A teraz o polityce... (tej krajowej)

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 04 mar 2011, 13:21

Szeregowy_Równoległy pisze:Im większa frekwencja tym lepiej.
Widzisz, problem polega na tym, że im większa frekwencja tym gorzej dla PiSu i dlatego politycy tegoż ujadają na wszystkie strony, że to niby niekonstytucyjne jest.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5531
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 04 mar 2011, 13:27

Szeregowy_Równoległy pisze:Właśnie? Te dwudniowe wybory nie są takie głupie. Im większa frekwencja tym lepiej.
Tym lepiej dla PO. I tylko dlatego to proponują. Dlatego propozycja PiSu jest temu równoważna. Ale pomijając to, dodatkowy dzień to może 5% frekwencja większa, a koszty pewnie nieporównywalnie większe.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 04 mar 2011, 13:33

TGM pisze:Tym lepiej dla PO. I tylko dlatego to proponują.
To czemu wszyscy inni są za? :>

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 mar 2011, 13:34

Im wyższa frekwencja, tym lepiej dla praktycznie wszystkich partii, za wyjątkiem PiSu (który ma stały elektorat, który nawet w czasie wojny by poszedł do urn)... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 04 mar 2011, 16:17

TGM pisze:Tym lepiej dla PO. I tylko dlatego to proponują. Dlatego propozycja PiSu jest temu równoważna. Ale pomijając to, dodatkowy dzień to może 5% frekwencja większa, a koszty pewnie nieporównywalnie większe.
Świetne myślenie, wyborne :) A może po prostu zgodzimy się jak cywilizowani ludzie, że wyższa frekwencja jest lepsza dla demokracji jako takiej, a dla PO przy okazji? Moim zdaniem wyższa o 5% frekwencja jest warta bardzo wysokiej ceny - władza ukonstytuowana głosem chociażby 1 procenta ludności więcej jest w demokracji więcej warta.

rafalzag
Zbanowany
Posty: 230
Rejestracja: 27 maja 2007, 21:38
Lokalizacja: EPWA

Post autor: rafalzag » 04 mar 2011, 16:53

yavorius pisze:
rafalzag pisze:Polecam myślącym
Masz, myślicielu:
link

Wspólnik męża Kaczyńskiej ułaskawiony przez prezydenta. To dlatego Dubieniecki był wulgarny

Kolejne kontrowersje wokół męża Marty Kaczyńskiej. Najpierw Marcin Dubieniecki założył spółkę ze skazanym za wyłudzenie Adamem S. Potem w "trybie nadzwyczajnym" prezydent Lech Kaczyński ułaskawił Adama S. To na pytanie o S. Dubieniecki powiedział dziennikarzowi "niech pan się ode mnie odp..." - ujawnia "Polska The Times".
Ne szastaj tymi linkami z koszernej, bo Dubieniecki nie jest osobą publiczną i nie jest politykiem, więc może sobie zakładać spółki z kim chce. Co innego Rychu, Zbychu, Miru, Misiak, Sawicka itp. Może ta pseudogazetka zajęłaby się długiem publicznym i kryzysem gospodarczym w Polsce, zamiast poruszać błahe tematy :D

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 mar 2011, 18:18

rafalzag pisze:Dubieniecki nie jest osobą publiczną i nie jest politykiem
A dlaczego został ułaskawiony?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 04 mar 2011, 18:24

rafalzag pisze: Ne szastaj tymi linkami z koszernej, bo Dubieniecki nie jest osobą publiczną i nie jest politykiem, więc może sobie zakładać spółki z kim chce. Co innego Rychu, Zbychu, Miru, Misiak, Sawicka itp. Może ta pseudogazetka zajęłaby się długiem publicznym i kryzysem gospodarczym w Polsce, zamiast poruszać błahe tematy :D
Ale Prezydent ułaskawiający kogoś dla swojej rodziny jest osobą publiczną. Podobna sytuacja była z Prezydentem Wałęsą i wtedy dzisiejszy PiS-owcy krzyczeli, "ile wziął w łapę za ułaskawienie". Szkoda, że teraz nie zadają tego samego pytania.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 mar 2011, 19:46

Podobne wrzaski były jak Kwaśniewski ułaskawiał Sobotkę. Albo dochodzimy do wniosku, że prezydent może sobie ułaskawić kogo chce i nie musi się z tego nikomu tłumaczyć (co popieram, chociaż prezydenta Kaczyńskiego nigdy nie lubiłem), albo się prezydenta czepiamy za skorzystanie ze swoich uprawnień. Ułaskawił? Ułaskawił. A dlaczego? Bo mógł.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 04 mar 2011, 19:49

rafalzag pisze:Ne szastaj tymi linkami z koszernej, bo Dubieniecki nie jest osobą publiczną i nie jest politykiem, więc może sobie zakładać spółki z kim chce. Co innego Rychu, Zbychu, Miru, Misiak, Sawicka itp. Może ta pseudogazetka zajęłaby się długiem publicznym i kryzysem gospodarczym w Polsce, zamiast poruszać błahe tematy :D
Bzdura, jest zięciem byłego prezydenta - do tego gdyby chciał pozostać osobą prywatną, odizolował by się od mediów, a nie próbował w nich brylować. Teraz próbuje wepchnąć swoją żonę do polityki, a do tego nie krępuje się prowadzić mętnych interesów - więc nawet jakby chciał się przed mediami ukryć, to koligacje rodzinne plus prywatne interesy tworzą medialną pożywkę, tak czy inaczej. Poza tym ta sama nudna śpiewka nudnych ludzi - nie ty jesteś wyznacznikiem istotności medialnego newsa, a temat jest błahy tak samo jak dług publiczny (jakbyś nie chrzanił dla samej sztuki chrzanienia wiedziałbyś, że o nim także sporo w GW) - w końcu dotyczy człowieka, który może mieć w przyszłości polityczne wpływy.
W ogóle zastanawia mnie, co za sens bronić takiego śliskiego typa. Dla PiS byłoby dużo lepiej, gdyby się od niego od razu odcięła.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5531
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 11 mar 2011, 16:43

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,923 ... upuja.html
Unia wprowadziła wiec reformę, zmuszając rolników i cukrownie do ograniczenia produkcji.
Ceny cukru szybują zresztą nie tylko dlatego, że jest go mniej. Cukier drożeje, bo fundusze inwestycyjne, które stale szukają towarów, na których można zarobić, uznały go za świetną inwestycję.
To chyba ta mityczna "trzecia droga". Gospodarka centralnie sterowana daje zyski przebrzydłym kapitalistom :D :-k .

rafalzag
Zbanowany
Posty: 230
Rejestracja: 27 maja 2007, 21:38
Lokalizacja: EPWA

Post autor: rafalzag » 11 mar 2011, 17:07

A w Niemczech cukier po 0,69 ojro :D

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 11 mar 2011, 18:53

Słodzik tańszy od cukru :term:

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 13 mar 2011, 21:33

Nawet względy ekonomiczne nie przekonają mnie, żeby używać gówna zwanego słodzikiem, zamiast cukru...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

esbek
Posty: 542
Rejestracja: 19 gru 2010, 16:50
Kontakt:

Post autor: esbek » 14 mar 2011, 20:33

rafalzag pisze:A w Niemczech cukier po 0,69 ojro :D
Byłem 12-tego i był po 1,19 Euro (nie wiem, może w nocy tak zdrożał).
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast

ODPOWIEDZ