Strona 3 z 10

: 19 kwie 2009, 19:42
autor: jacek
gregory5576 pisze:Jacek po za tematem zapytam a kto był twoim instruktorem w czasie praktyk na redutowej tu zadaję to pytanie bo prywate masz wyłączoną?????????????????
Grzesiu, to był koniec lat 80, nie wymagaj odemnie za wiele po tylu latach
pamietam tylko instruktora z CWSu, bo utkwil mi w pamieci

: 19 kwie 2009, 19:43
autor: gregory5576
:arrow: A jeszcze jeżeli chodzi o sprzątanie wozów w tam tych latach nie wiem czy ktoś pamięta, że wtedy to więźniarki sprzątały wozy, tak przynajmniej było na redutowej.

: 19 kwie 2009, 19:45
autor: jacek
gregory5576 pisze::arrow: A jeszcze jeżeli chodzi o sprzątanie wozów w tam tych latach nie wiem czy ktoś pamięta, że wtedy to więźniarki sprzątały wozy, tak przynajmniej było na redutowej.
No i do tego słynne mety, więc nic dodać, nic ująć :wino:

: 19 kwie 2009, 19:45
autor: gregory5576
jacek pisze:rzesiu, to był koniec lat 80, nie wymagaj odemnie za wiele po tylu latach
pamietam tylko instruktora z CWSu, bo utkwil mi w pamieci
:arrow: Oky nie musisz pamiętać tak tylko zapytałem. :D

[ Dodano: |19 Kwi 2009|, 2009 19:48 ]
jacek pisze:No i do tego słynne mety, więc nic dodać, nic ująć

Dokładnie, jedna była u "trupków", druga w mleczarni, trzecia w osiedlu. A ,że nie wspomnę o "domu publicznym w kanałach lub i u Kilena na C.O :D

: 19 kwie 2009, 19:51
autor: jacek
gregory5576 pisze: tu zadaję to pytanie bo prywate masz wyłączoną
No popatrz nadal nie dziala, ciągle zepsuta, wszyscy chcą do Mnie pisać na PW, a Fikander obiecał zreperować , może na wigilie Mu się uda :doh:

: 19 kwie 2009, 19:55
autor: 5280
gregory5576 pisze: Ustawianie placu ( dawniej 1-2-uch) pilotów, obecnie jeden pracownik, a w okresie zimowym dwóch kierowców oddelegowanych na warsztat w tym celu
Nic takiego nie ma stalowej kierowcy sami sobie pomagają przy wyjeżdzaniu. Z rana jest bardzo cięzko wycofać/wyjechąć z miejsca postojowego. :-" codziennością sa kolizje i przycierki na placu ](*,)

: 19 kwie 2009, 19:55
autor: gregory5576
jacek pisze:o popatrz nadal nie dziala, ciągle zepsuta, wszyscy chcą do Mnie pisać na PW, a Fikander obiecał zreperować , może na wigilie Mu się uda :doh:
W 2012 roku? Możliwe :D

[ Dodano: |19 Kwi 2009|, 2009 20:03 ]
5280 pisze:Nic takiego nie ma stalowej kierowcy sami sobie pomagają przy wyjeżdzaniu. Z rana jest bardzo cięzko wycofać/wyjechąć z miejsca postojowego. :-" codziennością sa kolizje i przycierki na placu ](*,)
:arrow: Pilot jest tylko przy zjazdach i tą rolę pełni nie kto inny tylko mechanik, poprawia to co kierowcy "źle" postawią. :D

: 19 kwie 2009, 20:03
autor: jacek
gregory5576 pisze:
jacek pisze:o popatrz nadal nie dziala, ciągle zepsuta, wszyscy chcą do Mnie pisać na PW, a Fikander obiecał zreperować , może na wigilie Mu się uda :doh:
W 2012 roku? Możliwe :D
Ponoć pizdneli mu skrzynke narzędziowa i stąd takie opóznienia :D

