Znaczy - na innych ulicach samochodami jeżdżą ludzie, których na samochód nie stać?BJ pisze:Praktycznie wszyscy ci, którzy jeżdżą Puławską do Warszawy samochodami, to osoby, które raczej bezproblemowo stać na poruszanie się samochodem.
Ulica PuĹawska
Moderator: Wiliam
Problem w tym, że nawet gdyby na Puławskiej ktoś zyskał 10 min. dzięki BUS-PASowi, to potem to nadrobi z nawiązką za Poleczki, a w Centrum czy gdziekolwiek indziej sobie zaparkuje pod samym biurem, a nie będzie drałował.
Poza tym - wierz mi, jeśli ktoś jest wysoko sytuowany, to nawet gdyby tu był ten tramwaj czy choćby BUS-PAS, to nie wpadnie na to, żeby porzucić swoje auto.
I wcale tego jakoś specjalnie nie pochwalam, aczkolwiek nie ma co się dziwić, że tu się nikt przesiada do 709, bo ono jest jakie jest.
Poza tym - wierz mi, jeśli ktoś jest wysoko sytuowany, to nawet gdyby tu był ten tramwaj czy choćby BUS-PAS, to nie wpadnie na to, żeby porzucić swoje auto.
I wcale tego jakoś specjalnie nie pochwalam, aczkolwiek nie ma co się dziwić, że tu się nikt przesiada do 709, bo ono jest jakie jest.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No to po cholerę Ursynów ma poszerzać Puławską? Żeby wpuścić więcej tych samochodziarzy?BJ pisze:Praktycznie wszyscy ci, którzy jeżdżą Puławską do Warszawy samochodami, to osoby, które raczej bezproblemowo stać na poruszanie się samochodem. I zapewniam, bo widzę to choćby po moim otoczeniu - te osoby nie przesiądą się do komunikacji.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie.MichalJ pisze:Znaczy - na innych ulicach samochodami jeżdżą ludzie, których na samochód nie stać?
Tylko część osób jeździ samochodem, stać ich, ale przydałoby się pooszczędzać, więc przesiądzie się w komunikację. Tu raczej już się sytuacja wyklarowała - kto chce/musi oszczędzać, a kto nie.
[ Dodano: |7 Lut 2011|, 2011 21:09 ]
Ale oni i tak wjadą, co najwyżej dłużej w korku postojąBastian pisze:No to po cholerę Ursynów ma poszerzać Puławską? Żeby wpuścić więcej tych samochodziarzy?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Właśnie. Jak coś takiego czytam, to marzy mi się zwężenie Puławskiej do dwóch pasów, jednego dla samochodziarzy, drugiego dla autobusów. Bardzo, ale to bardzo pilnie strzeżonego. Tak, żeby nie opłacało się jeździć samochodem. Z tym parkowaniem pod biurem to nawet widać, samochody pierdzielnięte byle gdzie i byle jak, ale pod biurem. Na kolana, chamy.Bastian pisze:No to po cholerę Ursynów ma poszerzać Puławską? Żeby wpuścić więcej tych samochodziarzy?BJ pisze:Praktycznie wszyscy ci, którzy jeżdżą Puławską do Warszawy samochodami, to osoby, które raczej bezproblemowo stać na poruszanie się samochodem. I zapewniam, bo widzę to choćby po moim otoczeniu - te osoby nie przesiądą się do komunikacji.A Boże broń!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To nie są kompleksy, to krytyka jakiejś postawy. Nie znoszę, jak ktoś uważa się za lepszego z powodu statusu materialnego, nie uważam, żeby status materialny w jakikolwiek sposób wartościował człowieka, i nie uważam, żeby tym lepiej sytuowanym było wolno więcej niż tym z mniejszą ilością złotówek na koncie. A już na pewno nie uważam, żeby w porządku było domaganie się dostosowania większości jeżdżącej komunikacją (w twoim rozumieniu plebsu) do bogatszej mniejszości jeżdżącej samochodami. Podobnie nie rozumiem twojego podejścia, że jeśli kogoś stać, to jeździ samochodem. Z samochodu nie rezygnuje się wyłącznie z powodów materialnych.BJ pisze:Jeśli będę miał to szczęście bycia bogatym za te kilkanaście lat, to powiem wtedy z satysfakcją: na kolana, plebsie.Szeregowy_Równoległy pisze:Na kolana, chamy.
Póki co z politowaniem pokiwam głową nad kompleksami...
