w pełni popieram, to co dzieje się z 401 to tragediaLipa pisze:No chyba kogoś już do reszty pogrzało. Te solówki na 401 pękają w szwach. Niech ten kto to wymyślił przejedzie się taką solówką w szczycie w 30 stopniowym upale. Czy to, że są wakacje i dzieciaki nie chodzą do szkoły oznacza, że pozostali ludzie mają się gnieść w bydłowozie? To ma być zachęcanie do korzystania z KM po podwyżce cen biletów? Jak za jazdę w takich warunkach mam płacić miesięcznie 72 zł to ja wolę samochód.małpa pisze:- na 401 dodatki z Ostrobramskiej już tylko solówkowe,
Trzeba było nie wydłużać trasy, jeżeli linia dobrze pracowała. Wystarczyło dodać nową linię ze Służewa na Marysin z odpowiednią do popytu częstotliwością a nie tworzyć takie absurdy jak solówki na starym odcinku 401 i na dokładkę rozrzedzać 189![]()
![]()
![]()
Zmiany obsługowe - lipiec 2008
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
Dobra dobra, zatem skoro rozrzedzili mediolan to nie należało wprowadzać solówek na 401. Przejedź się na najbardziej obleganym wspólnym odcinku trasy 189 i 401 to zobaczysz jak to wygląda w praktyce. Teoretyzować to sobie można...małpa pisze:Rozkład "mediolanu" rozrzedzili,bo są wakacje i wprowadzili wakacyjny rozkład jazdy.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Ale nie wolno przy doborze taboru na 401 sugerować się tylko tym odcinkiemR-9 Chełmska pisze:ale TYLKO na starej trasie. Na odcinku dolnomokotowsko-praskim bez problemu można znaleźć siedzenie.tygrys pisze:w pełni popieram, to co dzieje się z 401 to tragedia
Jeżeli występują aż takie różnice w zapełnieniu to należy podzielić tę linię na dwie, a nie skazywać pasażerów korzystających z niej na pozostałej części trasy na jazdę w skandalicznych warunkach.
Nie ma brygad na dzielenie tej linii na części. Poza tym na odcinku Służew-Marysin przy częstotliwości 20/30/20 (połowa obecnej) tym bardzie można by wysyłać solówki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Temat 401 wraca. I będzie wracał, dopóki chyba każdy z forumowiczów sam nie przekona się, że linia na odcinku Służew - Marysin również ma sens i również na tym odcinku trasy jeździ nią wielu pasażerów.
Niedasie w żaden inny sposób dostać z ZP Połowiecka na Służew w takim czasie, w jakim jedzie 401. A czas ten jest naprawdę krótki, szczególnie jak na KM.
I ludzie to - powoli, bo powoli - ale zaczynają dostrzegać i zaczynają korzystać z tej relacji.
Niedasie w żaden inny sposób dostać z ZP Połowiecka na Służew w takim czasie, w jakim jedzie 401. A czas ten jest naprawdę krótki, szczególnie jak na KM.
I ludzie to - powoli, bo powoli - ale zaczynają dostrzegać i zaczynają korzystać z tej relacji.
Wczoraj, przystanek Rzymowskiego 01, godz 17:10: w starej solówce na 401 (nr boczny 326) ludzi po dach, ci którzy próbowali wsiąść powodowali, że autobus stał chyba z 5 minut zanim udało się domknąć drzwi. Nie mówiąc już o tym, że taka jazda zagrażała bezpieczeństwu pasażerów: najpierw wóz niebezpiecznie przechylił sie na prawą stronę (a niskopodłogowiec to nie był
) i ledwo ruszył, następnie kierowca musiał z prędkością 5 km/h wejść w zakręt na al.Lotników ale nawet przy tak niskiej prędkości coś strzeliło w podwoziu. Wysiadłem na następnym przystanku i postanowiłem poczekać na następny - za 12 minut przyjechał SU18, które też był nabity
ale już dało się wejść.
Zatem jak to możliwe, że na linię, na której SU18 jeździ zapełnione po brzegi wysyła się solówki
Rozumiem, że wg ZTM-u te dwa kursy mają tak zróznicowane zapełnienie, że do obsługi pierwszego wystarczy solówka, a do następnego już potrzebny będzie SU18
No bardzo mądre..., szkoda słów bo widzę, że to nie ma sensu. Po prostu przesiadam się do samochodu i mam głęboko w ... poważaniu taką komunikację miejską. Brawa dla ZTM za umiejętne zachęcanie ludzi do korzystania z KM, z linii 401 w szczególności.
Chyba, że własnie o to chodzi, aby coraz więcej ludzi przesiadło się do samochodów
Jeżeli tak, to faktycznie - skuteczność ogromna.
Zatem jak to możliwe, że na linię, na której SU18 jeździ zapełnione po brzegi wysyła się solówki
No bardzo mądre..., szkoda słów bo widzę, że to nie ma sensu. Po prostu przesiadam się do samochodu i mam głęboko w ... poważaniu taką komunikację miejską. Brawa dla ZTM za umiejętne zachęcanie ludzi do korzystania z KM, z linii 401 w szczególności.
Do znudzenia powtarzam, żeby za przykład zapełnieniana na linii 401 nie podawać ilości pasażerów na Trasie Siekierkowskiej. Ja cały czas mówię o "starym" odcinku trasy i o tym co tam się dzieje w godzinach szczytu! Niestety różnice w frekwencji na tych dwóch odcinkach, które rozgranicza Skarpa Wiślana - są ogromne!
