Autobusy testowane w Warszawie
Ciekawe, bo ja też jechałem tym kursem, może mnie widziałeś jak fociłem przód?
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
To witam, nie zauważyłem tego.
[ Dodano: 2008-01-17, 20:47 ]
Przepraszam za OT.
[ Dodano: 2008-01-17, 20:47 ]
Przepraszam za OT.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Może rzeczywiście nie jest dużo bardziej pojemny, od osiemnastometrowców, ale nawet taka różnica ma znaczenie na bardzo zatłoczonych liniach. Bez żadnego rozrzedzania rozkładów.
Tam, gdzie to tylko możliwe (a pewnie dałby sobie radę na większości linii obsługiwanych przez 18 metrowe busy), takie pojazdy to po prostu przyszłość. W ciągu najbliższych 20-30 lat z centrum dużych miast znikać będą samochody osobowe (przykład: Londyn, Berlin), zastępowane przez coraz bardziej wydajną KM. Ten Mercedes jest właśnie dzieckiem takiej idei.
Tam, gdzie to tylko możliwe (a pewnie dałby sobie radę na większości linii obsługiwanych przez 18 metrowe busy), takie pojazdy to po prostu przyszłość. W ciągu najbliższych 20-30 lat z centrum dużych miast znikać będą samochody osobowe (przykład: Londyn, Berlin), zastępowane przez coraz bardziej wydajną KM. Ten Mercedes jest właśnie dzieckiem takiej idei.
Oczywiście - przecież jedno nie wyklucza drugiego. Ale szyny też mają swoją "pojemność". Prosty przykład - ciąg Alej Jerozolimskich. Tam bardzo dużo osób korzysta z tramwajów, ale z autobusów również. Tam jedno drugiego nie zastąpi.
Albo inne miejsce: linia otwocka. Pociągów tam nie można dokładać w nieskończoność, bo jest duża liczba przejazdów. A ludzie w 521 się tłoczą. Dłuższe autobusy pomogłyby.
Albo inne miejsce: linia otwocka. Pociągów tam nie można dokładać w nieskończoność, bo jest duża liczba przejazdów. A ludzie w 521 się tłoczą. Dłuższe autobusy pomogłyby.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale kto mówi o nieskończoności, na razie niech dołożą tych pociągów w skończoność!quattro pisze:linia otwocka. Pociągów tam nie można dokładać w nieskończoność
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
kozioł
