Strona 3 z 7
: 06 lis 2007, 17:57
autor: Kleszczu
Krzysiek pisze:Paweł_K pisze:Na Bródno zawitały nie tylko tabliczki MSI, ale nawet i te duże, podświetlone tablice z mapą okolicy - jedna taka stoi na skrzyżowaniu Rembielińskiej i Bartniczej, aż się mocno zdziwiłem wczoraj

W moim rejonie czyli rejon MSI Zerzeń wszystkie tabliczki tablice już wiszą.
Na domach też (znaczy się z numerkiem posesji). Bo tych się nie mogę u siebie doczekać...
: 06 lis 2007, 18:02
autor: Krzysiek_S
R-11 Kleszczowa pisze:Krzysiek pisze:
W moim rejonie czyli rejon MSI Zerzeń wszystkie tabliczki tablice już wiszą.
Na domach też (znaczy się z numerkiem posesji). Bo tych się nie mogę u siebie doczekać...
Tego to i u mnie niestety nie ma.

: 06 lis 2007, 18:16
autor: MeWa
R-11 Kleszczowa pisze:Krzysiek pisze:
W moim rejonie czyli rejon MSI Zerzeń wszystkie tabliczki tablice już wiszą.
Na domach też (znaczy się z numerkiem posesji). Bo tych się nie mogę u siebie doczekać...
monitor Ci źle działa?

: 06 lis 2007, 18:24
autor: SławekM
R-11 Kleszczowa pisze:Krzysiek pisze:
W moim rejonie czyli rejon MSI Zerzeń wszystkie tabliczki tablice już wiszą.
Na domach też (znaczy się z numerkiem posesji). Bo tych się nie mogę u siebie doczekać...
U mnie na budynku długo taka tabliczka MSI z nazwą ulicy długo nie powisiała. W czasie ocieplana budynku została zdjęta i nie wróciła na swoje miejsce. Ok. 6 miesięcy była.
: 06 lis 2007, 18:40
autor: Kleszczu
MeWa pisze:R-11 Kleszczowa pisze:
Na domach też (znaczy się z numerkiem posesji). Bo tych się nie mogę u siebie doczekać...
monitor Ci źle działa?

To przez śnieg
: 06 lis 2007, 19:21
autor: MZ
Paweł_K pisze:Na Bródno zawitały nie tylko tabliczki MSI, ale nawet i te duże, podświetlone tablice z mapą okolicy.

