: 01 lut 2006, 16:47
w Naszym Dzienniku i Radiu Erewań też...JohnnyT pisze:Nie zmienia to faktu ze wiekszosc podawanych tam informacji jest prawdziwa
w Naszym Dzienniku i Radiu Erewań też...JohnnyT pisze:Nie zmienia to faktu ze wiekszosc podawanych tam informacji jest prawdziwa
Hmm,nie wiem bo nie korzystam, a widziasz gdzies zebym napisal ze podawane tam informacje sa nieprawdziwe?Tm pisze:w Naszym Dzienniku i Radiu Erewań też...JohnnyT pisze:Nie zmienia to faktu ze wiekszosc podawanych tam informacji jest prawdziwa
halo..ja łapię.Mahony2109 pisze:Widzę, że już nie wszyscy łapią "Radio Erewań"... Tomek, my chyba jacyś starzy jesteśmy
Ty? nie, przeciez ja to napisałem, ale są prawdziwe?JohnnyT pisze:Hmm,nie wiem bo nie korzystam, a widziasz gdzies zebym napisal ze podawane tam informacje sa nieprawdziwe?
-Czy to prawda, że w Moskwie rozdają Moskwicze?Mahony2109 pisze:Widzę, że już nie wszyscy łapią "Radio Erewań"... Tomek, my chyba jacyś starzy jesteśmy
PiSuary tłumaczą, że to nie jest na ŚOB, tylko na muzeum, które ma powstać obok niej. Ponieważ pieniądze z budżetu państwa nie mogą być darowane na coś co jest budowane przez kościół. Ale juz pieniędzy na ratownictwo medyczne nie dali. N/C.Mahony2109 pisze: I tak i nie... dziś senat dał 20 mln złotych... z podatków wierzących, niewierzących, wyznawców innych wiar itd. na co? na biednych? na Caritas? A gdzie tam, na Świątynię Opatrzności Bożej. A kościół oczywiście darowiznę przyjął. Jeśli tak wygląda chrześcijaństwo w obu swoich wersjach (świeckiej w postaci dającego PiSu i duchownej w postaci episkopatu przyjmującego taki haniebny polityczny dar z nieswoich pieniędzy) to ja się wypisuję. To już się w głowie nie mieści![]()
Pzdr.
Żenadakaem pisze:PiSuary tłumaczą, że to nie jest na ŚOB, tylko na muzeum, które ma powstać obok niej. Ponieważ pieniądze z budżetu państwa nie mogą być darowane na coś co jest budowane przez kościół. Ale juz pieniędzy na ratownictwo medyczne nie dali. N/C.
Od państwa przede wszystkim oczekuję realizacji zobowiązań. Wiesz, dlaczego senat dał 20 mln zł? Być może dlatego, że dobrych 200 lat temu z okładem Sejm Czteroletni zobowiązał się do tego, że wybuduje Świątynię Opatrzności Bożej jako wotum za uchwalenie Konstytucji 3 Maja, dokumentu, "który stawiał Polaków w pierwszym rzędzie postępu cywilizacyjnego". Sprawę przerwały rozbiory, po odzyskaniu niepodległości sejm uchwalił ustawę o wykonaniu ślubu uczynionego przez Sejm Czteroletni. Jej wybudowanie w roku 1943 miało być także votum za powtórne odzyskanie niepodległości (budowla miała zostać oddana 25 rocznicę), jak również za zwycięstwo nad nawałą bolszewicką. Obecnie doszło jeszcze kilka innych powodów - odzyskanie niepodległości w 1989 roku oraz pontyfikat Jana Pawła II.Mahony2109 pisze:I tak i nie... dziś senat dał 20 mln złotych... z podatków wierzących, niewierzących, wyznawców innych wiar itd. na co? na biednych? na Caritas? A gdzie tam, na Świątynię Opatrzności Bożej. A kościół oczywiście darowiznę przyjął.
W takim razie, zamiast "wypisywać" się z chrześcijaństwa, powinieneś zrezygnować z obywatelstwa polskiego, bowiem to państwo zobowiązało się ładnych kilka lat temu do postawienia Świątyni Opatrzności Bożej i to państwo powinno wywiązać się z obietnicy, finansując - przynajmniej po części - ów obiekt, niezależnie od świeckości instytucji. W tym konkretnym przypadku jestem za finansowaniem z budżetu państwa, gdyż jest to przypadek szczególny. Przypomnę na koniec, że w 22.10.1998 Sejm podjął uchwałę w sprawie budowy Świątyni, tak więc te pieniądze jak najbardziej się należą i Kościół miał moralne prawo je przyjąć.Jeśli tak wygląda chrześcijaństwo w obu swoich wersjach (świeckiej w postaci dającego PiSu i duchownej w postaci episkopatu przyjmującego taki haniebny polityczny dar z nieswoich pieniędzy) to ja się wypisuję. To już się w głowie nie mieści![]()
Mało powiedziane:Spokojny pisze: to państwo zobowiązało się ładnych kilka lat temu do postawienia Świątyni Opatrzności Bożej i to państwo powinno wywiązać się z obietnicy
Koncepcja budowy Świątyni Opatrzności Bożej narodziła się przed ponad 211 laty. Dwa dni po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja 1791, Sejm Czteroletni podjął uchwałę o wzniesieniu owego obiektu. Miał to być wyraz dziękczynienia za uchwalenie Konstytucji.
