Pytanie dodatkowe - czy całe 6 km chcielibyście bez sieci napowietrznej?
Do rrasu trzeba dociągnąć kable 600 V od podstacji. Dopiero ona (one) zasilana jest 15kV.
Moderator: Wiliam
Też o tym pomyślałem.Potrzeby własne (klima itp.) można mieć z hamowania odzyskowego.
Wilanów to tak, ale aby objechać Marszałkowską, trzeba się jakoś z niej na ten Trakt dostać. Zazwyczaj służą do tego ciągi prostopadłe, a więc - jak by nie patrzeć - wschód-zachód. Chyba że mówimy o objeżdżaniu CAŁEJ Marszałkowskiej na raz - od placu Unii do Muranowskiej. W zasadzie jeszcze tylko Królewska mogłaby te dwa ciągi łączyć.KwZ pisze:Glonojadzie, nie wiem, dlaczego Trakt (jaka Droga?! ktoś źle przetłumaczył czy jak?) miałby być objazdem dla tras wschód-zachód, skoro jest północ-południe. Dla mnie naturalna byłoby objeżdżanie Marszałkowskiej. A zwłaszcza przejmowanie ruchu z niej (weźmy taki Wilanów).
Ale jakieś liczby? Na przejechanie 1km potrzeba XX kWh energii, z tego YY idzie na klimę? Przecież fachowcy muszą wiedzieć, ile tramwaj prądu bierze, to tylko ja tego nie wiem...Glonojad pisze:Energie trakcyjną się odzyskuje przy hamowaniu w dyżej części - energia zużyta na klimę idzie w kosmos.
Jeśli w ogóle, to myślałem od odcinku palma - Długa. 2.3 km, ewentualnie do Świętojerskiej, 2.5 km.Pytanie dodatkowe - czy całe 6 km chcielibyście bez sieci napowietrznej?
Istnieje takie rozwiązanie w przywołanym przeze mnie Bordeaux. Na początku mieli trochę problemów, ale teraz chyba się już z nimi uporali.A taki tramwaj nie mógłby być zasilany z jakiejś tam trzeciej szyny która uaktywniałaby się dopiero wtedy kiedy tramwaj by przejeżdżał?
Mignęła mi gdzieś informacja, że postęp pomiędzy generacjami parówek i współczesną polega na tym, że 25% zużycia prądu nie idzie w oporniki, tylko w klimę (w odpowiedzi na zarzut, że rozruch tyrystorowy nie ogranicza zużycia prądu).Ale jakieś liczby? Na przejechanie 1km potrzeba XX kWh energii, z tego YY idzie na klimę? Przecież fachowcy muszą wiedzieć, ile tramwaj prądu bierze, to tylko ja tego nie wiem...
To właśnie miałem na myśli. Zawsze to jakaś wartość dodana.Chyba że mówimy o objeżdżaniu CAŁEJ Marszałkowskiej na raz - od placu Unii do Muranowskiej.
Dla porządku: te 6 km to zsumowane z krótkimi odcinkami na Bagateli (pl. Unii Lubelskiej - Belweder) i w al. Wyzwolenia (pl. Zbawiciela - pl. Na Rozdrożu). Czy na całym Trakcie Królewskim miałoby być bez drutów? Myślę, że niekoniecznie w Al. Ujazdowskich, pl. Trzech Krzyży i Nowym Świecie do ronda de Gaulle'a i na Bonifraterskiej na północ od Świętojerskiej.Glonojad pisze:Pytanie dodatkowe - czy całe 6 km chcielibyście bez sieci napowietrznej?
Dzięki hamowaniu odzyskowemu nowe tramwaje z klimą mają nieznacznie większe zużycie energii. Gdzieś miałem jednostkowe zużycie energii, pamiętam liczbę, ale nie pamiętam rzędu jednostekMichalJ pisze:Ale jakieś liczby? Na przejechanie 1km potrzeba XX kWh energii, z tego YY idzie na klimę? Przecież fachowcy muszą wiedzieć, ile tramwaj prądu bierze, to tylko ja tego nie wiem...Glonojad pisze:Energie trakcyjną się odzyskuje przy hamowaniu w dyżej części - energia zużyta na klimę idzie w kosmos.
Na początku mieli problemy z trzecią szyną jako taką - psuło się sterowanie zasilaniem (nie pamiętam szczegółów) i ten problem udało się faktycznie rozwiązać. Potem był spokój, dopóki nie okazało się, że jednak na południu Francji też pada śnieg. Tu skończyło się na wyłączeniu linii na bodajże tydzień, po którym śnieg zniknął i problem się "rozwiązał". Natomiast, obawiam się, u nas śnieg raz, że leży dłużej niż tydzień, dwa, do pozbywania się tego śniegu używa się soli (co może być potencjalnie szkodliwe dla całego zasilania), trzy, zdarzają się ciągłe bądź prawie ciągłe opady śniegu trwające kilka dni. Oznacza to tyle, że taki tramwaj byłby przynajmniej przez okres zimowy absolutnie nie do użytku w warunkach polskich, chyba że stworzymy nowe rozwiązanie, które poradzi sobie ze śniegiem.KwZ pisze:Istnieje takie rozwiązanie w przywołanym przeze mnie Bordeaux. Na początku mieli trochę problemów, ale teraz chyba się już z nimi uporali.A taki tramwaj nie mógłby być zasilany z jakiejś tam trzeciej szyny która uaktywniałaby się dopiero wtedy kiedy tramwaj by przejeżdżał?