Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Flash8222
Posty: 7180
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 12 sty 2017, 12:14

wincenty pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Stąd prosty wniosek, że ZTM nie wykazuje niechęci (ani chęci) do IV generacji. ZTM ma pewne wymagania, a przewoźnicy wolą wydać mniej i kupić coś, co już znają niż wydawać bez żadnego powodu więcej i szpanować IV generacją SU.
Słyszałem z pewnego źródła, że ZTM była bardzo niechętna zakupowi....pitu, pitu, pitu.
Kopernik też była kobietą! A wracając do całego postu to Twoje pewne źródło robi Ciebie w balona.

alpino575
Posty: 31
Rejestracja: 11 wrz 2016, 21:57

Post autor: alpino575 » 12 sty 2017, 15:41

IV generacja niestety jest niewypałem kompletnym. Awaryjność tych wozów jest ogromna. W Poznaniu/Gorzowie wszystkie wracały do serwisu kilkakrotnie (nie wiem jak sytuacja wygląda w innych miastach, ale pewnie podobnie), ba w Gorzowie nawet miały wymieniane drzwi z Ventura na Bode (co jeszcze pogorszyło sytuację). Nie dziwię się ZTM, jak na razie najlepiej brać porządną i sprawdzoną III generację.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 12 sty 2017, 16:17

Jakby nie patrzeć, IV generacja ma prawo przeżywać choroby wieku dziecięcego. Niemniej nie musi się to dziać akurat w Warszawie.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

chudy5d
Posty: 329
Rejestracja: 10 sty 2011, 20:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: chudy5d » 12 sty 2017, 17:23

W Poznaniu to były typowe choroby wieku dziecięcego lub wady podzespołów (intercooler na przykład - wymiana odbywała się w ramach gwarancji), które były projektowane i wyprodukowane przez zewnętrzne firmy. Równie dobrze mogło trafić na jakiegokolwiek innego producenta zamawiającego te części.

Są klienci, którzy nawet wycofali zamówienia z III generacji w zamian za dokładnie takie same wozy, ale IV generacji. Ale bardzo lubię to generalizowanie "IV generacja to niewypał", zwłaszcza, że cały czas intensywnie pracuje się nad ulepszeniami, nie tylko z punktu widzenia technicznego, ale również w celu obniżenia ceny pojazdu. Ale to trzeba znać fakty, a nie pisać swoje wymyślone teorie. :>

Może Was zmartwię, ale Solaris robi wszystko, żeby gdzie się da, nie oferować już starej generacji. Zresztą zobaczycie sami, gdy wozy zaczną trafiać do polskich klientów.

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 12 sty 2017, 18:01

wincenty pisze:Poza tym IV generacja staje się dla Warszawy droga.
A tymczasem Bielsko-Biała ujeżdża IV na przemian z Mercedesami Citaro... „Nie stać nas” to świetne uzasadnienie na wszystko w Polsce - od palenia śmieciami, przez wycinanie filtrów w samochodach do (strach pomyśleć).
wincenty pisze: Dla nas chyba to mimo wszystko lepsze od wynalazków typu solbus czy ursus
Solbusy mamy, a ursusy może nam przywlec EEC w ramach kontraktu na elektryki.

Awatar użytkownika
MJ
(Jachim)
Posty: 1389
Rejestracja: 24 lut 2012, 14:57

Post autor: MJ » 13 sty 2017, 0:07

chudy5d pisze:Może Was zmartwię, ale Solaris robi wszystko, żeby gdzie się da, nie oferować już starej generacji. Zresztą zobaczycie sami, gdy wozy zaczną trafiać do polskich klientów.
Mogliby podzielić sobie, że w Polsce sprzedajemy tylko IV generację, a III, albo III i IV tylko na eksport (żeby nie zrazić nowych klientów do marki). Kiedy już IV generacja nie będzie taka awaryjna jak to jest opisywane w powyższych postach, całkowicie zaprzestać produkcji III.
grzegorz pisze:
wincenty pisze:Poza tym IV generacja staje się dla Warszawy droga.
A tymczasem Bielsko-Biała ujeżdża IV na przemian z Mercedesami Citaro... „Nie stać nas” to świetne uzasadnienie na wszystko w Polsce - od palenia śmieciami, przez wycinanie filtrów w samochodach do (strach pomyśleć).
Podejrzewam, że tam wchodziło w grę dofinansowanie z UE.
grzegorz pisze:
wincenty pisze: Dla nas chyba to mimo wszystko lepsze od wynalazków typu solbus czy ursus
Solbusy mamy, a ursusy może nam przywlec EEC w ramach kontraktu na elektryki.
Ursusy i tak będą w MZA. :wink:

marco_wawa
Posty: 225
Rejestracja: 20 paź 2011, 19:13
Lokalizacja: Warszawa, Praga Pd

Post autor: marco_wawa » 13 sty 2017, 10:49

chudy5d pisze:Na placu może stać zarówno wóz gotowy, jak i jeszcze będący w toku produkcyjnym, ale na tyle "uzbrojony", że może stać na zewnątrz - nie ma reguły. Czasami bywa, że brakuje jakichś części i niekompletne wozy czekają pod chmurką na swoją kolej. Tester nie jest jeszcze gotowy.
III generacja jest jeszcze w produkcji (licząc oczywiście tylko U12 i U18) - na tą chwilę będą to wozy dla Kórnika i Warszawy (szkoleniówka).
No i wóz się znalazł -> https://www.facebook.com/solarisbusandc ... 5605856251 Opis sugeruje, że MZA Warszawa, jest chętne na testy :)

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 13 sty 2017, 11:59

Ooo, drzwi odskokowo-przesuwne! :D

Michalk001
Posty: 1068
Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Michalk001 » 13 sty 2017, 15:49

Emyl pisze:Ooo, drzwi odskokowo-przesuwne! :D
Już dawno powinno się zamawiać w Warszawie tylko takie drzwi. Te obecne w warunkach miejskich to kompletna porażka.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 13 sty 2017, 16:00

Mam takie w tramwajach. Widoczność w lusterku okołozerowa, bo wystające poza obrys pojazdu drzwi skutecznie zasłaniają służącą do wymieniania pasażerów dziurę w burcie. Niby to centymetry, ale cholernie upierdliwe z perspektywy prowadzącego pojazd.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Michalk001
Posty: 1068
Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Michalk001 » 13 sty 2017, 17:33

Szeregowy_Równoległy pisze:Mam takie w tramwajach. Widoczność w lusterku okołozerowa, bo wystające poza obrys pojazdu drzwi skutecznie zasłaniają służącą do wymieniania pasażerów dziurę w burcie. Niby to centymetry, ale cholernie upierdliwe z perspektywy prowadzącego pojazd.
Tyle że w autobusach jest podgląd na kamerkach co całkowicie eliminuje problem. Za to drzwi odskokowe są szczelniejsze i nie walą w ludzi w czasie tłoku.

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 13 sty 2017, 19:42

Drzwi odskokowo-przesuwne to jedno, ale ważniejsze jest w mojej opinii przesunięcie 3 drzwi bezposrednio za przegub...
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4871
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 13 sty 2017, 20:41

Ze zdjęcia nie wynika by takie przesunięcie miało miejsce.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 13 sty 2017, 20:57

To było w ramach tego:
Michalk001 pisze: Już dawno powinno się zamawiać w Warszawie tylko takie drzwi. Te obecne w warunkach miejskich to kompletna porażka.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4871
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 13 sty 2017, 21:59

Gdyż?
Obrazek

ODPOWIEDZ