Życie Warszawy pisze:Dwa tunele na wylotówce do Gdańska
Konrad Majszyk 06-05-2009, ostatnia aktualizacja 07-05-2009 08:29
Pod ziemią obok Fortu Bema i Chomiczówki oraz obrzeżem Puszczy Kampinoskiej – tak pobiegnie trasa S7 od Trasy AK do Łomianek.
Trasa S7, czyli nowa wylotówka na Gdańsk. Bez niej jedynym wjazdem od strony Gdańska nadal będą koszmarnie zakorkowane Łomianki i Wisłostrada. Trasa S7 ma powstać w latach 2011 – 2013 (to jednak mało realne). Gdyby nie skandaliczne decyzje o budowie w jej sąsiedztwie nowych budynków i protesty ich mieszkańców, byłaby gotowa od kilku lat.
Środa, godz. 13.30. Szefowa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska Aleksandra Ałtowska podpisała decyzję środowiskową dla S7, czyli nowej wylotówki na Gdańsk. To finał biurokratycznej piramidy absurdu: ustalenia środowiskowe trwały aż pięć lat. Przez ten czas urzędnicy przebadali 11 wariantów, wydając miliony złotych. Na koniec doszli do wniosku, że najlepszy jest wariant... rezerwowany od 30 lat, wzdłuż wschodniej granicy Kampinoskiego Parku Narodowego.
Biurokratyczna żenada
– Trwało to zdecydowanie za długo – przyznaje wojewoda Jacek Kozłowski. – Szczegółowe analizy to jednak ochrona przed ewentualnymi zarzutami ze strony UE. Arteria przechodzi przecież w wąskim korytarzu między chronionymi terenami programu Natura 2000: Kampinoskim Parkiem Narodowym i Doliną Wisły – przypomina.
Ekspresówka między budowaną trasą Trasą AK a węzłem Czosnów koło Łomianek będzie miała 22,5 km. Kierowcy dostaną tam do dyspozycji dwie jezdnie po trzy pasy ruchu. Powstanie osiem wielopoziomowych węzłów drogowych: N-S, Maczka, Janickiego, Wólka Węglowa, Kolejowa, Kiełpin, Palmiry i Czosnów. Szacowany koszt to 2,6 mld zł.
Wytyczne środowiskowe wymuszą na Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad budowę dwóch tuneli o łącznej długości 2,5 km. Pierwszy powstanie w sąsiedztwie nowych osiedli w Forcie Bema. Drugi: między Fortem Wawrzyszew a gęsto zamieszkaną Chomiczówką, której poprzednia ekipa rządząca Warszawą robiła płonne nadzieje na nienaturalne wygięcie trasy w kierunku Radiowa.
Po drodze trasa przetnie lotnisko Bemowo w miejscu, o który w nieformalny sposób od dawna zabiegają deweloperzy. Nie wiadomo, w którym miejscu zetknie się z Trasą Mostu Północnego. Tereny Chomiczówki zostały bowiem tak zabudowane, że na potrzebną miastu arterię nie ma miejsca.
Pobiegnie po zachodniej stronie cmentarza na Wólce Węglowej. Protestów można spodziewać się w Łomiankach, do których dotrze od zachodu. Decydenci jednoznacznie odrzucili drogą i mało realną koncepcję poprowadzenia drogi wałem przeciwpowodziowym.
Na Euro? Bez żartów
Decyzja środowiskowa ma rygor natychmiastowej wykonalności. To znaczy, że nawet w przypadku protestów składanych przez mieszkańców dalsze przygotowania mogą być bez przeszkód kontynuowane.
Kiedy trasa powstanie? Wojewoda Kozłowski tak się zapędził wczoraj w swojej kampanii do Parlamentu Europejskiego, że próbował zapowiedzieć możliwość otwarcia drogi przed Euro 2012. Dyrektor mazowieckiej GDDKiA Wojciech Dąbrowski przyznał uczciwie, że jest to już niemożliwe: w tym czasie nie da się uzyskać zezwolenia na realizację inwestycji oraz zbudować 8 węzłów i 2 tuneli.
źródło: Życie Warszawy
http://www.zw.com.pl/artykul/10,360394_ ... anska.html