Piechotą i rowerem przez Wisłę
Moderator: Wiliam
Kładka przy moście Łazienkowskim jest potrzebniejsza niż pomysły nowego mostu pieszo-rowerowego na wysokości Karowej.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Kładka jest potrzebna.
Ułatwienia i drogi dla rowerzystów też.
Ale 14 milionów.....
Ułatwienia i drogi dla rowerzystów też.
Ale 14 milionów.....
Przegubowce ,to sól tej ziemi .
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 27023
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Każdy rower więcej to jedno auto mniej na drodze lub jedno miejsce zwolnione w komunikacji. Pewnie, że bym wolał podwiesic kladkę dla tramwaju ale to jednak nie ten rząd wielkości kosztów 

Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A 14 milionów to na prawdę taki duży koszt? Odbudowa Łazienkowskiego z tego co pamiętam to było coś koło 100 mln? Zobaczymy jak będzie wyglądał ruch. Ale jak przeliczymy na ilość pojazdów na obu przeprawach to może się okazać, że poziom kosztów na pojazd nie jest jakiś kosmiczny, a bardzo zbliżony.
Ja po cichu liczę, że będzie to trasa z największym ruchem rowerowym w całej Warszawie.
Ja po cichu liczę, że będzie to trasa z największym ruchem rowerowym w całej Warszawie.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Solaris U10
- Posty: 2718
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Póki co raczej nie, ale po zakończeniu wszystkich inwestycji w tym rejonie, tj. pochylni w przejściu podziemnym przy pomniku Sapera oraz całej trasy do pl. Na Rozdrożu (mostek nad kanałem Piaseczyńskim, przejazd przez Wisłostradę, przebudowa estakad nad Agrykolą) są na to szanse.kajo pisze:A 14 milionów to na prawdę taki duży koszt? Odbudowa Łazienkowskiego z tego co pamiętam to było coś koło 100 mln? Zobaczymy jak będzie wyglądał ruch. Ale jak przeliczymy na ilość pojazdów na obu przeprawach to może się okazać, że poziom kosztów na pojazd nie jest jakiś kosmiczny, a bardzo zbliżony.
Ja po cichu liczę, że będzie to trasa z największym ruchem rowerowym w całej Warszawie.
Problem będzie z Wisłostradą bo póki co nie ma nawet pomysłu jak obejść węzeł.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Zastanów się co piszesz.kajo pisze:A 14 milionów to na prawdę taki duży koszt? Odbudowa Łazienkowskiego z tego co pamiętam to było coś koło 100 mln?
Wydano 100 mln i ile osób korzysta z mostu w autobusach i samochodach? Z grubsza - bardzo dużo.
Wyda się co prawda kilka razy mniej, ale od października do kwietnia tą rowerową kładką przejedzie trzech chorych rowerzystów dziennie. W pozostałej części roku pewnie w szczytowym momencie zbierze się kilkunastu na kierunek na godz. Nie no, warto xD
Dobrze chociaż, że - jeśli dobrze zrozumiałem z czyjegoś postu - nie są to pieniądze miasta.
Dla porównania - koszt dostosowania pobocza na Puławskiej aby stał się czwartym pasem-buspasem to ok. 20 mln. Przebudowa sygnalizacji, nowe latarnie, DDRy, nowe chodniki, zachowane 3 pasy dla aut i 1 pas wyłącznie dla komunikacji - inwestycja ułatwiająca życie dziesiątkom, jeśli nie setkom tysięcy ludzi, i zadowalająca absolutnie każdą grupę "podróżnych" (pieszych, rowerzystów, kierowców, pasażerów) za ok. 20 mln to za drogo.
Kładka dla kilkudziesięciu rowerzystów dziennie za 14 mln - nie ma sprawy.
Zajebiste priorytety.
