Strona 170 z 287
: 08 mar 2010, 22:04
autor: Lipa
Bo mi nie pasuje. Wysiadam przy Muzeum Narodowym, a z przesiadką na Rozdrożu i sterczeniem tam czasami nawet ponad 5 minut oraz jazdą w korku w Al. Ujazdowskich to jest nieopłacalne.
: 08 mar 2010, 22:06
autor: zzz
Lipa pisze:Bo mi nie pasuje.
Nie pasuja ci przystanki na golcaliu czy punkt docelowy? Bo jezeli to drugie i tak duzo szybciej jest TŁ to pojedz do politechniki i przesiadz sie w cos do centrum, bedziesz szybciej. A swiat odpocznie od twojego skomlenia na forum.
: 09 mar 2010, 8:09
autor: pawcio
Lipa pisze:pawcio pisze:Jeździłem w październiku, kiedy było njajgorzej. Więc o sytuacji do zeszłego tygodnia pojęcie mam. Dalej będę się opierał już na relacjach osób trzecich, które i tak coraz częściej zgłaszają, że sytuacja na Wale jest coraz bardziej tragiczna, a czego z E-5 i tak nie jesteś w stanie potwierdzić.

Ale widzę 411, które wyjeżdżając z zatoczki przystanku Afrykańska wyprzedza E-5 stojące na pasie do jazdy prosto, skręca w try miga w Ateńską i gdy E-5 podjedzie te kilka metrów do skrzyżowania z Ateńską, po 411 na jej drugim końcu, czyli przy wjeździe na Wał - nie ma już śladu. A E-5 jest dopiero przy Ateńskiej i do Brazylijskiej będzie się telepać jeszcze z 7-8 minut.
Zaś 411 traci jakieś 5-15 minut (w zależności od charakteru kierowcy) od Wersalskiej do Mostu. I tak źle i tak niedobrze.
: 09 mar 2010, 9:26
autor: Lipa
pawcio pisze:Zaś 411 traci jakieś 5-15 minut (w zależności od charakteru kierowcy) od Wersalskiej do Mostu. I tak źle i tak niedobrze.
Może dlatego, że 411 jedzie na Wale środkowym pasem i stoi do wzjadu na TŁ. Dziś rano kierowca
E-5/02
2971 (kurs z przystanku Bora o godz. 7:53),
dla którego ogromne brawa - pojechał Ateńską i Wałem do mostu Poniatowskiego. Podróż z przystanku Bora-Komorowskiego do Muzeum Narodowego trwała dokładnie 22 MINUTY a wcale nie jechał szybko bo lewar był mocno ociężały! Na Wale pomimo groźnie wyglądającego korka kierowca z prawego pasa zjechał od razu na lewy i praktycznie nie stał ani chwili, cały czas płynna jazda. Na most Poniatowskiego wjechał z Wału bezproblemowo, w dodatku tuż przed
507
5163, niestety nie dojrzałem która to była brygada - a to bardzo ciekawe ile jechał ten 507? Na pewno długo bo o 7:48 z Bora odjechał SU18, którego widziałem stojącego w korku jeszcze przed kładką gdy mój E-5 skręcał w Ateńską. Jeszcze raz brawo, brawo, brawo dla kierowcy

.
Ta trasa powinna być od dziś jako stała bo dotąd E-5 jadąc rano ok. 8:00 Saską chyba nigdy nie jechał z Bora do Narodowego 22 minuty! Zawsze było ok. 30'!
: 09 mar 2010, 9:51
autor: pawcio
7:38 z Gocławia masz przeguba na 507. Znaczy się zarobił jakieś 10 minut. Gdyby miał wjechać na Most (zgodnie z Twoim wcześniejszym postulatem) już tak różowo by nie było.
: 09 mar 2010, 9:52
autor: Lipa
Przyznaję, wjazd na TŁ byłby gorszym rozwiązaniem.
: 09 mar 2010, 9:54
autor: pawcio
To teraz dolicz fakt, że czasami Wał sobie stoi już od Zwycięzców. Ta opcja jest dobra, jak jest dobra. Jak jest kiepsko, to na całego. Saska jest o wiele bardziej przewidywalna czasowo.
: 09 mar 2010, 10:01
autor: Lipa
pawcio pisze:7:38 z Gocławia masz przeguba na 507. Znaczy się zarobił jakieś 10 minut. [...] To teraz dolicz fakt, że czasami Wał sobie stoi już od Zwycięzców. Ta opcja jest dobra, jak jest dobra. Jak jest kiepsko, to na całego. Saska jest o wiele bardziej przewidywalna czasowo.
To mało zarobił?
Wyprzedził DWA 507! Z Bora przegub jedzie o 7:40 czyli wsiadając do autobusu 13 minut wcześniej dojechałbym później niż moim E-5 z 7:53! Ile mógłby stracić na Wale od Zwycięzców? Ostatnio jadąc mostem Poniatowskiego rzadko kiedy widziałem RANO korek na Wale od Zwycięzców. Po południu fakt: Wał w kierunku centrum Pragi stoi po horyzont.
: 09 mar 2010, 10:05
autor: dawidek
Z ostatnich stron dyskusji wynika, że gdyby przedłużyć buspas, to pomysł z E5 przez Fieldorfa miałby więcej plusów dodatnich niż ujemnych
W ostatnich czasach ze 3 razy samochodem jechałem Wałem około 8. Z tego 1 raz było nieźle (omijając lewym pasem wjazd na TŁ), zaś pozostałe 2 stały oba pasy.
: 09 mar 2010, 10:07
autor: Lipa
A to inna sprawa. Takie rozwiązanie IMO byłoby najlepsze bo pozwoliłoby na ominięcie całego kotła na Egipskiej, Saskiej i Waszyngtona oraz skorzystanie z mostu Łazienkowskiego i Wisłostrady, która RANO jest pusta pomiędzy mostami Łazienkowskim a Poniatowskiego.
: 09 mar 2010, 10:21
autor: pawcio
Twoje rozwiązanie sprawdziłoby się tylko przy założeniu, że kierowcy na chama się będą wpychali na wjazd na most. Gdy któryś postanowi być grzeczny, całą ideę szlag trafia.
: 09 mar 2010, 10:22
autor: Lipa
Ale zaraz: teraz piszesz o wjeździe z Wisłostrady na wiadukt Poniatowskiego czy o wjeździe z Wału na most Poniatowskiego?
: 09 mar 2010, 10:43
autor: pawcio
Mówię o wjeździe z Wał na TŁ. Który to dyskwalifikuje rozwiązanie z Wisłostradą. Natomiast nie dyskwalifikuje rozwiązania z dojazdem Wałem do Poniatówki.
: 09 mar 2010, 11:10
autor: Lipa
A to tak, jak najbardziej się zgadzam i przyznaję, że to był zły pomysł. Ostatnio pisałem o tym rozwiązaniu tylko w kontekście porzedniego posta, w którym była mowa o wydłużeniu buspasa na Ostrej i opcji przez Fieldorfa, Ostrobramską i Al. USA. Wtedy most Łazienkowski i Wisłostrada jak najbardziej by się sprawdziły.
: 09 mar 2010, 18:13
autor: ikarus
Dziś rano 111 droga jak zawsze na uczelnie koło 7.20, Korek już na przystanku Abrahama w stronę Centrum, wysiadłem tam i wsiadłem w zapełnione 311 o 7.32 w stronę Ratusza Praga Południe, dojechałem do Rawaru co ciekawe w 311 dalej jechał tłum pasażerów, i wsiadłem 382 tym wariantem o 7:55 byłem na miejscu.