Strona 22 z 151

: 29 cze 2007, 10:35
autor: Kleszczu
Bastian pisze:
@ R-11: skąd i dokąd te tłumy?
Ze Stegien oraz Czerniakowa na Trasę Łazienkowską, Rozbrat, na Politechnikę, a nawet za GUS. Zresztą o tym pisał też Dzidek.

: 29 cze 2007, 10:39
autor: Bastian
dzidek pisze:Co do tego 187 to nie przesadzajmy ... Nadal pełni ważną funkcję łączenia z Ochotą i jeżeli mam wybrać z Czerniakowskiej bezpośrednie 301 do domu to wolę pojechać 187 i się przesiąść przy Pomniku Lotnika bo szybciej wychodzi...
Że z Czerniakowskiej, to oczywiste także dla mnie. Ale czy ze Stegien?

Przy okazji potwierdziłeś moją tezę o tym, że 301 nie jest dobre.

[ Dodano: 2007-06-29, 10:41 ]
R-11 Kleszczowa pisze:Ze Stegien oraz Czerniakowa na Trasę Łazienkowską, Rozbrat, na Politechnikę, a nawet za GUS. Zresztą o tym pisał też Dzidek.
Czerniaków pomijam. Ale ze Stegien raczej bym jechał przez Belwederską na Rozdroże lub 501 do Politechniki. Naprawdę ludzie wybierają 187 także i w takich przejazdach?

: 29 cze 2007, 10:55
autor: Kleszczu
Naprawdę. Zapełnienie linii 187 jest tego dowodem.

: 29 cze 2007, 10:59
autor: Bastian
W takim razie jest też dowodem nieracjonalności układu komunikacyjnego [-(

Tak, czy owak, od linii 187 się odczepiam. Choć, nie przeczę, wydaje mi się nieco podejrzana.

: 29 cze 2007, 11:12
autor: Dennis
Jest beznadziejna, bo nikt o zdrowych zmysłach nie jeździ nią np. ze Stegien na Włochy. Zatem realizuje jedynie połączenia odcinkowe, mniej lub bardziej lokalne, długodystansowo zupełnie się nie sprawdzając :-$

: 29 cze 2007, 11:34
autor: mariow
a ja ostatnio jadac z Klarysewskiej do domu zastanawiałem się czy nie lepiej zamiast 189 z przesiadką, jechac 187 naokoło przez TŁ.

: 29 cze 2007, 12:07
autor: Dennis
I jaki był wynik tych Twoich dywagacji?

[ Dodano: 2007-06-29, 12:26 ]
R-9 Chełmska pisze:W imieniu mieszkancow bezposrednio objetych obslua przez linie 131, 159, 162, 185, 187, 522 prosze Bastiana o zaprzestania wymyslania takich herezji na temat komunikacji na Czerniakoskiej. Po Twojej wiedzy na temat zapelnienia, koordynacji i funkcjonowania wyzej wymienionych linii widac, ze starasz sie kreowac zmiany dla samej idei zmian, na przekor wygodzie mieszkancow. Wez sie zabierz za rewolucje kazdej innej dzielnicy (popatrz, Ochota potrzebuje, Bemowo, Wawer rowniez), ale od Dolnego Mokotowa sie odczep, bo wszystko tu niezle funkcjonuje, wiec po co to pogarszac?
A cóż to znów za kwiki na czerwono :?: :roll:

: 29 cze 2007, 12:55
autor: pawcio
Bastian pisze:W takim razie jest też dowodem nieracjonalności układu komunikacyjnego [-(
Jest dowodem tego, że ludzie wolą połączenia bezpośrednie nieco wolniejsze, niż przesiadki, które skracają czas przejazdu. Nie tylko czas się liczy. Wygoda też ma znaczenie.

Wracając do kwestii 162 i 185. Oczywiście można zachować w tym temacie status quo, choć będzie ono nieco utrudniać przeniesienie 166 na TS oraz ukatrupienie 416 z braku zastępstwa a połączeniu Ursynów-Praga. Do tego takie 162 wygląda bardzo kusząco. Stąd też dla 185 przydałoby się znaleźć jakiś kraniec na Mokotowie. Jeżeli odrzucone zostały opcje przeniesienia 187 i 185 na Siekierki, to już pola manewru zbyt dużego nie ma.
Mnie przychodzą do głowy takie koncepcje (niekoniecznie słuszne i właściwe - tak je rzucam pod dyskusję):
1. 131 na Siekierki, a 185 na Sadybę.
2. 131 na Siekierki, a 185 na Stegny. Wówczas przydałoby się tylko uruchomić na wszystkie strony zespół Goraszewska (przystanki 03 i 04).
3. 185 na Stegny i wzmocnienie 159 (tylko czy znów brygad wystarczy? Strasznie dużo linii byłoby do wzmocnienia).