Wybacz, ale kompleksy to niestety Ty masz, co też niestety widaćBJ pisze:Jeśli będę miał to szczęście bycia bogatym za te kilkanaście lat, to powiem wtedy z satysfakcją: na kolana, plebsie. A jak nie, to na pewno nie będę taki nienawistny, wobec tych, którym się udało.Szeregowy_Równoległy pisze:Na kolana, chamy.
Póki co z politowaniem pokiwam głową nad kompleksami...
A Szeregowy za chama nie, oczywiście.Flash8222 pisze:A za plebsa to powinieneś znowu dostać trzy punkciki
Przynajmniej mam - w przeciwieństwie do niektórych - cień szansy na wykształcenie choćby średnieFlash8222 pisze:Tak to już jest jak ktoś się wywższa, siedząc niżej niż inni.
Wiem, że jesteś wielkim psychologiem, ale mam jasno określone cele i zachcianki, spokojnie.Flash8222 pisze:Dorośnij trochę, bo jak narazie to wciąż jesteś zakompleksionym nastolatkiem, który nie wie czego chce.
Do reszty się nie odnoszę, bo widzę, że średnio rozumiesz, co piszę. Cóż..
Wybacz, ale wywższanie się tylko dlatego, że będziesz woził się samochodem, od razu rzuca się w oczy, że coś nie tak jest... Poza tym, jesteś jeszcze młody i żyjesz na garnuszku rodziców, wystarczy ten garnuszek zabrać i od razu inaczej spojarzłbyś na świat. Zarobić na coś, a nie dostać od rodziców, to dwie różne żeczy. To właśnie przez takich jak Ty, mam wyższe OCBJ pisze:Do reszty się nie odnoszę, bo widzę, że średnio rozumiesz, co piszę. Cóż..
Spoko, póki co to mi nie grozi, chociaż kto wie..Flash8222 pisze:Wybacz, ale wywższanie się tylko dlatego, że będziesz woził się samochodem, od razu rzuca się w oczy, że coś nie tak jest...
To dość logiczne i mało kto obecnie w Warszawie w moim wieku się sam utrzymuje. Powiedziałbym, że nikt.Flash8222 pisze: Poza tym, jesteś jeszcze młody i żyjesz na garnuszku rodziców, wystarczy ten garnuszek zabrać i od razu inaczej spojarzłbyś na świat.
Ano właśnie... Te wszystkie paniska stać na podróż samochodem, ale jakoś potem na parkowanie już nie. Gdyby poruszać się mieli tylko ci, którzy mają albo miejsce parkingowe służbowe, albo potulnie płacą za parking publiczny, nie byłoby mowy o korkach.
Słyszałem, ze galmok znów ograniczył gOdziny parkingu z rana, bO mu biznes park miejsca zajmował...
Słyszałem, ze galmok znów ograniczył gOdziny parkingu z rana, bO mu biznes park miejsca zajmował...
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Zgadza się, nawet zaczęli odcholowywać zaparkowane samochody przed wjazdem na parking podziemny od strony Wołoskiejchester pisze:Ano właśnie... Te wszystkie paniska stać na podróż samochodem, ale jakoś potem na parkowanie już nie. Gdyby poruszać się mieli tylko ci, którzy mają albo miejsce parkingowe służbowe, albo potulnie płacą za parking publiczny, nie byłoby mowy o korkach.
Słyszałem, ze galmok znów ograniczył gOdziny parkingu z rana, bO mu biznes park miejsca zajmował...
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A czy ja cię określiłem takim mianem? Moje 'Na kolana, chamy' obrazowało postawę osób pozostawiających samochody byle gdzie i byle jak, utrudniających w ten sposób poruszanie się wszystkim innym użytkownikom dróg.BJ pisze:A Szeregowy za chama nie, oczywiście.
Ja mam wyższe, co to zmienia? Poza tym, że mam nieodparte wrażenie, że twoje pojmowanie świata jest trochę spaczone, i z nieznanych mi przyczyn uważasz się za lepszego od innych ludzi.BJ pisze:Przynajmniej mam - w przeciwieństwie do niektórych - cień szansy na wykształcenie choćby średnie
Jakoś mi się skojarzyło zdrapka pisze:Nawet jeśli 100 metrów dalej są darmowe, wolne miejsca...Szeregowy_Równoległy pisze:Z tym parkowaniem pod biurem to nawet widać, samochody pierdzielnięte byle gdzie i byle jak, ale pod biurem
I niech plebs się martwi jak ominąć zawalidrogę.BJ pisze:(...) za te kilkanaście lat, to powiem wtedy z satysfakcją: na kolana, plebsie.