O żesz kurwa (a niech mnie upominają)Mahony2109 pisze:I tak i nie... dziś senat dał 20 mln złotych... z podatków wierzących, niewierzących, wyznawców innych wiar itd. na co? na biednych? na Caritas? A gdzie tam, na Świątynię Opatrzności Bożej.
Sluchając wypowiedzi Niesiołowskiego z PO odrzucenie poprawki o ratownictwie wynikło z zawiści.dennis pisze:O żesz kurwa (a niech mnie upominają) Zaczyna się na dobre. Witajcie w KLECHISTANIE I pomyśleć, że ten sam senat poprawkę do budżetu, dotyczącą dofinansowania ratownictwa medycznego odrzucił, a jakaś wąsata kanalia PiSuarowa cynicznie "argumentowała", że "może i idea jest słuszna, ale nie ma środków" No jasne, kurwa mać, a skąd mają być, skoro poszły na budowę kościoła katolickiego
Zdziwiłbyś się. Wcale nie kilku.A wszystkim tym, którzy podnoszą argument o zobowiązaniu Państwa do wybudowania kościoła proponuję zrzec się od dziś połowy pensji i przekazać na tę budowę. Bo skoro te zobowiązania czyniło kilku, podobnych Wam, bigotów (i to jeszcze w zamierzchłych czasach, ni w ząb nieadekwatnych do teraźniejszości), to dla mnie one nie mają żadnej mocy, pod jakimkolwiek sztandarem byłyby czynione.
Widzę, że lepszego porównania nie mogłes znaleźć.dennis pisze:Czy zobowiązania Hitlera, do wyczyszczenia społeczeństwa niemieckiego z Żydów, też obecne władze powinny realizować W końcu czynił je przedstawiciel demokratycznie wybranej większości. Trzeba się stuknąć porządnie w łeb, skoro nic innego nie pomaga
Uważam, że nie powinno być dawania kasy z budżetu właśnie dlatego, żeby ludzie przesyceni lewicowa (lewą?) ideologią nie mogli pyszczyć! A obietnicę trzeba spełnić. Choć raczej z datków i cegiełek. Ja kupiłem kiedyś taką.dennis pisze:To co tu wypisujecie, to są cyniczne bzdury nasycone chorą ideologią tak, jak babka ponczowa herbatą. Państwo nasze jest póki co świeckie i wypraszam sobie finansowanie jakchkolwiek inwestycji związanych z którąkolwiek religią z moich podatków Niezależnie od tego, co kto komu i kiedy obiecywał
Zamiast parafrazować "jednego z najbardziej niepokornych forumowiczów" lepiej sam coś wymyślJarek pisze:Zdziwiłbyś się. Wcale nie kilku.
Mocy nie mają prawnej, ale moralną już tak. Nie musisz tego rozumieć. Jak te przyrzeczenia padały, to "nie robiłeś nawet jeszcze kleksów w majty" (że sparafrazuję wypowiedź Kolegi zaciszanina).![]()
Nie chodziło o porównanie, a jedynie o analogię. Spróbuj się wysilić i ją dostrzec, zamiast udawać głupiego i szukać dziury w całym (znaczy w moim całym poście)Widzę, że lepszego porównania nie mogłes znaleźć.Porównać niegdysiejsze elity Rzeczypospolitej z jednym z największych zbrodniarzy wszechczasów.
Jak pokrętną logikę zastosujesz, to już Twoja sprawa. Ale brawa dla Ciebie, ze doszedłeś w tej kwestii do słusznej konkluzji. A jakie obietnice będą sobie ludzie spełniać ze swoich prywatnych (lub kościelnych, pod warunkiem, że te będą pochodzić również jedynie ze znanych i prawnie umocowanych źródeł) funduszy, nie interesuje mnie. Ich kasa - ich sprawa. Ale od kasy wspólnej wara!Uważam, że nie powinno być dawania kasy z budżetu właśnie dlatego, żeby ludzie przesyceni lewicowa (lewą?) ideologią nie mogli pyszczyć! A obietnicę trzeba spełnić. Choć raczej z datków i cegiełek. Ja kupiłem kiedyś taką.