Strona 19 z 120
: 21 sty 2013, 17:10
autor: Piotrek
MichalJ pisze:Jeżeli już linia jest politycznie niezbędna, to naprawdę wolę półpusty tramwaj co 5 minut, niż całkowicie pusty co 20.
Raz, że to wróżenie z fusów, a dwa, ekonomicznie niezasadne.
: 21 sty 2013, 17:10
autor: Glonojad
Moje samopoczucie nie ma tutaj nic do rzeczy. Z faktami się nie dyskutuje - jest to książkowy szybki tramwaj? Jest. Mógłby być szybszy? O wiele. Czy coś w tej sprawie zrobiłem? Wszystko, co mogłem. Dlatego ja mógłbym spać spokojnie, gdyby mnie to tak nie wk...urzało.
: 21 sty 2013, 17:19
autor: Wolfchen
MichalJ pisze:Jeżeli już linia jest politycznie niezbędna, to naprawdę wolę półpusty tramwaj co 5 minut, niż całkowicie pusty co 20.
A ja bym powiedział, że maksimum to częstotliwość taka, jaką mają dowozówki...

Ja tam wolę pusty co 20 minut. W obu przypadkach kasa zmarnowana, ale przy czterokrotnie niższej częstotliwości mniej kasy idzie w krzaki.
Piotrek pisze:Raz, że to wróżenie z fusów, a dwa, ekonomicznie niezasadne.
Dokładnie.
: 21 sty 2013, 18:13
autor: Dantte
Miałem okazję jechać dzisiaj 2, ok. 16:40 z Młocin. Na tramwaj czekało paru wyraźnie nim zainteresowanych mieszkańców Tarchomina - i wydaje mi się, że oprócz mnie, nikt nim "przypadkowo" nie jechał. Jechało ze mną może z 15 osób - cóż, oczywiście frekwencja niepowalająca. Przyznam tylko jedno: tramwaj jechał naprawdę szybko, dawno nie jechałem tak szybko tramwajem w Warszawie. Oprócz spowolnienia na dylatacjach (ale nie jest to jakieś tragiczne ograniczenie - co nie zmienia faktu, że nie powinno go być) i niewielkiego zwolnienia na rozjazdach, tramwaj jechał całkiem żwawo. Na Świderskiej wysiadły 2 osoby, do Starych Świdrów dojechała cała reszta (na ZŻ 0 wymiany pasażerskiej, ale do wcześniejszej 2 wsiadło tam paru pasażerów, którzy przesiadali się z 17, którą wcześniej jechałem z Centrum)
I teraz gwóźdź programu - na przystanku autobusowym SŚ czekało dobre 30 osób (zanim przyszli współpasażerowie). Do 516 trochę ludu biegło, odjechało z 10 osobami na pokładzie. Osobiście, mieszkając na Tarcho (przy Północnym) czy Odkrytej wybierałbym tę Dwójkę, bo to naprawdę przyjemne połączenie (ciepły Swing, miejsca leżące etc).
A ci, co jęczą o brak dojazdu do Żerania - b. często jeździłem 516 i więcej niż 5 osób (w DS)/kilkanaście osób (w DP) tam nie dojeżdżało. Jest hiperczęste 509. (mam nadzieję, że niedługo - wypadałoby ogarnąć hiperczęste 21).
: 21 sty 2013, 18:40
autor: Wolfchen
Dantte pisze:Osobiście, mieszkając na Tarcho (przy Północnym) czy Odkrytej wybierałbym tę Dwójkę, bo to naprawdę przyjemne połączenie (ciepły Swing, miejsca leżące etc).
Marzniesz czekając na 214... A 101 też jest ciepłe, a w dodatku od Światowida tak strasznie daleko nie jest. Wszystko zalezy od tego, gdzie mieszkasz.
: 21 sty 2013, 18:44
autor: Glonojad
Problem w tym, że nawet gdyby 2 przejęło wszystkich pasażerów 101 (zakładając, że napełnia się to to na Świdrach i w okolicach, bo północ ma w szczycie ekspresy) to byliby to wciąż pasażerowie 2x rzadziej jeżdżącej 2x mniej pojemnej na kurs linii ...
: 21 sty 2013, 18:48
autor: Dantte
Wolfchen pisze:w dodatku od Światowida tak strasznie daleko nie jest. Wszystko zalezy od tego, gdzie mieszkasz.
Jasne, że tak. Ale zauważ, że marzniesz też czekając na 101, a potem marzniesz idąc na Odkrytą. Zresztą, rano 214 jeździ częściej niż 101.
: 21 sty 2013, 18:50
autor: Glonojad
Ale wracając 101 stoi na pętli, a 2 lata w tę i nazad.
: 21 sty 2013, 18:51
autor: Wolfchen
Dantte pisze:Ale zauważ, że marzniesz też czekając na 101
Czekając na 2 też marzniesz.
Dantte pisze:a potem marzniesz idąc na Odkrytą.
A to zależy, gdzie chcesz dojść. Generalnie przesiadka jest w obecnych warunkach niemile widziana w kwestii komfortu termicznego
Glonojad pisze:(...) to byliby to wciąż pasażerowie 2x rzadziej jeżdżącej 2x mniej pojemnej na kurs linii
ZTM tego nie rozumie i stawia na propagandę sukcesu, gdy realnie jest klapa.
: 21 sty 2013, 19:19
autor: Dantte
Wolfchen pisze:A to zależy, gdzie chcesz dojść
W najlepszym przypadku (Nowodwory przy rondzie

pierwszy blok na Odkrytej przy ZP Hanki Ordonówny): ~450m - to nie jest mało. A to najlepszy przypadek. Tam, gdzie zwykłem chodzić, jest 900m.
Glonojad pisze:Ale wracając 101 stoi na pętli, a 2 lata w tę i nazad.
Tak, to prawda.
: 21 sty 2013, 19:24
autor: Glonojad
Choć lata co 5 minut, a przystanek jest pod dachem ( i to OIDP z dojściem pod dachem). Tragedii nie ma...
: 21 sty 2013, 19:41
autor: MichalJ
Tak ten tramwaj jedzie (szybkość w funkcji czasu, tam i z powrotem):

: 21 sty 2013, 20:03
autor: esbek
MichalJ pisze:Tak ten tramwaj jedzie (szybkość w funkcji czasu, tam i z powrotem):
Obrazek
A przystankach w biegu się wsiada i wysiada?
: 21 sty 2013, 20:11
autor: MichalJ
Kurde, nie żadne 24 km/h, tylko 30 km/h. Dlaczego mnie nikt nie poprawia, jak bzdurę napiszę?
(Nie w biegu, tylko się uśredniło. Krótko się stoi, a punkty trochę za rzadko zbierane...)
: 21 sty 2013, 20:28
autor: ashir
A ja jechałem o 17:15 z Metra Młociny (3506), to frekwencja liczyła tak ok. 15 osób, za to ze Starych Świdrów już ten tramwaj odjechał zupełnie pusty, nawet jednej osoby nie zabrał. Ale nawet dużo osób przesiadało się przy Starych Świdrach, najwięcej wsiadało do 214, najmniej do 741.