Czy wy do diabła nauczycie się czytać, czy to ja powinienem zacząć pisać jakąś większą czcionką?Paweł D. pisze:Emyl ironicznie podszedł do 114 i ma rację. Faktycznie, do szczęścia brakuje skierowania jej przez Przasnyską i pocięcia do 15 minut, bo Bródno mniej jeździ przez Grota i za to odcinek bielańsko-młociński został pokarany pocięciem.
KM na Bielanach (II)
Moderator: Wiliam
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7121
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
-
michael112
- Posty: 3186
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Żeby pasażerowie na Młocinach się nie zastanawiali, z którego stanowiska odjeżdża autobus, który najpierw pojedzie Nocznickiego, a z którego ten, który najpierw pojedzie Zgrupowania...Autobus Czerwon pisze:A dlaczego ta linia nie miałaby jednego numeru?
Spokojnie. Kiedyś był tu osobnik co bardzo mocno lobbował za Przasnyską. Tak mi się skojarzyło ze 114.Emyl pisze:Czy wy do diabła nauczycie się czytać, czy to ja powinienem zacząć pisać jakąś większą czcionką?
A czy Ty się zastanawiałeś, czy taka trasa jest w ogóle możliwa do zrealizowania?michael112 pisze:Żeby pasażerowie na Młocinach się nie zastanawiali, z którego stanowiska odjeżdża autobus, który najpierw pojedzie Nocznickiego, a z którego ten, który najpierw pojedzie Zgrupowania...
O, czyli umiem czytać 
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
W jedną stronę i po przebudowie progu zwalniającego...Paweł D. pisze:A czy Ty się zastanawiałeś, czy taka trasa jest w ogóle możliwa do zrealizowania?michael112 pisze:Żeby pasażerowie na Młocinach się nie zastanawiali, z którego stanowiska odjeżdża autobus, który najpierw pojedzie Nocznickiego, a z którego ten, który najpierw pojedzie Zgrupowania...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36244
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Doprawdy, jeszcze tylko tego trzeba linii 116.osa pisze:Również nie byłem zwolennikiem dowożenia Chomiczówki do Metra Młociny. Sądziłem, że ludzie psychologicznie nie lubią się cofać, a jednak jeżdżą tak tłumy. Chyba że byłoby tak i wtedy, gdyby jakaś linia typu 116 zahaczała w drodze z Chomiczówki o Metro Wawrzyszew i wracała stąd na Żeromskiego.
Chomiczówka jest tak położona, zwłaszcza względem stacji metra, że trudno byłoby wymyślić coś znacząco lepszego. Obecny układ jest wypadkową układu ulic oraz możliwości zapewnienia oferty w takich, a nie innych relacjach. Z Chomiczówki do stacji Wawrzyszew jedzie przecież 184. Co prawda obsługuje tylko część osiedla blisko Reymonta, to jasne. Ale z pętli, a już zwłaszcza z ZP Kwitnąca, do Wawrzyszewa nie opłacałoby się jeździć bardziej przez Conrada i Reymonta, niż przez Sokratesa i Kasprowicza. Z kolei droga przez Sokratesa i Kasprowicza do stacji Wawrzyszew wcale nie jest krótsza, niż tymiż ulicami do stacji Młociny. Wygrała więc możliwość puszczenia w miarę silnej linii na Młociny wobec niemożności wykrojenia silnej linii wiozącej na Wawrzyszew... i co dalej?
No i jeszcze o psychologii: zgoda, że ludzie nie lubią się cofać, ale silniejsza okazała się chęć wsiadania na pierwszej stacji. Autobusy jak powyżej, ale z ZP Aspekt kupa ludzi dojeżdża do metra tramwajami!
EDIT
Żeby nie pozostać gołosłowny, zerknąłem na mapę (polecam!) i zmierzyłem odległości:
Chomiczówka - Reymonta - Wawrzyszew: 2,54 km
Chomiczówka - Sokratesa - Wawrzyszew: 2,37 km
Chomiczówka - Sokratesa - Młociny: 2,41 km.
Czyli wobec pomijalnych różnic odległości liczyło się to, gdzie można puścić linię. Oczywiście dla Kwitnącej w ogóle jazda na Wawrzyszew przez Reymonta jest bez sensu - zwłaszcza z lewoskrętem z Conrada w Reymonta.
A, przy okazji:
Chomiczówka - Wólczyńska - Żeromskiego - Słodowiec: 3,65 km (to zresztą robi 116)
Chomiczówka - Reymonta - Żeromskiego - Słodowiec: 3,00 km (to zresztą robi 112, tylko bez pętli; Kwitnąca wtedy i tak zostałaby z niczym).
Czy mit "Wawrzyszew najlepszą stacją dla Chomiczówki" mogę uznać za obalony?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Silniejsza raczej okazała się "regularność" i "przewidywalność" 112 i 116.Bastian pisze:No i jeszcze o psychologii: zgoda, że ludzie nie lubią się cofać, ale silniejsza okazała się chęć wsiadania na pierwszej stacji. Autobusy jak powyżej, ale z ZP Aspekt kupa ludzi dojeżdża do metra tramwajami!
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36244
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Na Słodowcu można się przesiąść ze 116 do zapchanego metra, a w drodze powrotnej - z metra do zapchanego 116. Na Młocinach rano wsiadasz do podstawianego pustego metra (wraz z tłumem, ale przynajmniej masz równe szanse), a po południu do luźnego 114. Gdybyż jeszcze taki wybór wiązał się ze znaczną stratą czasową - no ale nie.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Przede wszystkim przesiadka z 116 do metra na Słodowcu nie promuje tej wersji podróży.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jasne, że pod Metro Wawrzyszew powinno coś podjeżdżać dwukierunkowo al. Reymonta na przykład 112 z Bemowa. Ta stacja mogłaby być lepiej wykorzystana jako punkt przesiadkowy po przebudowie ulicy a teraz mamy kuriozalną sytuację, że dwujezdniową al. Reymonta kursuje autobus tylko w jedną stronę, natomiast w drugą są tylko puste przystanki (i nawet nie do końca OT z powodu lokalizacji przystanków, których nie obsługuje żaden autobus.
)
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36244
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Aspekt w świetle dyskusji o 114 to średnio pasuje - tu zresztą trudno wymyślić coś lepszego, co by nie było psuciem jeszcze bardziej tego, co jest (np. pomysł wyginania 116). Rano 116 do spółki ze 110 dają radę. Dużo ludzi na nie czeka, mniej - ale też sporo - jedzie tramwajem na Młociny. Dłużej, ale wygodniej, coś za coś. Są i tacy, którzy idą Wolumenem do metra, ale rzecz jasna przekracza to dojście normatywne, zwłaszcza zza Wólczyńskiej.fik pisze:No z Aspektu czy Reymonta się zdecydowanie wiąże.
Reymonta ma zaś 184. Jest, jakie jest - nie widzę jednak, z czego miałoby się wykroić coś lepszego.
To swoją drogą, toteż w stronę miasta ja bym chyba podjeżdżał raczej do Marymontu. Ale w ten magiczny wniosek wróciliśmy do pierwotnego tematu tego wątkupawcio pisze:Przede wszystkim przesiadka z 116 do metra na Słodowcu nie promuje tej wersji podróży.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow