Strona 3 z 37
: 10 wrz 2006, 0:22
autor: jacek
MeWa pisze:wydrapane szyby można jedynie wymienić, a to duży koszt jest.
W Metrze jest jakoś tylko kilka sprzątaczek w zajezdni i tabor nie wyjeżdża brudny oraz jest pozbawiony tagów...
Wydrapane szyby,wiadomo że nadaja sie tylko do wymiany.
Dlatego pojazdy jezdza z wydrapanymi,ze wzgledu na koszt ich wymiany.
W metrze sytuacja jest o wiele lepsza,jest monitoring na stacjach i małolatów ogarnia strach,wiec metro w porównaniu z taborem naziemnym jest w lepszej sytuacji pod wzgledem estetycznym.
: 10 wrz 2006, 0:28
autor: MeWa
jacek pisze:
W metrze sytuacja jest o wiele lepsza,jest monitoring na stacjach i małolatów ogarnia strach,wiec metro w porównaniu z taborem naziemnym jest w lepszej sytuacji pod wzgledem estetycznym.
w wagonach nie ma natomiast, bo żeby na stacjach to robić, to trzeba byłoby być skończonym idiotą.
Zresztą kilka lat temu były próby ataku na bazę metra (planowano zamalować cały taboru metra), na szczęście za wczasu udaremnione, raz nawet niedoszli grafficiarze doczekali się interwencji GROM-u. Zresztą swego czasu przedstawiciele Metra jasno powiedzieli, że nie wypuszczą zamalowanego taboru na trasę nawet kosztem powstania opóźnień w ruchu.
: 10 wrz 2006, 0:43
autor: jacek
MeWa pisze:jacek pisze:
W metrze sytuacja jest o wiele lepsza,jest monitoring na stacjach i małolatów ogarnia strach,wiec metro w porównaniu z taborem naziemnym jest w lepszej sytuacji pod wzgledem estetycznym.
w wagonach nie ma natomiast, bo żeby na stacjach to robić, to trzeba byłoby być skończonym idiotą.
Zresztą kilka lat temu były próby ataku na bazę metra (planowano zamalować cały taboru metra), na szczęście za wczasu udaremnione, raz nawet niedoszli grafficiarze doczekali się interwencji GROM-u. Zresztą swego czasu przedstawiciele Metra jasno powiedzieli, że nie wypuszczą zamalowanego taboru na trasę nawet kosztem powstania opóźnień w ruchu.
Tak było,świete słowa.
: 10 wrz 2006, 10:34
autor: Jožin z bažin
MeWa pisze:niedoszli grafficiarze doczekali się interwencji GROM-u
Chyba przypadkowo zgrali się terminem z "imprezą" GROMu. O ile dobrze pamiętam, to w gazetach były wypowiedzi oburzonych rodziców, że ich dzieci potraktowano jak terrorystów.
MeWa pisze:Zresztą swego czasu przedstawiciele Metra jasno powiedzieli, że nie wypuszczą zamalowanego taboru na trasę nawet kosztem powstania opóźnień w ruchu.
W przypadku metra kursy co 4 minuty zamiast co 3 nie dadzą wielkiej różnicy (większy tłok, ale odchyłka relatywnie niewielka). W przypadku autobusu kursującego co 30' jak się pojawi co 60' to już będzie gorzej...
: 10 wrz 2006, 15:45
autor: MeWa
Hieronim pisze:MeWa pisze:niedoszli grafficiarze doczekali się interwencji GROM-u
Chyba przypadkowo zgrali się terminem z "imprezą" GROMu. O ile dobrze pamiętam, to w gazetach były wypowiedzi oburzonych rodziców, że ich dzieci potraktowano jak terrorystów.
dobrze pamiętasz, GROM miał ćwiczenia na stacji Wilanowska.
Hieronim pisze:W przypadku metra kursy co 4 minuty zamiast co 3 nie dadzą wielkiej różnicy (większy tłok, ale odchyłka relatywnie niewielka).
zależy od liczby zamalowanych pociągów, poza tym tłok jedynie zwiększa opóźnienia...
