszewski czy Rosół na Ursynowie). No i najnowszy trend: znani patroni wielkich ulic, które i tak nazywamy inaczej (Beck, Obrońcy Grodna, Maria-Kuria, spory wokół nazwy POW)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36229
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 30 maja 2014, 10:49

Zięciem Narkiewicza był rzeźbiarz Władysław Hasior ;)

A w Kowalu nie byle kto się urodził... :)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Stary Pingwin
Posty: 6062
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 30 maja 2014, 10:54

Każdy wie, kim był Zamkow, Mostow czy Skalnicow :-D
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 30 maja 2014, 10:58

To czemu ma Wielki na nazwisko a nie Kowalski? :)
Popatrz, jaka franca!

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 30 maja 2014, 15:58

drapka pisze: czasem nawet znana nazwa ulicy nie sprawia, że wiemy, kim był patron (klasyczny przypadek-niejaki Ciszewski czy Rosół na Ursynowie).
Ulicę Ciszewskiego zawsze odnoszę do komentatora sportowego sportowym o tym nazwisku (choć wiem, że to nie on jest patronem)

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 13 cze 2014, 20:14

:arrow: To już jest pewne, ponieważ ponad tydzień temu radni przegłosowali nadanie oficjalnych nazw dwóm ważnym arteriom:
- tak zwana ulica Nowolazurowa od Alej Jerozolimskich do ulicy Chrościckiego to teraz aleja 4 Czerwca 1989 roku;
- trasa mostu Skłodowskiej-Curie od tegoż mostu do ulicy Modlińskiej to teraz ulica Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego.

ZTM prędzej czy później również będzie musiał uwzględniać te oficjalne nazwy, między innymi w rozkładach jazdy.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 13 cze 2014, 20:23

ulica Kuklińskiego oczywiście być może, ale ta z datą jest strasznie długa :/
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36229
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 cze 2014, 20:25

Ja się zastanawiam, czemu mogą być ulice 1 Sierpnia, 11 Listopada i 17 Stycznia, a nie może być al. 4 Czerwca?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 cze 2014, 20:26

Do Bitwy Warszawskiej 1920 roku jakoś się ludzie przyzwyczaili, to i do tego się przyzwyczają. Chociaż nie twierdzę, żeby to był najlepszy pomysł.

ODPOWIEDZ