Strona 177 z 287

: 18 mar 2010, 10:55
autor: Jarek
Mylisz pojęcia. Techniczne przeciwwskazania to nie to samo, co zakres niezbędnych do wykonania robót.

: 18 mar 2010, 11:04
autor: hubik
Jarek pisze:Mylisz pojęcia. Techniczne przeciwwskazania to nie to samo, co zakres niezbędnych do wykonania robót.
A możesz przytoczyć przykład takich "technicznych przeciwwskazań"?

: 18 mar 2010, 20:13
autor: Jarek
hubik pisze:A możesz przytoczyć przykład takich "technicznych przeciwwskazań"?
Mostek na Kobiałce.

: 19 mar 2010, 8:58
autor: hubik
Jarek pisze:
hubik pisze:A możesz przytoczyć przykład takich "technicznych przeciwwskazań"?
Mostek na Kobiałce.
To czym w takim razie jest próg zwalniający?

: 19 mar 2010, 9:27
autor: slupek
hubik pisze:
Jarek pisze:Mostek na Kobiałce.
To czym w takim razie jest próg zwalniający?
W mojej interpretacji próg zwalniający jest technicznym przeciwwskazaniem, a usunięcie progu zwalniającego jest w ramach zakresu robót do wykonania :) Chociaż nie wiem, czemu Jarek tak się czepia słówek... :-?

: 19 mar 2010, 12:31
autor: hubik
slupek pisze:W mojej interpretacji próg zwalniający jest technicznym przeciwwskazaniem
Też tak uważam i dlatego zacząłem drążyć ten temat :P

: 21 mar 2010, 9:05
autor: JotPeCet
Jarek pisze:Mylisz pojęcia. Techniczne przeciwwskazania to nie to samo, co zakres niezbędnych do wykonania robót.
Oczywiście że nie to samo.
Ale najczęściej mamy "zakres niezbędnych do wykonania robót" wynikających z "technicznych przeciwwskazań". ;)

: 22 mar 2010, 22:59
autor: dzidek
JotPeCet pisze:
Lipa pisze:=D> To jest dokładnie to pismo. W skrócie niesie następujące przesłanie: "my zareagowaliśmy i sprawa zakończona". A że w praktyce takie pismo do MZA niczego nie zmieniło...
Zmieni jeżeli spółka poinformuje o nim swoich kierowców (np. pismo zawiśnie na ekspedycji na Gocławiu).
Pojawiło się sporo pism na dyspozytorniach MZA. Jedno już od kilku dni dość ogólne mówiące o możliwości korzystania z różnych wariantów na trasie E-5 a drugie niedawno przyczepiono mówiące o możliwości jazdy Ateńską w obie strony (tylko jak można pojechać w stronę Gocławia skoro nie ma lewoskrętu z Wału?). Nie ma co się dziwić, że kierowcy nie chcą ryzykować jazdą po nieznanych sobie ulicach i wybierają pewną trasę przez Saską. Nie wszyscy chcą ryzykować...

: 23 mar 2010, 19:48
autor: Lipa
dzidek pisze:Nie ma co się dziwić, że kierowcy nie chcą ryzykować jazdą po nieznanych sobie ulicach i wybierają pewną trasę przez Saską. Nie wszyscy chcą ryzykować...
A Trasa Łazienkowska i Wisłostrada są ulicami nieznanymi kierowcom MZA? :>

: 23 mar 2010, 21:07
autor: floyd
Lipa pisze:
dzidek pisze:Nie ma co się dziwić, że kierowcy nie chcą ryzykować jazdą po nieznanych sobie ulicach i wybierają pewną trasę przez Saską. Nie wszyscy chcą ryzykować...
A Trasa Łazienkowska i Wisłostrada są ulicami nieznanymi kierowcom MZA? :>
Oj już nie bądź taki 'mondry'. Ateńska nie jest ulicą wygodna dla autobusów. Zresztą skąd mogą wiedzieć, że gdzie indziej nie wpadną w większy korek.

: 23 mar 2010, 21:22
autor: JKTpl
dzidek pisze:(tylko jak można pojechać w stronę Gocławia skoro nie ma lewoskrętu z Wału?)
Osobówką bym zawracał np. przy Fieldorfa... Autobus by się wyrobił? Jeżeli tak, to balanga, problem rozwiązany :P Tylko te kilometry...

