KM na Bielanach (II)

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7121
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 02 mar 2017, 15:16

Paweł D. pisze:Emyl ironicznie podszedł do 114 i ma rację. Faktycznie, do szczęścia brakuje skierowania jej przez Przasnyską i pocięcia do 15 minut, bo Bródno mniej jeździ przez Grota i za to odcinek bielańsko-młociński został pokarany pocięciem.
Czy wy do diabła nauczycie się czytać, czy to ja powinienem zacząć pisać jakąś większą czcionką?

michael112
Posty: 3186
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 02 mar 2017, 15:19

Autobus Czerwon pisze:A dlaczego ta linia nie miałaby jednego numeru? :P
Żeby pasażerowie na Młocinach się nie zastanawiali, z którego stanowiska odjeżdża autobus, który najpierw pojedzie Nocznickiego, a z którego ten, który najpierw pojedzie Zgrupowania... :P

Paweł D.
Posty: 5855
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 02 mar 2017, 15:24

Emyl pisze:Czy wy do diabła nauczycie się czytać, czy to ja powinienem zacząć pisać jakąś większą czcionką?
Spokojnie. Kiedyś był tu osobnik co bardzo mocno lobbował za Przasnyską. Tak mi się skojarzyło ze 114.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7121
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 02 mar 2017, 15:26

Moja żalujzja dotyczyła 511, a ukryty reference odnosił się do postulatów wydłużenia 500, a nie 114, którymi zamęczał nas Przasnyski Troll.

Paweł D.
Posty: 5855
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 02 mar 2017, 15:33

michael112 pisze:Żeby pasażerowie na Młocinach się nie zastanawiali, z którego stanowiska odjeżdża autobus, który najpierw pojedzie Nocznickiego, a z którego ten, który najpierw pojedzie Zgrupowania... :P
A czy Ty się zastanawiałeś, czy taka trasa jest w ogóle możliwa do zrealizowania?

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10706
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 02 mar 2017, 15:50

O, czyli umiem czytać :D
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7121
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 02 mar 2017, 16:20

Order mu!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 02 mar 2017, 17:14

Paweł D. pisze:
michael112 pisze:Żeby pasażerowie na Młocinach się nie zastanawiali, z którego stanowiska odjeżdża autobus, który najpierw pojedzie Nocznickiego, a z którego ten, który najpierw pojedzie Zgrupowania... :P
A czy Ty się zastanawiałeś, czy taka trasa jest w ogóle możliwa do zrealizowania?
W jedną stronę i po przebudowie progu zwalniającego...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36244
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 mar 2017, 22:51

osa pisze:Również nie byłem zwolennikiem dowożenia Chomiczówki do Metra Młociny. Sądziłem, że ludzie psychologicznie nie lubią się cofać, a jednak jeżdżą tak tłumy. Chyba że byłoby tak i wtedy, gdyby jakaś linia typu 116 zahaczała w drodze z Chomiczówki o Metro Wawrzyszew i wracała stąd na Żeromskiego.
Doprawdy, jeszcze tylko tego trzeba linii 116.

Chomiczówka jest tak położona, zwłaszcza względem stacji metra, że trudno byłoby wymyślić coś znacząco lepszego. Obecny układ jest wypadkową układu ulic oraz możliwości zapewnienia oferty w takich, a nie innych relacjach. Z Chomiczówki do stacji Wawrzyszew jedzie przecież 184. Co prawda obsługuje tylko część osiedla blisko Reymonta, to jasne. Ale z pętli, a już zwłaszcza z ZP Kwitnąca, do Wawrzyszewa nie opłacałoby się jeździć bardziej przez Conrada i Reymonta, niż przez Sokratesa i Kasprowicza. Z kolei droga przez Sokratesa i Kasprowicza do stacji Wawrzyszew wcale nie jest krótsza, niż tymiż ulicami do stacji Młociny. Wygrała więc możliwość puszczenia w miarę silnej linii na Młociny wobec niemożności wykrojenia silnej linii wiozącej na Wawrzyszew... i co dalej?

