Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 08 wrz 2013, 22:53

I dlatego komunikacja dzienna powinna zaczynać później. W soboty i w niedziele o 6-6.30.
Ta, spróbuj w soboty wypuścić pierwszy tramwaj na Jerozolimskie o 6.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24799
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 08 wrz 2013, 22:54

Domas pisze:
emyl pisze:Po co?
Tak dla jaj - dla uzupełnienia oferty
Mong pisze:Pewnie żeby miał autobus pod pod same drzwi. Co byłoby z resztą bez sensu bo tylko rozbijałoby się ofertę nocnych na dwa przystanki (Okrzei i Ząbkowska).
Weź Ty się czasami zastanów co piszesz albo idź się prześpij.. mi akurat jest bliżej do domu z Ząbkowskiej, a wymaga to przełożenia tak naprawdę jednej linii na ten przystanek (np. N71).
Do przełożenia to są wszystkie dzienne linie z Okrzei na Ząbkowską. Szybciej jest.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 08 wrz 2013, 22:56

fik pisze:Ta, spróbuj w soboty wypuścić pierwszy tramwaj na Jerozolimskie o 6.
Póki co mówię o autobusach. A tramwaje od 5 na pewno by sobie dały radę i nie musiałyby wyjeżdżać o 3.30 albo tuż po 4 z zajezdni (np. wyjazdowa solówka na 31 w sobotę o jakiejś 4-4.30 na Kinie Femina, bo każda zajezdnia musi obsługiwać wszystko).

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 wrz 2013, 22:59

fik pisze:No i potem wszelakie 161 czy 134 kursują w niedziele nie wiadomo po co od 5 rano, nikogo nie wożąc.
No ale takie linie akurat powinny przecież jeździć, żeby COŚ jeździło w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 08 wrz 2013, 23:01

BJ pisze: (np. wyjazdowa solówka na 31 w sobotę o jakiejś 4-4.30 na Kinie Femina, bo każda zajezdnia musi obsługiwać wszystko).
Co ma wyjazdowa solówka na 31 na Kinie Femina do Jerozolimskich, to nie wiem. :roll:
BJ pisze:Póki co mówię o autobusach.
Swego czasu regularnie w soboty kontrolowałem pierwszy kurs 509 z Gocławia, podówczas koło 4.50. Zawsze było w nim już od Bora-Komorowskiego przynajmniej 20 osób, od Saskiej brakowało siedzących. Popyt w różnych miejscach jest różny i godziny kursowania poszczególnych linii powinny być do tego dostosowane, a nie unifikowane pod jakąś chorą urawniłowkę.

[ Dodano: Nie 08 Wrz, 2013 23:02 ]
reserved pisze:
fik pisze:No i potem wszelakie 161 czy 134 kursują w niedziele nie wiadomo po co od 5 rano, nikogo nie wożąc.
No ale takie linie akurat powinny przecież jeździć, żeby COŚ jeździło w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy.
No ale takie linie akurat nie powinny przecież jeździć, bo w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy o tej porze nie ma po prostu kogo wozić.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 08 wrz 2013, 23:11

fik pisze:Popyt w różnych miejscach jest różny i godziny kursowania poszczególnych linii powinny być do tego dostosowane, a nie unifikowane pod jakąś chorą urawniłowkę.
Tak. Dlatego część linii być może powinna zacząć ok. 4.15-30. Tu by się przydała analiza "linia po linii".
Ale bez kwiatków typu linia zwykła zaczynająca prawie o 10 rano.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 wrz 2013, 23:14

fik pisze:No ale takie linie akurat nie powinny przecież jeździć, bo w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy o tej porze nie ma po prostu kogo wozić.
Dlaczego? Np. taka ulica Przewodowa. Przecież tam są domy. Co z tego, że nikt nie jeździ? A jak się znajdzie choćby jedna osoba to ma iść 2 km do autobusu? Akurat lokalne linie nie potrzebują dużo brygad a załatwiają socjal.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24799
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 08 wrz 2013, 23:15

Na takie sytuacje, to się uruchamia formułę telebusów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 08 wrz 2013, 23:15

reserved pisze:A jak się znajdzie choćby jedna osoba to ma iść 2 km do autobusu?
A czemu nie?

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 08 wrz 2013, 23:21

A ja znowu powiem swoje - w weekendy powinno być znacznie mniej linii, może jakieś podjazdy kieszeniowe, może coś, żeby jednak wszystkie miejsca obsłużyć, ale żeby nie było co 15 minut stada 4-5 autobusów, a w każdym 5-10 osób.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 09 wrz 2013, 0:12

BJ pisze:A czemu nie?
Obowiązkiem ZTM jest zapewnić komunikację na obszarze m.st. Warszawy. 8-(

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 09 wrz 2013, 0:17

I dojście więcej niż 300 m do autobusu na zadupiu w środku lasu o 5 rano w niedzielę to nie jest zapewnienie komunikacji?

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 09 wrz 2013, 1:38

Przewodowa to powinna się cieszyć, że w ogóle jakąś komunikację ma, gdyby ta ulica nie znajdowała się w Warszawie, a np. w jakimś Józefowie, pewnie nikt by w ogóle nie myślał o tym, żeby puścić tam nawet dzienną, powszednią komunikację.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7076
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 09 wrz 2013, 2:57

reserved pisze:No ale takie linie akurat powinny przecież jeździć, żeby COŚ jeździło w niektorych mniej zaludnionych rejonach Warszawy.
Bez jaj, reserved. Już była o tym dyskusja, w której wyłuszczono ci, dlaczego kursowanie niektórych linii w niektórych godzinach nie ma sensu. Taka "komunikacja awaryjna", "bo ktoś się może trafić", to jawne wywalanie pieniędzy w błoto. Większość mieszkańców takich rejonów Warszawy, w których wcześnie rano lub w nocy autobusy wożą azot, tlen itd., posiada auto. Nie wszyscy, ale większość. A komunikacji nie dostosowuje się pod pojedyncze osoby, o czym dobrze wiesz. O-)

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 09 wrz 2013, 7:17

BJ pisze:To, że powinna - jak nazwa wskazuje - jeździć w nocy. O ile wieczorem to dość elastyczna granica, bo linia dzienna może bezproblemowo skończyć o 22.30, jak i o 24, to jednak poranna "granica nocy" w postaci godziny 5-6 jest nieco wyraźniejsza.
A tam, w lato o godzinie 5-6 też można jechać w blasku słońca. :)
BJ pisze:Ostatnio miałem pomiar na Kinie Femina, sobotnie dwa pierwsze kursy 171 i 190 miały po 1-5 pasażerów.
Mówisz o tym kursie wyjazdowym z Redutowej na 190 przed 4:00 w weekendy, co był przez dłuższy czas wakacji? :D

ODPOWIEDZ