Jak będzie mostek na kanałku, to dalej na światłach przy Łazienkowskiej i jakoś pójdzie.pawcio pisze:Problem będzie z Wisłostradą bo póki co nie ma nawet pomysłu jak obejść węzeł.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36945
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No ale na tej samej zasadzie każda winda dla dwóch inwalidów dziennie powinna powstać w XXIII wieku. Nie można kalkulować wyłącznie w ten sposób.BJ pisze:Wyda się co prawda kilka razy mniej, ale od października do kwietnia tą rowerową kładką przejedzie trzech chorych rowerzystów dziennie. W pozostałej części roku pewnie w szczytowym momencie zbierze się kilkunastu na kierunek na godz. Nie no, warto xD
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Windy dla inwalidów a ścieżki rowerowe to jednak dwia różne elementy infrastruktury o innym przeznaczeniu i zastosowaniu.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36945
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Dziękuję, nie pomyślałem o tym.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Oczywiście, że nie można. Warto by jednak zastanowić się nad ilością wydanych pieniędzy i tym jakie korzyści i ułatwienia z tego płyną.Bastian pisze:No ale na tej samej zasadzie każda winda dla dwóch inwalidów dziennie powinna powstać w XXIII wieku. Nie można kalkulować wyłącznie w ten sposób.BJ pisze:Wyda się co prawda kilka razy mniej, ale od października do kwietnia tą rowerową kładką przejedzie trzech chorych rowerzystów dziennie. W pozostałej części roku pewnie w szczytowym momencie zbierze się kilkunastu na kierunek na godz. Nie no, warto xD
Sprawna winda dla osoby niepełnosprawnej to niezbędna rzecz do - i tak utrudnionego - poruszania się po mieście.
Ścieżka pod mostem jest potrzebna, OK. Wszyscy chyba się zgodzą, że lepiej, żeby rowerzysta jechał oddzielną drogą a nie TŁ. Niemniej jednak mając dylematy nad wydaniem kilkunastu mln przy bodajże ~15 mld budżetu może lepiej by było najpierw zbudować wspomnianą kładkę pieszo-rowerową gdzieś w okolicy Mostu Poniatowskiego?
Przechodzenie przez Wisłę pieszo bądź przejeżdżanie przez nią rowerem jest w miarę przyjemne tylko na Moście Świętokrzyskim i Moście Śląsko-Dąbrowskim, więc taka kładka byłaby świetną sprawą. Na pewno przydałaby się większej ilości osób niż kładka wyłącznie dla rowerów pod mostem na południowej granicy Śródmieścia.
Ja przynajmniej bardzo bym się cieszył z możliwości przejścia z Poniatówki na lewy brzeg jakąś fajną, ładną kładką, która dodatkowo dobrze wpłynęłaby na panoramę miasta, niż z konieczności drałowania do tramwaju i wąchania szczyn w labiryncie przy ZP Most Poniatowskiego.
W okolicy mostu Poniatowskiego mamy most Świętokrzyski. Z mostu Łazienkowskiego jest do niego 3 razy dalej. Co w ogóle znaczy "na granicy Śródmieścia", innym dzielnicom się należy? Zresztą Śródmieście nie kończy się na al. AL.
I co to znaczy "wyłącznie dla rowerów"? Budowana jest droga dla rowerów i pieszych.
I co to znaczy "wyłącznie dla rowerów"? Budowana jest droga dla rowerów i pieszych.
Koszt odbudowy mostu Grota Roweckiego to rząd wielkości więcej. Skoro to ma być najruchliwszy most rowerowy, to czemu go nie porównywać do najruchliwszego samochodowego? Wtedy wydatek rowerowy będzie zaledwie względnie podobny do samochodowego, a gdzie promocja?
Skąd narracja o kilkunastu rowerzystach na kierunek i godzinę? Jak to się ma do wykorzystania mostu Świętokrzyskiego np.? Skąd narracja o setkach tysięcy osób za Puławską?!
Skąd narracja o kilkunastu rowerzystach na kierunek i godzinę? Jak to się ma do wykorzystania mostu Świętokrzyskiego np.? Skąd narracja o setkach tysięcy osób za Puławską?!
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Przede wszystkim mam wrażenie, że przy okazji remontu mostu Łazienkowskiego dało się to zrobić za 14 mln zł. Natomiast podejrzewam, że bez tej okazji koszty tego byłoby znacznie większe, bo część kosztów związanych z konstrukcją samego mostu udało się wrzucić w koszty odbudowy tudzież nie ponosić ich dwukrotnie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem