Ale we wszystkim się można dzięki tym żaróweczkom w bardzo prosty sposób bez znajomości języka szybko zorientować. U nas nawet nie ma rozkładu na stacjach gdzie dany pociąg jedzie, w którym kierunku i o której dojedzie. Te numerki pewnie się przydadzą ale bez porzadnej informacji przystankowej mimo wszystko sie nie obejdzie.Glonojad pisze:Za dużo relacji jest możliwych, bez zmiany tego lepiej nie będzie.
Poza tym - schemat RER wygląda oczywiście fajnie, ale w praktyce przebiegi pociągów są dużo bardziej skomplikowane (skrócenia, pominięcia przystanków) i tablica ichniego SIP jest listą stacji, przy każdej żaróweczka, i trzeba się wpatrywać, czy następny jedzie do mojego przystanku.
Informacja pasażerska i oznaczenia linii kolejowych w WWK
Moderator: JacekM
- R-9 Chełmska
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Zgadzam się w całej rozciągłości. I jeszcze warto by było rozdzielić numeracyjnie pociągi z linii wołomińskiej i legionowskiej pomiędzy te na średnice i te na Wileńską/Wolę.JotPeCet pisze:Owszem, schemat jest przesadzony, bo kolega opracowujący na siłe wpycha oznaczenia z linii przeciwległych. Wg mnie nie ma sensu gmatwać pasażerom sprawy, skoro system numeracji linii jest oparty na numerze trasy do którego podąża: jeżeli na trasie "siódemce" pojawi sie pociąg oznaczony "jedynką" będzie wiadomo że jedzie na trasę "jedynkę".
Dlatego na schemacie wystarczy pokazać oznaczenia tras, nie mnożąc wielu niepotrzebnych i zaciemniających przekaz oznaczeń.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jeśli się uda, to będzie bardzo dobrze, prawie idealnieGazeta Stołeczna pisze:Szefowie ZTM poinformowali też, że wspólnie z Kolejami Mazowieckimi szykują się do zmiany w oznaczeniach pociągów. Składy tej spółki mają być oznakowane literą R (skrót od połączeń regionalnych) i cyfrą. Np. na trasie do Pruszkowa, Grodziska i Żyrardowa mogłyby kursować jako linia R-2. Pomogłoby to zwłaszcza tym, którzy jeżdżą koleją po stolicy i do miejscowości podwarszawskich. Do Ursusa czy Pruszkowa mieliby do dyspozycji pociągi S-2 (spółki SKM) lub R-2 (Kolei Mazowieckich). Jeśli dojdzie do porozumienia z tą ostatnią spółką, nowe oznaczenia zaczną obowiązywać w grudniu.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
powinno być M-2, bo to ta literka jest zarezerwowana dla Kolei Mazowieckich, a jak PR będą chciały wejść z ofertą (już jest jeden InterRegio) to oznaczyć go można R-2. to śpieka przyszłości, ale trzeba myśleć o konkurencji z każdej strony.
- kulikowski
- Posty: 861
- Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
- Lokalizacja: Rakowiec
W całym cywilizowanym świecie kolej regionalną zintegrowaną taryfowo oznacza się literką R, a SKMki literką S. Nie rozumiem, czemu o pierwszej literze oznaczenia linii miałaby decydować nazwa przewoźnika obsługującego dane połączenie. Zero logiki i czytelności...patryk148 pisze:powinno być M-2, bo to ta literka jest zarezerwowana dla Kolei Mazowieckich, a jak PR będą chciały wejść z ofertą (już jest jeden InterRegio) to oznaczyć go można R-2.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ale nie zauważułem, żeby były to skróty od nazwy przewoźnika, tylko są to skróty od lokalnych tłumaczeń "kolej regionalna"... Głupotą byłoby hipotetyczne trio jadące na Grodzisk w postaci M-2, R-2, S-2...mariow pisze:oj uważaj Wolfchen z tym "w całym" - a w Paryżu? a w Madrycie
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
Po nie co większą mapkę zapraszam na stronę KLIK[img]http://www.tvnwarszawa.pl/_d/ol_belka/logo_35.png[/img] pisze: Linie kolejowe na kolorowo
W Warszawie brakuje dokładnego planu komunikacji - pisze do nas internauta Marcin Żywiałkowski, przesyłając swój autorski projekt. To nie pierwszy taki pomysł. Temat planu komunikacji powraca, co jakiś czas - niedawno własny schemat proponowali np. Zieloni. ZTM kolejne projekty przyjmował z uznaniem i zapowiadał, że je przeanalizuje. Tym razem Igor Krajnow ma lepsze informacje. Analizy się skończyły - czas na działanie: - Pracujemy nad własnym projektem. Na społecznych się opieramy. W grudniu chcemy pokazać efekty - zapowiada Igor Krajnow.
Co mówią przeciętnemu warszawiakowi oznaczenia linii Warszawa-Nasielsk, albo Warszawa-Sochaczew? Czy bez problemu można zorientować się, że jadąc z centrum na Żerań trzeba wsiąść właśnie w stronę Nasielska, a wybierając się do Ursusa trzeba wsiąść w pociąg do Skierniewic? - Oznaczenia linii proponowane przez PKP są przeznaczone dla pasażerów kolei. Jednak od kiedy pociągami KM mogą jeździć pasażerowie na podstawie wspólnego biletu, system informacji trzeba dostosować również do przyzwyczajeń pasażerów komunikacji miejskiej - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Kolorowe linie
O tym, że potrzebne są nowe oznaczenia w schematach linii kolejowych pisaliśmy już w marcu. Wtedy Zieloni zaproponowali, by informacje pasażerską oprzeć na schematach podobnych do tramwajowych.
Ostatnio do naszej redakcji swoją propozycję tablic informacyjnych przysłał internauta Marcin. Co na to ZTM? - Robimy własny projekt. Chcemy go zaprezentować w grudniu, gdy będą zmieniane rozkłady jazdy pociągów - mówi Igor Krajnow. - Podstawową różnicą w nowych schematach będą kolorowe oznaczenia linii kolejowych. W tym momencie kolejarze używają do nazywania linii ostatnich stacji, na jakich zatrzymują się pociągi. Te stacje leżą poza strefą wspólnego biletu, więc mogą wprowadzać pasażerów komunikacji miejskiej w błąd - tłumaczy.
Mapki na lotnisku
W porozumieniu ze stołecznym biurem komunikacji powstają też projekty kieszonkowej mapki ze schematami komunikacji miejskiej. - Chcielibyśmy, żeby były dostępne bezpłatnie dla mieszkańców i przyjezdnych - mówi Marcin Wojdat, szef biura.
mjc/par
Tak mógłby wyglądać schemat linii kolejowych wg. internauty Marcina
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Chciałem "pochwalić" KM za wspaniały system informacji pasażerskiej
Dziś ok. 16:40 przebywałem na - jak zwykle o tej porze - totalnie zalanym ludźmi peronie Powiśla. Na stację wtoczył się pociąg - przednia szyba ślicznie brudna, żadnej tabliczki kierunkowej, ciemno i biednie
Ludzie rzucili się do drzwi przekrzykując się pytaniami dokąd ten pociąg jedzie (jedna z odpowiedzi: nie wiem ale wszyscy wsiadają). Po chwili pociąg ruszył - jechał do Grodziska Mazowieckiego o czym radośnie informował tylny wyświetlacz
Nie pierwszy raz spotykam się z taka żenującą sytuacją
Zero informacji, brud i kolej jest fajna
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1641075,0, ... omosc.html"Specyfika kolei": nie chcą czytelnych schematów
Można na Śląsku, można w Berlinie, ale nie można na Mazowszu. Koleje Mazowieckie odrzuciły projekt czytelnych oznaczeń pociągów, którymi można poruszać się po Warszawie. W programie Miejski Reporter ich rzecznik tłumaczył, dlaczego.
