Strona 194 z 550

: 10 lis 2010, 22:56
autor: Bastian
blinski pisze:Jedne wybory samorządowe to zbyt marny powód, by PiS-owcy decydowali o swoim partyjnym być albo nie być.
No ale którzy PiS-owcy? Jeśli mówisz o odchodzących, to owszem! To istotny powód! Nie wybory same w sobie, ale ewentualność (bardzo prawdopodobna, chyba już zresztą nieunikniona z przyczyn pozawyborczych) czystki. Chodzi o to, że wynik wyborów będzie jak głośne "sprawdzam!", choć jeszcze nie jest jasne, kto kogo będzie sprawdzał. Tu chodzi o to, że owo sprawdzanie będzie się odbywało z coltem w ręku, a kto rozsądny, woli być już w tym momencie za drzwiami. I to wyrzucony siłą, żeby potem nie gadano, że stchórzył ;)


Podsumowując tę piękną saloonową alegorię: w PiS-ie latają krzesła, ale jeszcze nie wiadomo, kto ciśnie pianinem :D

: 10 lis 2010, 23:44
autor: SławekM
Marsz z pochodniami przed Pałacem Prezydenckim. "Żądamy prawdy"

mip, dżek, PAP, 2010-11-10, ostatnia aktualizacja 2010-11-10 23:31

W warszawskiej archikatedrze pw. św. Jana Chrzciciela odprawiono mszę św. w intencji 96 ofiar katastrofy polskiego samolotu Tu-154M. Sprzed kościoła ku Pałacowi Prezydenckiemu wyruszył "masz pamięci". W środę mija siedem miesięcy od tragedii pod Smoleńskiem.

Po marszu, przed Pałacem Prezydenckim zgromadziło się, według szacunków dziennikarzy ok. 1,5 tys. osób.

- Wiem, że być może jutro znów ten pochód, a w istocie procesja, zostanie opisana przez ludzi opętanych przez nienawiść i strach, jako faszystowska manifestacja. Wiem, że znów padną ciężkie słowa, które mają jeden wspólny mianownik, jeden cel: odrzucić prawdę, przeciwstawić się prawdzie, zasłonić prawdę, ale my będziemy tu przychodzić, właśnie po to, by prawdy bronić - mówił do zebranych prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Możni się boją prawdy o Smoleńsku

- Są jakieś powody - niech oni sami je wyjaśnią - dla których, tej prawdy o Smoleńsku się boją. Boją się tak strasznie, że cała kampania, cały ten szereg różnych operacji, które w tej chwili skierowane są przeciw nam, w gruncie rzeczy zmierzają do tego samego i jednego celu: przestańcie zajmować się Smoleńskiem, porzućcie tę sprawę, porzućcie ten temat. Nie porzucimy go - dodał.

"Uwolnić Edka"

- Nie może zdarzać się to, co zdarzyło się tutaj choćby dzisiaj. Jeden z obrońców prawdy, stary dzielny działacz podziemia, więzień polityczny, Edward Mizikowski został tutaj przewrócony, pobity i jest zatrzymany. Nie wiemy gdzie jest, będziemy się o to pytać, będziemy się domagać, by został zwolniony, ale takie wydarzenia nie mają prawa mieć miejsca w wolnej Polsce - powiedział Kaczyński.

Z tłumu wznoszono okrzyki "Uwolnić Edka".

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji Maciej Karczyński powiedział PAP, że mężczyzna, o którym mówił prezes PiS został zatrzymany przez funkcjonariuszy BOR i przekazany policji, gdyż wtargnął na teren Pałacu Prezydenckiego. Według policji mężczyzna miał w organizmie 1,6 promila alkoholu.

Prezesowi PiS przed Pałacem towarzyszyli m.in. posłowie tego ugrupowania Antoni Macierewicz i Artur Górski oraz były szef CBA Mariusz Kamiński i redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

Osoby zgromadzone przed Pałacem skandowały: "żądamy prawdy", "Jarosław", odśpiewali także pieśń "Boże coś Polskę".

Wcześniej, kilkaset osób wzięło udział we mszy św. w archikatedrze pw. św. Jana Chrzciciela; byli członkowie rodzin ofiar tragedii, w tym Kaczyński. Kościół był pełen wiernych, ludzie zgromadzili się również na ulicy przed świątynią. W homilii jezuita o. Zdzisław Wojciechowski mówił m.in., że w obliczu istniejących w ojczyźnie podziałów przed Kościołem stoi ogromna praca. - Powinniśmy słuchać Słowa Bożego, powinniśmy nieustannie modlić się, żebyśmy potrafili spierać się ze sobą merytorycznie - powiedział.

Znów były pochodnie

Po zakończeniu mszy św. sprzed kościoła wyruszył "marsz pamięci" przed Pałac Prezydencki. Na jego czele szły osoby z transparentem "Żądamy prawdy"; były pochodnie i znicze. Podobne marsze odbyły się w sierpniu, wrześniu i październiku. Przed miesiącem, gdy mijało pół roku od katastrofy, w marszu wzięło udział około trzech tysięcy osób.

Przed mszą św., ok. godz. 19 przed Pałacem Prezydenckim zgromadziło się ok. stu zwolenników krzyża i drugie tyle gapiów. Ustawili się przed ogrodzeniem budynku, przy ok. dwumetrowym krzyżu, który przynieśli ze sobą. Wcześniej uniemożliwili policji ustawienie pełnego ogrodzenia z barierek na chodniku przed Pałacem. Doszło do przepychanek, podczas których potłuczono większość ustawionych tam zniczy. Jedną z barierek zgromadzeni wynieśli na jezdnię przy Krakowskim Przedmieściu; policja nie interweniowała.

"Tu jest Polska, nie Rosja"

Zgromadzeni trzymali transparenty "Obudź się Polsko, mamy dość", "Jaki prezydent, taki patriotyzm". Skandowali m.in.: "Tu jest Polska, a nie Moskwa" i "Komorowski do Moskwy".

W połowie września krzyż, ustawiony 15 kwietnia przed pałacem w czasie żałoby po ofiarach katastrofy smoleńskiej, został przeniesiony do pałacowej kaplicy. W środę krzyż znów przeniesiono - tym razem do kościoła św. Anny, do kaplicy loretańskiej, gdzie jest pomnik katyński.

W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia zginęło 96 osób, które udawały się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Wśród ofiar byli m.in. prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... adamy.html

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |11 Lis 2010|, 2010 01:54 ]
Korekta linku.

: 11 lis 2010, 10:06
autor: yavorius
Ciekawe, czemu Kaczyński nie pójdzie na Wawel odwiedzić grób brata? Pewnie dlatego, że trochę za daleko, no i jakoś mniej można się wylansować...

: 11 lis 2010, 10:06
autor: Glonojad
Przecież już był.

: 11 lis 2010, 10:38
autor: yavorius
Nie no, chodzi mi o to, czemu tam nie jeździ każdego 10-go, tylko idzie pod Pałac z ludkiem z pochodniami...

: 11 lis 2010, 10:43
autor: Glonojad
Jak widać ma swoje priorytety w życiu. Myślę, że jego wzorcem politycznym jest p. Palpatine.

: 11 lis 2010, 10:59
autor: Aligator
Ja bym jednak troszkę ostrożniej podchodził do tego "odejścia" z partii. Generalnie nie zdziwiłbym się gdyby przy sprawie tych "Pań" nie popracowała opozycja PiS-u.
Śmieszy mnie trochę komentarz że bądź co bądź medialne "kobitki" nagle - po "x latach" istnienia PiS-u dochodziły do wniosku że mają odmienne poglądy :P

W sumie na swój sposób cieszy mnie to że PiS jednak dostaje po tyłku (nie lubię partii socjalnych i populistycznych) ale martwię się do kogo elektorat przejdzie. Generalnie większość obecnych partii ostro lewicuje - z Platfusami" podnoszącymi podatki włącznie - co nie wróży najlepiej gospodarce...

: 11 lis 2010, 11:30
autor: rufio198
yavorius pisze:Nie no, chodzi mi o to, czemu tam nie jeździ każdego 10-go, tylko idzie pod Pałac z ludkiem z pochodniami...
Zawsze jak słyszę o partyjnych marszach z pochodniami, mam brzydkie skojarzenia z historii. Była już taka jedna partia - co prawda nie w PL - co urządzała marsze z pochodniami. Co potem z tego wyszło jak dana partia dorwała się do władzy to każdy wie.

: 11 lis 2010, 11:59
autor: blinski
Aligator pisze:Ja bym jednak troszkę ostrożniej podchodził do tego "odejścia" z partii. Generalnie nie zdziwiłbym się gdyby przy sprawie tych "Pań" nie popracowała opozycja PiS-u.
Co znaczy zapis "Pań", że tak zapytam z ciekawości? Jednocześnie wyrażasz się o nich z tak głębokim szacunkiem, że używasz kapitału, oraz są dla ciebie jedynie imitacjami pań, ponieważ używasz cudzysłowu. Nie wiem, czy to chciałeś przekazać ;)
Ciekawy też jestem, co to znaczy 'popracowała opozycja'. Podano Kaczyńskiemu leki i przekonano, że musi je wyrzucić? A może w grę wchodziła hipnoza?
Śmieszy mnie trochę komentarz że bądź co bądź medialne "kobitki" nagle - po "x latach" istnienia PiS-u dochodziły do wniosku że mają odmienne poglądy :P
To, że dopiero po zerwaniu 'pępowiny' z PiS można się jakkolwiek krytycznie wypowiadać o partii, to nie jest wcale śmieszne. Poza tym musisz być chyba nowy w obserwacji sceny politycznej, skoro zaskakują cię roszady :)
W sumie na swój sposób cieszy mnie to że PiS jednak dostaje po tyłku (nie lubię partii socjalnych i populistycznych) ale martwię się do kogo elektorat przejdzie. Generalnie większość obecnych partii ostro lewicuje - z Platfusami" podnoszącymi podatki włącznie - co nie wróży najlepiej gospodarce...
Tyle że to nie jest 'lewicowanie' wynikające ze światopoglądu, tylko lenistwa w braku chęci podjęcia kompleksowych działań. Co oczywiście nie jest żadnym usprawiedliwieniem.