: 23 mar 2010, 21:58
autor: Rosa
JKTpl pisze:
dzidek pisze:(tylko jak można pojechać w stronę Gocławia skoro nie ma lewoskrętu z Wału?)
Osobówką bym zawracał np. przy Fieldorfa... Autobus by się wyrobił? Jeżeli tak, to balanga, problem rozwiązany :P Tylko te kilometry...
Tylko że przy Fieldorfa zdaje się nie można zawracać bo jest strzałka kierunkowa :)

: 23 mar 2010, 22:15
autor: Szeregowy_Równoległy
Tam na pewno nie można zawracać, bo jest sygnalizator kierunkowy umożliwiający wyłącznie lewoskręt.

: 23 mar 2010, 22:51
autor: dzidek
Lipa pisze:
dzidek pisze:Nie ma co się dziwić, że kierowcy nie chcą ryzykować jazdą po nieznanych sobie ulicach i wybierają pewną trasę przez Saską. Nie wszyscy chcą ryzykować...
A Trasa Łazienkowska i Wisłostrada są ulicami nieznanymi kierowcom MZA? :>
Trzeba się na tę TŁ czy Wisłostradę jakoś dostać. Pytanie jak? Myślisz, że każdy kierowca się rwie by ryzykować a później "utknąć" z powodu braku możliwości przejazdu?

: 24 mar 2010, 0:08
autor: Lipa
dzidek pisze:Trzeba się na tę TŁ czy Wisłostradę jakoś dostać. Pytanie jak? Myślisz, że każdy kierowca się rwie by ryzykować a później "utknąć" z powodu braku możliwości przejazdu?
Jadąc z Gocławia do Centrum obecnie najłatwiej wjechać na TŁ jadąc prosto Egipską i skręcając zaraz po zjechaniu z wiaduktu na Saskiej w prawo w Brazylijską, a następnie w prawo w Międzynarodową. Są to ulice ulice po których normalnie kursują autobusy (111 i 123). "Nieznany" kierowcom MZA może być jedynie krótki odcinek ul. Międzynarodowej pomiędzy Brazylijską a Trasą Łazienkowską, ale tam jest szeroko i autobus spokojnie przejedzie (kiedyś już tak jeździł 410, gdy kursował z Gocławia na Dw. Zachodni). Korka tam nie uświadczysz bo osobówki nie chcą się cofać, żeby stać w Al. Stanów Zjednoczonych. Autobusów to nie dotyczy bo i tak na TŁ jadą buspasem. Następnie przejeżdżasz przez Wisłę mostem Łazienkowskim i zjeżdżasz w prawo na Wisłostradę. Jedziesz Wisłostradą do wiaduktu Poniatowskiego. Rano nigdy nie ma tam korka, jedynie w piątek po południu jest ciaśniej ale to pikuś bo korek jest płynny w porównaniu z permanentnym staniem na Saskiej do Al. Waszyngtona. Dalej ślimakiem w kierunku Centrum wjeżdżasz na górę i już jesteś na wysokości przystanku Most Poniatowskiego, czyli już w znanym wszystkim kierowcom miejscu gdzie zaczyna się buspas na wiadukcie Poniatowskiego.

Co do drogi powrotnej na Gocław to jadąc od Muzeum Narodowego najszybciej jest również zjechać na Wisłostradę - ślimakiem przed mostem Poniatowskiego. Wtedy nie pchasz się w korek na moście Poniatowskiego, który po południu zaczyna się zazwyczaj właśnie w tym miejscu. Tam trzeba zrobić kółko wokół wiaduktu Poniatowskiego żeby wjechać na Wisłostradę w kierunku południowym. Dalej Wisłostradą jedziesz do Torwaru (nigdy nie ma korka na tym odcinku) i wjeżdżasz ślimakiem na Most Łazienkowski. Stamtąd mkniesz prosto buspasem do wiaduktu na Saskiej, gdzie skręcasz w prawo na Gocław, tak jak to robi 411. Omijasz w ten sposób cały kocioł na Waszyngtona i Saskiej, a co najważniejsze: ulica Ateńska w ogóle nie jest Ci potrzebna.

To jest droga sprawdzona wielokrotnie i mówię Ci, że nie ma szybszej opcji z Gocławia do Centrum i odwrotnie, która pozwalałaby obsłużyć zarówno ZP Muzeum Narodowe jak i Afrykańską.