Mr. MZ
To chyba jasne ze chodzi ogolnie o jazde po miescie nie koniecznie tam gdzie sa buspasy...
A jesli chodzi o buspas na Grojeckiej to jest on takze dla taryf

Samochod moze 'wystawic za daleko dupe' z miejsca parkingowego tak samo na Grojeckiej jak i na bla Niemcewicza na przyklad.
Wiec dylematy typu 'widzi mnie czy nie' maja nie tylko kiermani busow.
Jesli chodzi o przejazd przez buspasy/wlaczanie sie do ruchu to imo zadne uregulowania nie maja sensu... No bo przepraszam ile dac pojazdom na zjazd z buspasa? 10 czy 20 m?
Z linijka w reku czy 'na oko'...?
A zakazac poruszania sie na krotkim (wymagajacym wlaczenia sie do ruchu) odcinku czyli zmuszac do wypakowywania sie przez buspas tylem na pas dla samochodow to paranoja i bezsens. Dlaczego to chyba nie trzeba wyjasniac.
Na przykladzie Krakowa wiem ze to funkcjonuje.
Zjazd na moment na buspas i od razu myk na sasiedni.
Problem w tym ze tam 2 na 3 kierowcow wpusci takiego delikwenta.
U nas w najlepszym razie 1 na 10...