Tarchomin i Nowodwory (II)
: 09 lut 2014, 21:23
Napisałem to według swoich obserwacji. Jeżeli przeprowadziłeś lepsze i bardziej wiarygodne, to zaprezentuj ich wyniki.
Wyraziłem się chyba jasno w poprzednim poście. Zamieszczałem nawet zdjęcie. Linia dobrze pracuje i nie ma co się jej czepiać. Ruszanie rozkłądu też nie jest potrzebne - wystarczy tylko lepiej zsynchronizować 2 z 314.pewu pisze:Napisałem to według swoich obserwacji. Jeżeli przeprowadziłeś lepsze i bardziej wiarygodne, to zaprezentuj ich wyniki.
To jedyna linia łącząca Bródno z Tarchominem, poza tym jedyna na Osiedle Marywilska z Modlińskiej.Flash8222 pisze:Mam pytanie, dla kogo kursuje po godzinie 20 linia 126? Bo raczej nie dla przypadkowych pasażerów w ilości 10 osób na cały pół kurs....
Rozumiem, że masz rzetelne pomiary do poparcia swojej tezy. Tłumy nie jeżdżą, ale też i puste autobusy nie są.Dantte pisze:Mało kto z Bródna jedzie na Tarchomin 126
Nie wszyscy uwielbiają ganiać po schodach na FSO, gdzie można wieczorem spotkać różne mało ciekawe indywidua, tylko wolą posadzić 4 litery w autobus bezpośredni i jechać 10 minut dłużej. Poza tym przesiadka z takiego 112 na takie 509 jest na FSO mega wygodna - pisano o tym tu wiele razy.Dantte pisze:O wiele bardziej opłaca się (czasowo) przesiadać na Żeraniu.
Proponuję wycieczkę turystyczno-krajoznawczą w okolicę, bo oprócz starego osiedla, to przy Marywilskiej wyrosło w ostatnim roku trochę bloków, a budować się będą kolejne na wyczyszczonych terenach pofabrycznych.Dantte pisze:"niezbędna" dla - przecież tak ludnego - osiedla na Marywilskiej (ile mają do przejścia najdalsze bloki do Płochocińskiej?).
Przez pewien czas zdarzyło mi się jeździć 126 z Tarchomina na Bródno, ale z racji tego, że to strata czasu, po prostu przestałem. Frekwencja - w różnych porach dnia, ludzie z Bródna dojeżdżający do Płochocińskiej i dalej (a dojeżdżałem do aż do pętli Nowodwory) to było na pewno mniej, niż 10 osób.Rozumiem, że masz rzetelne pomiary do poparcia swojej tezy.
Znam linie, na których te autobusy przydałyby się o tej godzinie o wiele bardziej. Z własnego podwórka: 169, 500, 132 (żałosna częstotliwość 2 autobusy na godzinę...).Tłumy nie jeżdżą, ale też i puste autobusy nie są.
Oczywiście, też uważam, że przesiadki tam są niewygodne (chociaż ostatnio się poprawiło). Wieczorem nigdy mi się tam nic nie zdarzyło (i oby się nie zdarzyło), a 126 nie jeździ tylko wieczorami. Poza tym, jeśli ktoś ma tak wielkie problemy ze schodami, to prawie co chwila jedzie coś z 104/134/145/732 na dół.Nie wszyscy uwielbiają ganiać po schodach na FSO, gdzie można wieczorem spotkać różne mało ciekawe indywidua
Super, fajnie, w sumie nie najgorsza lokalizacja. Co nie zmienia faktu, że dedykowane 126 im nie jest chyba potrzebne, biorąc pod uwagę częsty i szybki pociąg pod nosem albo - w przypadku podobno tak ważnego dojazdu na Modlińską - 326, 705, 734, 735, 736.przy Marywilskiej wyrosło w ostatnim roku trochę bloków, a budować się będą kolejne na wyczyszczonych terenach pofabrycznych.
Ciekawe kosztem czego. Stawiam na likwidację kursów skróconych Nowodwory-Dąbrówka.5280 pisze:Tarchomin chce! Tarchomin będzie miał....
Jakoś puste wozy na Tarchominie nie jeżdżą, więc za dużo ich nie jest. Nawet krytykowane dawniej 214/314 w obecnym kształcie ładnie pracuje. Najmniej obłożone w tym rejonie są linie, których i tak nie da się ruszyć: 133 i 126.Matrix2441 pisze:Tam i tak wszystkiego jest za dużo