No i jeszcze o psychologii: zgoda, że ludzie nie lubią się cofać, ale silniejsza okazała się chęć wsiadania na pierwszej stacji. Autobusy jak powyżej, ale z ZP Aspekt kupa ludzi dojeżdża do metra tramwajami!

EDIT
Żeby nie pozostać gołosłowny, zerknąłem na mapę (polecam!) i zmierzyłem odległości:
Chomiczówka - Reymonta - Wawrzyszew: 2,54 km
Chomiczówka - Sokratesa - Wawrzyszew: 2,37 km
Chomiczówka - Sokratesa - Młociny: 2,41 km.

Czyli wobec pomijalnych różnic odległości liczyło się to, gdzie można puścić linię. Oczywiście dla Kwitnącej w ogóle jazda na Wawrzyszew przez Reymonta jest bez sensu - zwłaszcza z lewoskrętem z Conrada w Reymonta.

A, przy okazji:
Chomiczówka - Wólczyńska - Żeromskiego - Słodowiec: 3,65 km (to zresztą robi 116)
Chomiczówka - Reymonta - Żeromskiego - Słodowiec: 3,00 km (to zresztą robi 112, tylko bez pętli; Kwitnąca wtedy i tak zostałaby z niczym).

Czy mit "Wawrzyszew najlepszą stacją dla Chomiczówki" mogę uznać za obalony? :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 03 mar 2017, 0:53

Bastian pisze:No i jeszcze o psychologii: zgoda, że ludzie nie lubią się cofać, ale silniejsza okazała się chęć wsiadania na pierwszej stacji. Autobusy jak powyżej, ale z ZP Aspekt kupa ludzi dojeżdża do metra tramwajami!
Silniejsza raczej okazała się "regularność" i "przewidywalność" 112 i 116.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36244
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 mar 2017, 1:11

Na Słodowcu można się przesiąść ze 116 do zapchanego metra, a w drodze powrotnej - z metra do zapchanego 116. Na Młocinach rano wsiadasz do podstawianego pustego metra (wraz z tłumem, ale przynajmniej masz równe szanse), a po południu do luźnego 114. Gdybyż jeszcze taki wybór wiązał się ze znaczną stratą czasową - no ale nie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 03 mar 2017, 1:50

No z Aspektu czy Reymonta się zdecydowanie wiąże.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24960
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 03 mar 2017, 10:16

Przede wszystkim przesiadka z 116 do metra na Słodowcu nie promuje tej wersji podróży.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

fraktal
Posty: 5599
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 03 mar 2017, 11:56

Jasne, że pod Metro Wawrzyszew powinno coś podjeżdżać dwukierunkowo al. Reymonta na przykład 112 z Bemowa. Ta stacja mogłaby być lepiej wykorzystana jako punkt przesiadkowy po przebudowie ulicy a teraz mamy kuriozalną sytuację, że dwujezdniową al. Reymonta kursuje autobus tylko w jedną stronę, natomiast w drugą są tylko puste przystanki (i nawet nie do końca OT z powodu lokalizacji przystanków, których nie obsługuje żaden autobus. :P)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36244
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 mar 2017, 11:57

fik pisze:No z Aspektu czy Reymonta się zdecydowanie wiąże.
Aspekt w świetle dyskusji o 114 to średnio pasuje - tu zresztą trudno wymyślić coś lepszego, co by nie było psuciem jeszcze bardziej tego, co jest (np. pomysł wyginania 116). Rano 116 do spółki ze 110 dają radę. Dużo ludzi na nie czeka, mniej - ale też sporo - jedzie tramwajem na Młociny. Dłużej, ale wygodniej, coś za coś. Są i tacy, którzy idą Wolumenem do metra, ale rzecz jasna przekracza to dojście normatywne, zwłaszcza zza Wólczyńskiej.

Reymonta ma zaś 184. Jest, jakie jest - nie widzę jednak, z czego miałoby się wykroić coś lepszego.
pawcio pisze:Przede wszystkim przesiadka z 116 do metra na Słodowcu nie promuje tej wersji podróży.
To swoją drogą, toteż w stronę miasta ja bym chyba podjeżdżał raczej do Marymontu. Ale w ten magiczny wniosek wróciliśmy do pierwotnego tematu tego wątku :D
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