: 10 wrz 2006, 15:50
autor: Jožin z bažin
MeWa pisze:zależy od liczby zamalowanych pociągów, poza tym tłok jedynie zwiększa opóźnienia...
Zgadza się. Szkoda, że w metrze nie można wyprzedzić brygady...
: 10 wrz 2006, 20:03
autor: MZ
MeWa pisze:żeby się pozbyć, też trzeba pomyśleć o takich rzeczach jak:
1) regularne zmywanie...
2) niewypuszczanie zamalowanego taboru...

Przy obecnych kłopotach z taborem to drugie rozwiązanie jest raczej trochę nierealne.
: 10 wrz 2006, 20:23
autor: MeWa
drugie rozwiązanie bez zastosowania pierwszego jest oczywiście bez sensu. Ale skoro jest czas na oklejanie autobusów folią no-way vision, to też powinien być czas na ich czyszczenie...
: 11 wrz 2006, 6:20
autor: Mahony2109
jacek pisze:Co ty za bzdury wypisujesz?
Graffiti na szybach w autobusach to robią małolaty powiązani z hip-hopem i deskorolka,a nie kibice i huligani.Kibice to sobie pospiewaja,pokrzyczą bo w grupie są odważni i pojada do domu.
Markery do graffiti kupuja 10-18 letnie małolaty,które w życiu na meczu nie były,a malowanie szyb,ścian itp,itd,to dla nich nie lada wyczyn.
Tak, ale te małolaty się niestety bardzo często z klubami utożsamiają. Wystarczy spojrzeć na napisy: są trzy grupy: hip-hopowe bzdety, ogólne bzdety (typu ktoś kocha kogoś) i piłkarskie hasła. Więc skąd wiesz, że nie chodzą też na mecze. W 709 po meczach (L) prawdziwi kibice to garstka, większość jest pijanych małolatów.
Pzdr.
Prosze nie generować OT
: 11 wrz 2006, 20:14
autor: MeWa
jeszcze trochę jest antysem.-polit. haseł typu "Tusk to Żyd"
: 11 wrz 2006, 21:42
autor: TLG
Nie, to w tramwajach, głównie z zakładu "Żoliborz". Czarnym markerem pisze jedna osoba, podobno jakaś baba. Bardzo łatwo spotkać w 13N, jeżdżących trasami przez Jana Pawła II albo Marszałkowską.
: 11 wrz 2006, 23:12
autor: MeWa
TLG pisze:Nie, to w tramwajach, głównie z zakładu "Żoliborz". Czarnym markerem pisze jedna osoba, podobno jakaś baba. Bardzo łatwo spotkać w 13N, jeżdżących trasami przez Jana Pawła II albo Marszałkowską.
tak, to by zgadzało się, bo to ja najczęściej widziałem w tramwajach linii 15 i tam to było powszechne dosyć zjawisko. Ale po piśmie obstawiałem, że to jakiś młody przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej...
: 11 wrz 2006, 23:30
autor: Bastian
MeWa pisze:po piśmie obstawiałem, że to jakiś młody przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej...
Bzdura, oni nie umieją pisać...
: 12 wrz 2006, 14:34
autor: JacekM
MeWa pisze:Ale po piśmie obstawiałem, że to jakiś młody przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej...
Stara kobieta...
: 27 wrz 2006, 2:22
autor: MeWa
MZ pisze:MeWa pisze:ta biało-matowa maź jest trudna w zmywaniu - problem dotyczy nie tylko autobusów MZA, ale i innych spółek i jakoś żadna nie jest w stanie sobie z tym poradzić.

A co to jest za maź? Bo szczerze mówiąc nie bardzo domyślam się, czego oni używają.
z tego, co zdążyłem się zorientować, jest to zasadowa substancja, która najzwyczajniej wżera się w szyby, stąd też prawie niemożliwe jest zmycie tego... W każdym bądź razie jest to coś względnie nowego...