- R-9 Chełmska
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Linia jest idealnym kandydatem do podziału - przykładowo wczoraj wracałem nią z Ursusa do domu i na Metrze Służew wysiedli wszyscy oprócz mnie (ok.50-70 osób, zdecydowana większość z GM) i wsiadło ok. 10 osób (przedostatni kurs ok.21:40). Wymiana 100%... Z drugiej strony nie ma brygad na ten podział, a gorszy rozkład totalnie rozwaliłby linię na prawym brzegu...Lipa pisze:Niestety różnice w frekwencji na tych dwóch odcinkach, które rozgranicza Skarpa Wiślana - są ogromne!
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Należałoby zatem najpierw polepszyć dojazd z Marynarskiej do metra a dopiero później puszczać solówki na 401. Wychodzi na to, że to głównie pasażerowie z "mokotowskiego zagłębia biznesowego" tak zapychają tę linię. Po zmianie trasy 186 Marynarska ma jedną linię mniej, a ludzi przybywa. Szczególnie dobrze to widać, gdy porównamy zapełnienie 186 na odcinku GM-Metro Wilanowska sprzed zmiany trasy i obecnie. Pamiętam, jak w popołudniowym szczycie na przystanek Rzymowskiego 01 podjeżdżał nieźle zapełniony 186. Teraz Ci wszyscy ludzie muszą czymś jeździć - no to zostały im 189 i 401. Podczas gdy te dwie linie pękają w szwach, luźniutkie 186 skręca sobie z Wołoskiej w al.Wilanowską wioząc kilkanaście osób.  ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
IMHO należałoby zamienić trasami 136 i 186 na odcinku GM - Rakowiec. Wtedy Marynarska zyskałaby linię do metra a 136 nie dublowałoby się z 504 na tak długim odcinku. Poprawiłby się też dojazd z Ursynowa do biur przy Domaniewskiej i Konstruktorskiej. Teraz dwie linie z Ursynowa obsługują tę samą część "biznesowego zagłębia".
IMHO należałoby zamienić trasami 136 i 186 na odcinku GM - Rakowiec. Wtedy Marynarska zyskałaby linię do metra a 136 nie dublowałoby się z 504 na tak długim odcinku. Poprawiłby się też dojazd z Ursynowa do biur przy Domaniewskiej i Konstruktorskiej. Teraz dwie linie z Ursynowa obsługują tę samą część "biznesowego zagłębia".
To fakt zamiana 136 ze 186 nie jest wcale taka głupia.Lipa pisze:Należałoby zatem najpierw polepszyć dojazd z Marynarskiej do metra a dopiero później puszczać solówki na 401. Wychodzi na to, że to głównie pasażerowie z "mokotowskiego zagłębia biznesowego" tak zapychają tę linię. Po zmianie trasy 186 Marynarska ma jedną linię mniej, a ludzi przybywa. Szczególnie dobrze to widać, gdy porównamy zapełnienie 186 na odcinku GM-Metro Wilanowska sprzed zmiany trasy i obecnie. Pamiętam, jak w popołudniowym szczycie na przystanek Rzymowskiego 01 podjeżdżał nieźle zapełniony 186. Teraz Ci wszyscy ludzie muszą czymś jeździć - no to zostały im 189 i 401. Podczas gdy te dwie linie pękają w szwach, luźniutkie 186 skręca sobie z Wołoskiej w al.Wilanowską wioząc kilkanaście osób.
IMHO należałoby zamienić trasami 136 i 186 na odcinku GM - Rakowiec. Wtedy Marynarska zyskałaby linię do metra a 136 nie dublowałoby się z 504 na tak długim odcinku. Poprawiłby się też dojazd z Ursynowa do biur przy Domaniewskiej i Konstruktorskiej. Teraz dwie linie z Ursynowa obsługują tę samą część "biznesowego zagłębia".
Zacznij jeździć tą linią. Na razie wiele osób zamieszcza tylko jednorazowe obserwacje.Lukasz436 pisze:Spoko - ja widziałem dzisiaj jakieś SU18 na 401 w okolicach Mostu Siekierkowskiego. W Busie ok. 5 osób....
Oczywiście - ja również wiele razy jechałem prawie sam na TS, ale linia co raz lepiej pracuje i byłoby ogromnym błędem niszczenie jej potencjału. Obecna częstotliwość zachęca do korzystania z niej i, jak już powiedziałem, ludzie to zaczynają dostrzegać.
Ja oczywiście mogę sobie do 709 podjechać 148 zamiast 401. Zasadniczo nie robi mi różnicy, czy bede jechał autobusem 40 czy 20 min. Moge sie spóźnić, powiewa mi to.
Ale nie wszyscy mogą się spóźnic i nie wszystkim to powiewa.
-
geograf_OSU
- Posty: 644
- Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12
Problem linii 401 jest taki że Marysin jest złym krańcem dla tej linii. Marysin nie pozwala zebrać wystarczającej ilości pasażerów. Jak by poleciało to do Rembertowa jako 515 myślę że sytuacja wyglądałaby całkowicie inaczej. Obecnie jest jak jest. Od strony Ursusa linia jeździ przeładowana, za to od strony Marysina Solówka jest całkowicie wystarczająca.