: 29 cze 2007, 13:12
autor: Dennis
A może 187 na Gołkowską (przejmie lokalne potoki ze 162 i poprawi skomunikowanie osiedla ze Śródmieściem, jednocześnie bardziej reazlizując się w roli linii dalekobieżnej, bo z Gołkowskiej jest dużo większy sens jechać 187 na Włochy, niż z Bonifacego), 185 przez Aleję Wilanowską do metra, realizując jednocześnie potrzebne połączenie Stegien ze Służewiem, a 162 po Bastianowemu :?: :-k

: 29 cze 2007, 13:31
autor: Emdegger
pawcio pisze: 185 na Sadybę.
Nie mam za wiele czasu, więc będzie krótko - nie podoba mi się. Przy obecnych częstotliwościach wepchnęłoby to korzystających ze 185 na Stegnach i podróżujących dalej niż za Torwar do 189 z przesiadką do metra przy Służewiu. Rezerwy póki co w Mediolania nie ma.
pawcio pisze:wzmocnienie 159
Tu wzmocnienie 159, tam wzmocnienie 159 - jak linia się spisuje na Woli?

A przy 187 wcale nie potrzeba grzebać. Wystarczy tylko wyciągnąć wnioski z funkcjonowania 416 na Ursynowie (czy było ono tam nieatrakcyjne z powodu zbyt krótkiego wjazdu w głąb osiedla?).

: 29 cze 2007, 13:31
autor: mariow
Dennis pisze:I jaki był wynik tych Twoich dywagacji?
pojechałem 189, ale trwało to dłuuugo :neutral:

: 29 cze 2007, 13:48
autor: Bastian
pawcio pisze:
Bastian pisze:W takim razie jest też dowodem nieracjonalności układu komunikacyjnego [-(
Jest dowodem tego, że ludzie wolą połączenia bezpośrednie nieco wolniejsze, niż przesiadki, które skracają czas przejazdu. Nie tylko czas się liczy. Wygoda też ma znaczenie.

Wracając do kwestii 162 i 185. Oczywiście można zachować w tym temacie status quo, choć będzie ono nieco utrudniać przeniesienie 166 na TS oraz ukatrupienie 416 z braku zastępstwa a połączeniu Ursynów-Praga. Do tego takie 162 wygląda bardzo kusząco. Stąd też dla 185 przydałoby się znaleźć jakiś kraniec na Mokotowie. Jeżeli odrzucone zostały opcje przeniesienia 187 i 185 na Siekierki, to już pola manewru zbyt dużego nie ma.
Mnie przychodzą do głowy takie koncepcje (niekoniecznie słuszne i właściwe - tak je rzucam pod dyskusję):
1. 131 na Siekierki, a 185 na Sadybę.
2. 131 na Siekierki, a 185 na Stegny. Wówczas przydałoby się tylko uruchomić na wszystkie strony zespół Goraszewska (przystanki 03 i 04).
3. 185 na Stegny i wzmocnienie 159 (tylko czy znów brygad wystarczy? Strasznie dużo linii byłoby do wzmocnienia).
Wybrałbym trzecią opcję. Jeśli zaś druga lub pierwsza, to trasą EC - Statkowskiego - Gołkowska - św. Bonifacego - Powsińska (i tu by się bardzo przydał wspólny przystanek w stronę centrum).

Na pierwszą część posta odpowiadam tu:
viewtopic.php?p=208158#208158

[ Dodano: 2007-06-29, 13:50 ]
Dennis pisze:A może 187 na Gołkowską (przejmie lokalne potoki ze 162 i poprawi skomunikowanie osiedla ze Śródmieściem, jednocześnie bardziej reazlizując się w roli linii dalekobieżnej, bo z Gołkowskiej jest dużo większy sens jechać 187 na Włochy, niż z Bonifacego), 185 przez Aleję Wilanowską do metra, realizując jednocześnie potrzebne połączenie Stegien ze Służewiem, a 162 po Bastianowemu :?: :-k
Ciekawe! Tylko wtedy to 187 przez św. Bonifacego, jak 131 powyżej...

[ Dodano: 2007-06-29, 13:55 ]
emdegger pisze:Tu wzmocnienie 159, tam wzmocnienie 159 - jak linia się spisuje na Woli?
Nie zaszkodzi. To linia, która - podobnie jak 157, 167 itp. - omija główne ciągi (więc niczego nie dubluje! :P) i jako taka powinna być hołubiona :)
emdegger pisze:A przy 187 wcale nie potrzeba grzebać. Wystarczy tylko wyciągnąć wnioski z funkcjonowania 416 na Ursynowie (czy było ono tam nieatrakcyjne z powodu zbyt krótkiego wjazdu w głąb osiedla?).
Ostatnio piszesz albo dziwnie, albo enigmatycznie - chyba pośpiech ci nie służy :P
Jakie wnioski widzisz? Jak bardzo nie grzebać? Że 187 wjeżdża w głąb osiedla, to fakt. Tylko że - biorąc pod uwagę oferowane przezeń połączenia - wjeżdża od ciut dziwnej strony. Pytanie, czo ono w ogóle powinno być linią dla Stegien? Ja zawsze wychodzę z założenia, że skoro ludzie tłumnie jeżdżą trasą nieracjonalną, to najwyraźniej tylko dlatego, że po prostu brakuje im bardziej racjonalnej. 171 jest tu najlepszym dowodem...

: 29 cze 2007, 14:13
autor: Emdegger
Bastian pisze:Ostatnio piszesz albo dziwnie, albo enigmatycznie - chyba pośpiech ci nie służy :P
Już precyzuję. Napisałem przecież we właściwym wątku, że nie widzę powodów, dla których nie można byłoby zarówno 162, jak i 185 posłać na Ursynów przy założeniu, że jedno z nich przejęłoby południową końcówkę 416 - po jej udoskonaleniu (tj. lekkim wydłużeniu). Wtedy w ogóle odczepiłbym się od 187 (chyba że faktycznie do niczego się ono nie nadaje, ale nie mam zamiaru się na ten temat wypowiadać, gdyż nie znam 187 tak dobrze jak 162) i nie kombinował z kolejną zmianą towarzyszącą - im jest ich więcej, tym trudniej naszej dyskusji nadać pozory czegoś trwałego. W takim wypadku 108 na Bernardyńską (chociaż wolałbym je na DWC), 171 na PTK, a na Bartycką 105. Przynajmniej skrócenie 171 jest racjonalne i uzasadnione, roszady na liniach typu 131 byłyby posunięciami bardzo niepopularnymi.

187 naprawdę jest do kitu?

[ Dodano: 2007-06-29, 14:15 ]
Bastian pisze:171 jest tu najlepszym dowodem...
171 i 521 to sztandarowe dowody na to, że końcówki mają niekiedy wysoce niekompatybilne potrzeby ;)

: 29 cze 2007, 14:30
autor: Bastian
emdegger pisze:187 naprawdę jest do kitu?
No właśnie to staram się wybadać...
emdegger pisze:nie widzę powodów, dla których nie można byłoby zarówno 162, jak i 185 posłać na Ursynów przy założeniu, że jedno z nich przejęłoby południową końcówkę 416 - po jej udoskonaleniu (tj. lekkim wydłużeniu)
A ja widzę. 141, 162, 166, 185 - nie za dużo? Zwłaszcza, że Ursynów z Sielcami prócz 162 połączyłoby także 141.
emdegger pisze:171 i 521 to sztandarowe dowody na to, że końcówki mają niekiedy wysoce niekompatybilne potrzeby ;)
Mi nawet nie chodziło o takie dysproporcje, tylko o to, jakie tłumy zmuszone są do jeżdżenia z Centrum na Bemowo zwyklakiem ze zwiedzaniem Górc. Ile lat trwały boje o wyciągnięcie 507 do Centrum? :-s

: 29 cze 2007, 14:30
autor: pawcio
Dennis pisze:A może 187 na Gołkowską (przejmie lokalne potoki ze 162 i poprawi skomunikowanie osiedla ze Śródmieściem, jednocześnie bardziej reazlizując się w roli linii dalekobieżnej, bo z Gołkowskiej jest dużo większy sens jechać 187 na Włochy, niż z Bonifacego)
Toż właśnie ten postulat był obalany przez mieszkańców Dolnego Mokotowa.
Bastian pisze:Ciekawe! Tylko wtedy to 187 przez św. Bonifacego, jak 131 powyżej...
Odrzucam taką koncepcję. Głównym przystankiem na ciągu Gołkowska-Statkowskiego jest Os. Bernardyńka, a taka linia by ten przystanek ominęła.

Co do 171. Nie do końca masz rację. 171 w dużej mierze zapełniają mieszkańcy Woli (zwłaszcza, jak jest E-2), a dla nich jest to linia jak najbardziej normalna i racjonalna.