Najwyższy czas, bo te wypukłe tabliczki przybite do desek nie wyglądały już najlepiej.
: 09 lis 2007, 11:56
autor: Krzysiek_S
Jest to na temat błędu MSI w Wawrze, ale nie dosłownie.
Informator Wawra pisze:Nie ufajmy kartografom
Kartografia potrafi spłatać człowiekowi solidnego psikusa. Choć wydawałoby się, iż jest to nauka ścisła, nie zawsze należy jej ufać.
Niedawno sam padłem jej ofiarą rozciągając na podstawie mapy nazwę Marysin Wawerski na Stary Wawer. To trochę tak jakby Stare Miasto nazywać Nowolipkami lub po niedawnym przyłączeniu do stolicy Wesołej całą Warszawę przemianować właśnie na... Wesołą. Tymczasem Wawer i Marysin to przecież całkowicie różne części naszej dzielnicy. Mające swoją odrębną historię, mieszkańców, a nawet obyczaje.
Po raz pierwszy nazwa Wawer pojawia się w dokumencie z 1727 roku. Wymieniono w nim majątek nabyty przez Elżbietę Sieniawską z Wilanowa. Jednym z jej składników była karczma Wawer. Dała ona początek całej osadzie, czyli dzisiejszemu Staremu Wawrowi. W jej skład wchodziła także kolonia rolnicza Marysin od nazwy samej osady zwana Wawerskim. Pod koniec XIX wieku powstał pomiędzy linią kolejową a Traktem Lubelskim Nowy Wawer.
Karczma, która dała nazwę największej dzielnicy Warszawy istnieje nadal. Jest to obecny Zajazd Napoleoński przy Płowieckiej 83. Oczywiście nie zachował się pierwotny drewniany obiekt, w 1834 zastąpił go obecny murowany budynek. Zanim to jednak nastąpiło, drewniana karczma odegrała jeszcze swoją rolę w historii. W trakcie powstania listopadowego 19 lutego 1831 r. mieścił się w niej sztab generała Piotra Szembeka oraz prawdopodobnie sztab naczelnika powstania generała Jana Skrzyneckiego. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku dla upamiętnienia ofiar dwóch wielkich bitew stoczonych na terenie Wawra, obok karczmy postawiono drewniany krzyż. Na głazie u jego stóp wyryto napis "Po-ległym za Ojczyznę w dniach: 16 lutego i 31 marca 1831 r."
Zaledwie kilka numerów dalej przy Płowieckiej 77 stoi niewielki budynek z czerwonej cegły zwany "Murowanką". W tym domu z 1903 roku mieściła się pierwsza czterooddziałowa wawerska szkoła. Było w niej mieszkanie nauczyciela, kancelaria oraz... jedna izba lekcyjna, w której jednocześnie pobierała naukę setka dzieci ze wszystkich czterech klas. Niestety, obecnie budynek stoi pusty i czeka na remont. Władze dzielnicy rozważają ulokowanie w nim po przebudowie Urzędu Stanu Cywilnego czyli naszego wawerskiego pałacu ślubów. Na mikroskopijnym skwerku przed "Murowanką" wciśnięty pomiędzy budynek a szeroką jezdnię Płowieckiej stoi granitowy cokół z orłem na szczycie. Na froncie widnieje medalion z wizerunkiem Józefa Piłsudskiego oraz tablica z nazwiskami trzech mieszkańców Wawra. Obelisk ten postawiono w 1930 roku w dziesiątą rocznicę Cudu nad Wisłą dla upamiętnienia poległych w walce z bolszewikami mieszkańców naszej dzielnicy. Po wojnie komunistyczne władze próbowały pomnik zniszczyć. Jednemu z mieszkańców udało się uratować metalowe fragmenty z cokołu. Zakopane w jego ogrodzie orzeł i medalion doczekały wolności i w 1994 r. triumfalnie powróciły na odbudowany pomnik.
Nie mniej ciekawa jest historia powstania parafii pod wezwaniem św. Wacława przy Korkowej. Erygował ją w okresie najczarniejszego stalinizmu, w grudniu 1949 roku, arcybiskup Stefan Wyszyński. Mimo wszelkich możliwych utrudnień ze strony ko-munistycznych władz już 12 lutego 1950 r. stała drewniana kaplica o wymiarach 8 na 12 metrów. W uroczystości jej poświęcenia dokonanej przez księdza prymasa Stefana Wyszyńskiego wzięło udział 5 tysięcy mieszkańców. Kaplica ta była stanowczo za mała na potrzeby wiernych. W czerwcu 1950 r. podjęto wysiłki budowy nowej świątyni. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu parafian już w grudniu tego roku ksiądz Wacław Karłowicz mógł w asyście licznych wiernych dokonać uroczystego przeniesienia Najświętszego Sakramentu do nowego kościoła.
Bycie człowiekiem z zewnątrz ma zarówno swoje wady, jak i zalety. Wady polegają na tym, iż nie zna się dogłębnie historii miejsc, o których się pisze. Zalety zaś zawierają się w tym, iż czasami widzi się rzeczy świeżym okiem. Tym razem bez mojej zasługi a wręcz przez błąd, który popełniłem, wyszła sprawa błędnego oznaczenia na planach miasta części naszej dzielnicy. Sprawa ta nadaje się wręcz do interpelacji naszych radnych. Powinni oni wystąpić do stosownych urzędów i władz o skorygowanie tej rażącej pomyłki kartograficznej od lat z uporem powtarzanej na wszystkich mapach.
Andrzej Gzyło
PS. Przy okazji nasi radni mogliby także wystąpić o zaprzestanie posługiwania się nazwą "miasto stołeczne Warszawa". Brzmi to po prostu śmiesznie. Jest to jakiś urzędniczy potworek nie wiadomo czemu mający służyć. Bo chyba nie trzeba w ten sposób podkreślać zarówno miejskości, jak i stołeczności Warszawy. Czy ktoś słyszał kiedykolwiek o mieście stołecznym Paryż czy Londyn. Paryż jest Paryżem, Londyn Londynem, a Warszawa Warszawą, a nie stołecznym miastem Warszawa. A Stary Wawer jest Starym Wawrem, a nie Marysinem Wawerskim.
http://www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/iwa/2007_11_09/3
: 09 lis 2007, 19:26
autor: Dantte
Może i dali te tabliczki, bardzo się cieszę, ale na bloki jeszcze tego nie powiesili
Paweł_K pisze:Na Bródno zawitały nie tylko tabliczki MSI, ale nawet i te duże, podświetlone tablice z mapą okolicy - jedna taka stoi na skrzyżowaniu Rembielińskiej i Bartniczej, aż się mocno zdziwiłem wczoraj
Dziwne... Ale cieszę się

Szkoda, że jeszcze nie zrobili tych tabliczek z numerami na domach... A nie, ohydne tablice "Toruńska 84"

A wiecie, czy na Bródnie są wszędzie zrobione na dole Bródno, czy Stare Bródno, Nowe Bródno, Ugory, Bródno Podgrodzie? Bo ja się spotkałem tylko z formą Bródno

: 12 lis 2007, 21:18
autor: Kleszczu
Dziś w centrum zauważyłem pewną nowość. Otóż na słupkach, które stoją na skrzyżowaniach i informują o nazwach ulic pojawiły się tabliczki z literką P i informacją, że znajdujemy się w strefie płatnego parkowania. Moim zdaniem idea bardzo zacna
: 12 lis 2007, 21:42
autor: Plesim
R-11 Kleszczowa pisze:Dziś w centrum zauważyłem pewną nowość. Otóż na słupkach, które stoją na skrzyżowaniach i informują o nazwach ulic pojawiły się tabliczki z literką P i informacją, że znajdujemy się w strefie płatnego parkowania. Moim zdaniem idea bardzo zacna

W godzinach około południowych widziałem ludzi montujących to wzdłuż Jerozolimskich.
: 10 gru 2007, 13:28
autor: Krzysiek_S
Linia Otwocka pisze:Nowa mapa dzielnicy
Wawer zlecił wykonanie nowej mapy dzielnicy. W ostatnim czasie ta część Warszawy rozwija się bardzo dynamicznie. Powstają nowe zurbanizowane tereny - wynik odkrywania Wawra przez prywatnych inwestorów i deweloperów. Przybywają w tej dzielnicy także nowe obiekty, np. kościoły w osiedlu Las i na Nowym Wawrze, basen i biblioteka w Aninie, nowe ulice, ścieżki rowerowe, wiaty na terenach leśnych i rekreacyjnych, hale sportowe - jak ta przy ul. Bajkowej w Radości.
Stare mapy, zwłaszcza te bardziej szczegółowe, przestały więc być aktualne. Wawer przygotowuje publikację pt. "Elementarz wawerczyka", w którym znajdą się wszystkie istotne informacje służące mieszkańcom na co dzień. Nowa składana mapa będzie jego częścią składową. Mapy o nieco większym formacie trafią do dzielnicowych urzędów i placówek użyteczności publicznej. Zadbano o to, by na tej nowej mapie naniesiono wyraźne granice poszczególnych osiedli i przebieg oraz nazwy nowych ulic, ale także aby wyraźnie były na niej zaznaczone drogi o charakterze krajowym i powiatowym. To dla mieszkańców będzie wskazówką, kto odpowiada za ich stan, za odśnieżanie, oznakowanie.
hm
: 29 sty 2009, 19:15
autor: Teokryt
Ktoś wie ile kosztowały lub kto wykonał poszczególne elementy MSI?
: 30 sty 2009, 21:36
autor: tarantula01
Inwestorem jest ZDM, tam przynajmniej słałem swoje wnioski o objęcie kolejnych terenów Białołeki MSI
: 30 sty 2009, 22:37
autor: Teokryt
Podobno ZDM kosi indywidualnych równo. a mnie chodzi o kosztorys przygotować całego systemu, jednej tablicy lub tabliczki ale nie wiem czy to jest w BIPie.
: 31 sty 2009, 12:32
autor: person
Po co Ci taka tablica/tabliczka?