[ Dodano: |19 Kwi 2009|, 2009 20:05 ]
gregory5576 pisze:Pilot jest tylko przy zjazdach i tą rolę pełni nie kto inny tylko mechanik, poprawia to co kierowcy "źle" postawią.
No właśnie słyszałem o takich sytuacjach na R6, że dostajesz papiery od wozu, pedałujesz na plac, a wóz zastawiony innymi wozami (przykladowo dostajesz Ikara, a do odstawienia masz jeszcze Jelcza i Solarke i trzeba wracać po klucze od tych wozow), czy tak jest faktycznie :-k i ile czasu traci sie na taki zabieg :?:

: 19 kwie 2009, 20:06
autor: gregory5576
jacek pisze:Ponoć pizdneli mu skrzynke narzędziowa i stąd takie opóznienia :D
:arrow: Nic DODA-ć nic ująć. Do kierownika , narzędziowni i pobieramy :D

[ Dodano: |19 Kwi 2009|, 2009 20:13 ]
jacek pisze:No właśnie słyszałem o takich sytuacjach na R6, że dostajesz papiery od wozu, pedałujesz na plac, a wóz zastawiony innymi wozami (przykladowo dostajesz Ikara, a do odstawienia masz jeszcze Jelcza i Solarke i trzeba wracać po klucze od tych wozow), czy tak jest faktycznie :-k

:arrow: Dokładnie tak jest, szczególnie jak wozy stoją na myjni. Kierman wyjazd 3:50 wóz na myjni i to w najgłębszych krzaczorach i to jeszcze 15 minut do wyjazdu i do wystawieia wszystko co stoi na myjni, powrót do dyspozytora i poproszę drugi zestaw pytań" A to dlaczego ? Bo wóz zastawiony i......... :D

: 19 kwie 2009, 20:21
autor: jacek
gregory5576 pisze:Dokładnie tak jest, szczególnie jak wozy stoją na myjni. Kierman wyjazd 3:50 wóz na myjni i to w najgłębszych krzaczorach i to jeszcze 15 minut do wyjazdu i do wystawieia wszystko co stoi na myjni, powrót do dyspozytora i poproszę drugi zestaw pytań" A to dlaczego ? Bo wóz zastawiony i.........
To tak na serio ile czasu wcześniej trzeba przyjść przed wyjazdem, aby odkopac wóz, zrobić OC (bo domniemywam, że w takiej sytuacji już kierowcy brakuje czasu na tą czynność) i przygotować sie do wyjazdu, odczekać kolejke przed bramą (-(
Jeden koles z ITSu poszedł na R6 i tylko miesiąc wytrzymał, ze wzgledu na taki burdel, brud panujący w autobusach i atmosfere panującą we firmie :-"

: 19 kwie 2009, 20:26
autor: gregory5576
jacek pisze:ile czasu traci sie na taki zabieg :?:
:arrow:Jakieś 10- 15 po wyjeździe :D

[ Dodano: |19 Kwi 2009|, 2009 20:28 ]
jacek pisze:To tak na serio ile czasu wcześniej trzeba przyjść przed wyjazdem, aby odkopac wóz, zrobić OC (bo domniemywam, że w takiej sytuacji już kierowcy brakuje czasu na tą czynność) i
:arrow: Jakieś marne 60- 70 minut przed wyjazdem :D

: 19 kwie 2009, 21:18
autor: jacek
gregory5576 pisze:
jacek pisze:ile czasu traci sie na taki zabieg :?:
:arrow:Jakieś 10- 15 po wyjeździe :D

[ Dodano: |19 Kwi 2009|, 2009 20:28 ]
jacek pisze:To tak na serio ile czasu wcześniej trzeba przyjść przed wyjazdem, aby odkopac wóz, zrobić OC (bo domniemywam, że w takiej sytuacji już kierowcy brakuje czasu na tą czynność) i
:arrow: Jakieś marne 60- 70 minut przed wyjazdem :D
No zajebiście, przecież mozna to usprawnic, ustawiając wozy, wzgledem czasów wyjazdu i sprawa zalatwiona (tak jest w ITSie, gdzie wozy wyjezdzające najwczesniej stoją przy bramie, aby kierowcy nie pedalowali po placu w poszukiwaniu swoich skarbów, natomiast w niedziele, ze wzgledu na giełde wszystkie wozy opuszczajace zakład stoją ustawione wg:czasów wyjazdu), proste, tylko trzeba chciec, móc i wtedy wystarczy przyjść 15-20 minut przed wyjazdem :D
Juz wiem dlaczego wozy z R6, często sie spózniają na pierwszy kurs, ostatnio była taka sytuacja na 181, gdzie wóz z R6 miał odjechać z cm.Północnego jakies 15 minut przedemna, a przyjechal 3 minuty przed moim odjazdem i do samego Wilsona siedzialem mu na ogonie (-X

: 19 kwie 2009, 21:47
autor: gregory5576
Masz rację ale jak kotłownia pójdzie precz to się " :D rozluźni" :D

: 19 kwie 2009, 21:49
autor: jacek
gregory5576 pisze:Masz rację ale jak kotłownia pójdzie precz to się " :D rozluźni" :D
A jak zabiorą na amen drugi plac to się nie rozluzni i tak w kółko macieju :D

: 19 kwie 2009, 22:37
autor: Bernard
Obrazek

Autobusowa czystka

Po serii pożarów w autobusach stanowiska stracili dyrektor do spraw przewozów MZA i szefowie dwóch zajezdni – dowiedziało się „ŻW”. Dzisiaj do Warszawy zjadą prezesi autobusowych koncernów, których pojazdy płonęły.

Zwolnienia to odpowiedź prezesa Miejskich Zakładów Autobusowych Mieczysława Magierskiego na trzy pożary trzech różnych typów pojazdów jego spółki w ciągu dziewięciu dni.

W piątek na skrzyżowaniu ul. Leszno z Okopową płonął MAN niemieckiego koncernu z linii 190. Dzień wcześniej na ul. Marsa w ogniu stanął jelcz linii 520. W środę, tydzień wcześniej, na Trasie Łazienkowskiej spłonął doszczętnie polski solaris kursujący na linii 408.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, stanowisko stracił w związku z tym dyrektor do spraw przewozów MZA Włodzimierz Wojciechowski odpowiedzialny w tej spółce za przewozy. Na razie nie zapadła decyzja, czy zostanie zwolniony. MZA odmówiły w tej sprawie komentarza. – Włodzimierz Wojciechowski przebywa obecnie na urlopie. Jego funkcję pełni dotychczasowy kierownik do spraw przewozów Janusz Ciepieńko – ucina rzecznik MZA Adam Stawicki.

Według ustaleń „ŻW”, w poniedziałek zdymisjonowany zostanie też szef zajezdni Woronicza Krzysztof Zaręba i zajezdni Ostrobramska – Mariusz Krupa. To w tych dwóch zakładach miało zostać stwierdzonych najwięcej uchybień podczas dwóch niezapowiedzianych kontroli (ostatnia odbyła się w nocy z piątku na sobotę).

Co z szefami pozostałych zajezdni? Na dzisiaj mają przygotować propozycję „planów naprawczych”. Według naszych informacji, dostali nakaz złożenia ich bezpośrednio do prezesa MZA Magierskiego, czyli z pominięciem wiceprezesa Jerzego Wielgusa, który odpowiada za działalność operacyjną spółki. Izolacja Wielgusa może być zapowiedzią kolejnych ostrych ruchów kadrowych. Według naszego informatora, to dopiero początek zwolnień.Specjaliści z ratusza mają też wziąć pod lupę kontrakty z firmami zewnętrznymi serwisującymi autobusy dla MZA, np. BTS odpowiedzialną za 80 solarisów kupionych za czasów wiceprezydenta Andrzeja Urbańskiego.Płonące autobusy to katastrofa wizerunkowa dla ich producentów. Solaris Urbino to jeden z polskich hitów eksportowych, który jest z powodzeniem sprzedawany do licznych miast w 16 krajach Europy, a także do Dubaju.We wtorek na wspólnej konferencji prasowej mają wystąpić prezes Solarisa Bus & Coach Solange Olszewska i Polskich Autobusów (producent m.in. jelcza) Franciszek Gaik. Obecności nie potwierdził jeszcze przedstawiciel trzeciej „gorącej” marki: MAN Polska.

Dzisiaj powinna zacząć działać powołana przez wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza autobusowa komisja z udziałem m.in. policji i strażaków.
http://www.zw.com.pl/artykul/2,355030_A ... ystka.html