Moim, nie chodzi o to, który zostanie szybciej zdemolowany, tylko którego mniej szkodaMoim zdaniem większa jest szansa, że zdemolowany zostanie złachany ikarus niż ładny niskopodłogowiec.
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
Lepiej tak niż odwrotnie, a czasem się zdarza. Rzadko, bo rzadko, ale się zdarza.metalin pisze:Z jakiej przyczyny bierze się tyle wysokiej podłogi na kursach nocnych? Zasadniczo na to nie ma nawet tyle wozów wysokich, co widać w praktyce.
Bo to ikaaaaruuusmetalin pisze:Nie lepiej. Gdybyś nagle stracił nogi, to dlaczego masz tracić możliwość korzystania z komunikacji nocnej? Taki gratis do wózka od ZTM?Jachim pisze:Lepiej tak niż odwrotnie,
Pamiętam kiedyś taką sytuacje, że do N36 chciała wsiąść osoba na wózku a tu zonk, ikarus podjechał.
A takie N24 np. gdzie od zawsze chyba jest tylko Ostrobramska nadal ma w rozkładzie same wysokie kursy.
Czy rozumiesz? Napisałem, że lepiej jak jest planowo wysoka brygada, a przyjeżdża niskacz, niż jak masz niskacza, a przyjeżdża Ikarus. Dlaczego tak, bo liczba Ikarusów nie jest adekwatna do liczby wysokich brygad, więc masz większe szanse na niskacza (zresztą było to już wspomniane).metalin pisze:Nie lepiej. Gdybyś nagle stracił nogi, to dlaczego masz tracić możliwość korzystania z komunikacji nocnej? Taki gratis do wózka od ZTM?Jachim pisze: Lepiej tak niż odwrotnie,
No właśnie nie rozumiem:Jachim pisze: Czy rozumiesz?
1. Dlaczego w ogóle na nocnych występuje wysoka podłoga?
2. Dlaczego planowy udział jest większy niż ilostan wozów wysokich?
3. Jakie argumenty przemawiają za popieraniem utrzymania stanu z punktu 2 (tak odbieram Twoją wypowiedź). Bo jeśli mamy jakiś argument za puszczaniem wysokich na nocki to i tak jeśli jest x wozów wysokich to plan powinien być na góra 0,9x, a nie x+n.
Ja mam w sumie jeden argument za tym, że Ikarusy powinny zostać na liniach nocnych do końca swojego kursowania - dorżną je akurat, w ciągu dnia dodatki, potem nocka i tak w kółko.
Mimo wszystko - powinna być zdecydowanie zmniejszona pula brygad, a na pewno wszystkie brygady z R-1, R-2, R-3 i R-5 powinny zostać wpisane jako niskopodłogowe.Jachim pisze:Lepiej tak niż odwrotnie, a czasem się zdarza. Rzadko, bo rzadko, ale się zdarza.
Powiedział ten co noc w noc niemalże jeździ jednym w kółko.Mong pisze:Bo to ikaaaaruuusmożna go pocałować, zrobić sobie przy nim dobrze i Bóg wie co jeszcze...
![]()
To trzeba było się ruszyć, poinformować kierowcę, że jest taka sytuacja i ewentualnie pomóc..Mong pisze:Pamiętam kiedyś taką sytuacje, że do N36 chciała wsiąść osoba na wózku a tu zonk, ikarus podjechał.
Bo na dziennych teżmetalin pisze: No właśnie nie rozumiem:
1. Dlaczego w ogóle na nocnych występuje wysoka podłoga?
Bo ZTM nie podąża za każdą kasacją w MZA i to są pozostałości po większej ilości wysokopodłogowców w MZA.metalin pisze: 2. Dlaczego planowy udział jest większy niż ilostan wozów wysokich?
Osobiście uważam, że skoro Warszawa posiada sprawne i w dobrym stanie wysokopodłogowce to niech jeżdżą, ale "w odpowiednich dawkach" nie do przesady. Z tym planem to napisałeś dobrze w przypadku niskaczy, w przypadku wysokich wozów, zawsze może je zastąpić niskacz, więc tu nie ma problemu, ale na nocnikach zbyt się nie znam piszę ile wiem i zastanawia mnie czemu nie ma kar za wysyłanie wysokich wozów, na niskie brygady, bo nie sądzę, że w nocy były duże braki.metalin pisze: 3. Jakie argumenty przemawiają za popieraniem utrzymania stanu z punktu 2 (tak odbieram Twoją wypowiedź). Bo jeśli mamy jakiś argument za puszczaniem wysokich na nocki to i tak jeśli jest x wozów wysokich to plan powinien być na góra 0,9x, a nie x+n.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6085
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Z tym że na ogół dodatki wyjeżdżają zbyt wcześnie, by łączyć je z nocą.Ja mam w sumie jeden argument za tym, że Ikarusy powinny zostać na liniach nocnych do końca swojego kursowania - dorżną je akurat, w ciągu dnia dodatki, potem nocka i tak w kółko.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Argument kompletnie z pupy.Jachim pisze:Bo na dziennych też
Jak wyżej - ilostan niskopodłogowych wozów z MZA już dawno przewyższył ilość Ikarusów, a pomijam fakt, że są zajezdnie, gdzie od dłuższego czasu nie ma ani jednego wysokopodłogowca.Jachim pisze:Bo ZTM nie podąża za każdą kasacją w MZA i to są pozostałości po większej ilości wysokopodłogowców w MZA.
Masz jedną taką brygadę - BWL244, która i tak teraz już nie będzie obsadzona przez Ikarusa, więc kolejny argument do śmietnika.Jachim pisze:[...]zastanawia mnie czemu nie ma kar za wysyłanie wysokich wozów, na niskie brygady, bo nie sądzę, że w nocy były duże braki.
Niedługo z R-5 wysokopodłogowce znikną, więc nie widzę problemu w niewysyłaniu ich na linie nocne - kolejna pula brygad do wpisania jako niskich w rozkładzie.sprinter pisze:Akurat niektóre brygady R-5 powinny być wysokie.
Bez przesady - często widuję jakiegoś Ikara na N21, a potem rano tego samego na 338.R-9 Chełmska pisze:Z tym że na ogół dodatki wyjeżdżają zbyt wcześnie, by łączyć je z nocą.
Wprost odwrotnie. Uregulowania są co do niskiej podłogi. Tam gdzie nie ma obowiązku niskacza , ZTM toleruje wysoką , a MZA dopóki ma takie wozy to je wysyła.metalin pisze:Czy istnieją jakieś uregulowania, przesłanki, które wymuszają kursowanie wysokiej podłogi w nocy?
[ Dodano: Czw 27 Cze, 2013 22:42 ]
Zabronione są na N42 i N44 i nie mam pewności czy nie na N35/N85. Na chodzie są dwa wysoko podłogowce 4348 i 4435. 4290 ma nieaktualne badanie techniczne , choć w "Rzadkich okazach" ktoś go widział wczoraj na Woronicza ,więc może tam pojechał na rejestrację?sprinter pisze:Akurat niektóre brygady R-5 powinny być wysokie.
Ja mam takie rozumowanie: mogę postawić sobie nawet z ikarusa świątynkę w ogródku i modlić się trzy razy dziennie, ale jeśli tym nie epatuje w cały świat np. wypisując durne teksty czy odwalając jakieś akcje tam gdzie tylko pojawi się ikarus to wszystko jest jak najbardziej w porządku.Domas pisze:Powiedział ten co noc w noc niemalże jeździ jednym w kółko.Mong pisze:Bo to ikaaaaruuusmożna go pocałować, zrobić sobie przy nim dobrze i Bóg wie co jeszcze...
![]()
Ja nie mam ani nie zamierzam mieć takiej świątynki.
A propo tego jeżdżenia to trochę inaczej. Z mojego punktu widzenia ja nie jeżdżę ikarusem tylko jeżdżę w nocy, jak widzę jelcza czy solarisa na pętli to nie odwracam się na pięcie. EOT
Nie wydaję mi się, żebym opisał tą sytuację tak dokładnie żebyś mógł wyciągać wnioski co zrobiłem, a czego nie, ale jeśli muszę:Domas pisze:To trzeba było się ruszyć, poinformować kierowcę, że jest taka sytuacja i ewentualnie pomóc..Mong pisze:Pamiętam kiedyś taką sytuacje, że do N36 chciała wsiąść osoba na wózku a tu zonk, ikarus podjechał.
Osoba na wózku była z kimś. Te ktoś jak zobaczył ikarusa podszedł do kabiny i trochę wylał swój żal, ale nie jakoś prostacko i nie było to w tonie pretensji do kierowcy, jakby to od niego zależało kto rozkłady układa. Obydwie te osoby nawet nie chciały próbować wgramolić się do ikarusa.
Do reszty dyskusji nie mam już się po co wtrącać, bo wszystko właściwie zostało powiedziane. Tylko jedną rzecz sprostuję: brygada 138 z Redutowej na tych liniach jest wysoka, podejrzewam, że brygada 244 na N44 również może być planowo na Ikarusa, a ZTM sobie kpi z pasażerów.Domas pisze:N35 i N85 jest niskopodłogowe.Sadek pisze:[...]nie mam pewności czy nie na N35/N85[...]