: 11 lis 2010, 13:24
autor: yavorius
Aligator pisze:Ja bym jednak troszkę ostrożniej podchodził do tego "odejścia" z partii. Generalnie nie zdziwiłbym się gdyby przy sprawie tych "Pań" nie popracowała opozycja PiS-u.
Zaraz, chcesz powiedzieć że opozycja PiSu wspierała Kluzikową, przez którą o mało Kaczor nie został prezydentem? =;

: 11 lis 2010, 14:14
autor: Sindbad
Kaczyński bierze przykład z PO i buduje osobną lewą nogę.

: 11 lis 2010, 15:59
autor: Wolfchen
blinski pisze:To, że dopiero po zerwaniu 'pępowiny' z PiS można się jakkolwiek krytycznie wypowiadać o partii, to nie jest wcale śmieszne.
E, tam... Albo Obrazek, albo out...

PiS staje się strukturalnie totalitarny i uparcie dąży ku radykalizmowi politycznemu.

: 11 lis 2010, 19:39
autor: Glonojad
Gazeta Wyborcza pisze:
Na czele pochodu szli m.in. Janusz Korwin-Mikke. W komitecie poparcia "Marszu Niepodległości" znaleźli się m.in. senator Ryszard Bender (PiS), b. europoseł LPR Maciej Giertych, kandydat na prezydenta Warszawy Janusz Korwin Mikke, muzyk Paweł Kukiz, prof. Jerzy Robert Nowak, poseł Stanisław Pięta (PiS), publicyści Jan Pospieszalski i Rafał Ziemkiewicz, b. poseł Artur Zawisza oraz prof. Jan Żaryn z IPN i UKSW
No no, same sławy i autorytety. :D

: 11 lis 2010, 19:48
autor: BJ
Każdy ma swoje :)

: 11 lis 2010, 20:34
autor: Aligator
yavorius pisze:
Aligator pisze:Ja bym jednak troszkę ostrożniej podchodził do tego "odejścia" z partii. Generalnie nie zdziwiłbym się gdyby przy sprawie tych "Pań" nie popracowała opozycja PiS-u.
Zaraz, chcesz powiedzieć że opozycja PiSu wspierała Kluzikową, przez którą o mało Kaczor nie został prezydentem? =;

Nie mówię że musiało tak być aczkolwiek wcale by mnie to nie zdziwiło.
Generalnie rzecz biorąc mogło pójść o sporo spraw - nawet w trakcie kadencji parlamentarzyści zmieniają fronty (tudzież są podkupowani - tylko hipoteza) więc czemu nie miałoby być tak wewnątrz jakiejś partii?

Jeśli chodzi o moje poglądy to uważam po prostu że nie wieżę by "Kluzikowa" będąca w PiS jakiś czas, była biedną ofiarą nie wiedzącą jaki to jest Kaczyński. Przecież żaden z nich nigdy nie ukrywał swojego stylu sprawowania władzy - stąd mój wniosek że mogła dostać pewne propozycje w zamian za takie a nie inne działania - w końcu w Polsce "handel stołkami" kwitnie.
No no, same sławy i autorytety.

I co w związku z tym? Po stronie "neobolszewików" można wymienić Biedronia i Ikonowicza a ich za autorytet w życiu bym nie uznał.

Swoją drogą Glonojadzie chciałbym wiedzieć skąd ten nacisk na zwolenników "Marszu"?
Na marginesie byłbym naprawdę bardzo ostrożny przy czytaniu tego co pisała prasa o "Marszu Niepodległości" - byłem, widziałem, robiłem zdjęcia, i mam zupełnie inny obraz sytuacji niż pokazywany w TVN czy GW - choćby dla przykładu mogę Ci powiedzieć że na tym "nacjonalistycznym" marszu byli Ukraińcy pod Niebiesko-Żółtymi barwami (na potwierdzenie mogę Ci podesłać zdjęcie) i Białorusini pod Biało-Czerwono-Białą flagą (a chyba wszyscy wiemy jaki Ukraińcy mają stosunek do polskiego nacjonalizmu).

Glonojadzie skończ wierzyć GW zacznij myśleć samodzielnie...