Pociągi Kolei Mazowieckich oznaczone numerami tak jak np. Szybka Kolej Miejska czy tramwaje? Taki jest pomysł ZTM na zachęcenie pasażerów do korzystania z kolei w mieście. Osoby, które na co dzień nie jeżdżą pociągami, mogłyby łatwo zorientować się, jak dojechać z jednej części Warszawy do innej. Dziś np. z centrum na Służewiec można dojechać pociągiem do... Skarżyska Kamiennej.
- Pociągi Kolei Mazowieckich w ramach wspólnego biletu mogłyby zostać na schematach oznaczone np. literką "R" i numerem linii. W ten sposób pasażerowie komunikacji miejskiej łatwo mogliby zorientować się, który pociąg zawiezie ich do celu – tłumaczył miesiąc temu swój pomysł szef ZTM, Leszek Ruta.
Czytelnych schematów (na razie) nie będzie
Koleje Mazowieckie odrzuciły ten pomysł. Dlaczego? Według władz spółki oznaczeń, zaproponowanych przez ZTM, nie da się wprowadzić. Tłumaczył to w programie
Warszawska kolej oznaczona jak paryskie metro
- Nasze pociągi kursują w obiegach. Tą samą linią jeżdżą pociągi, które obsługują różne trasy, na przykład pociąg jadący z Otwocka do Grodziska oraz, inny z Otwocka do Skierniewic, długi czas mają trasę wspólną, ale nie do końca - mówił Włodarczyk. - Z kolei pociąg, który dojeżdża do jakiejś stacji docelowej, np. do Grodziska, wraca inną trasą. Proszę pamiętać, że my wypuszczamy prawie 700 składów na dobę. Nie ma możliwości oznaczenia linii w taki sposób, jak zasugerował ZTM, bo nasze pociągi po prostu inaczej kursują, to jest inna specyfika. Ale pracujemy nad systemem ułatwień - zapewnił.
Chcą przygotować swój system
Informacje dla warszawskich pasażerów można by umieścić na dodatkowych tablicach albo na wyświetlaczach - proponował prezenter TVN Warszawa, Igor Sokołowski.
Linie kolejowe na kolorowo
- Gdy przygotujemy nowy system oznaczeń, takie tymczasowe rozwiązania nie będą potrzebne - odpierał Włodarczyk. Kolejarze zapewniają, że nad własnymi oznakowaniami pracują.
- Rozmawiałem dziś na ten temat z dyrektorem handlowym. Prace trwają - zapewniał Włodarczyk. - Będziemy wdzięczni też za przekazanie pomysłów oznaczeń, przygotowanych przez widzów TVN Warszawa - dodał.
Eksperci: to problem bezradności kolei
Tymczasem pomysły są od dawna dostępne na stronie tvnwarszawa.pl. Były też prezentowane kolejarzom.
- Opisaliśmy już kilka pomysłów, ale niewiele z tego wynika - zastrzegł Maciej Czerski, redaktor portalu tvnwarszawa.pl. - Tymczasem to, czego się u nas nie da zrobić, udało się na Śląsku. Pomysły są dostępne na stronie śląskiej kolei. Zachęcam do zapoznania się z nimi - dodał.
Eksperci też są zdziwieni odpowiedziami Kolei Mazowieckich. - Tu powinien stać i tłumaczyć się marszałek województwa, odpowiedzialny za Koleje Mazowieckie - mówił w studiu Marcin Kamola, redaktor naczelny "Transportu Szynowego". - Ja nie widzę problemu we wprowadzeniu tych oznaczeń, problem leży gdzieś w strukturze Kolei Mazowieckich.
Na stronie, rozmowa z rzecznikiem Kolei Maz.
