Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Teraźniejszość i przyszłość polskiej kolei

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 wrz 2012, 14:26

fik pisze:fundamentalna teza o tym, jakoby transport publiczny w 1987 funkcjonował sprawnie jest IMHO naciągana grubymi nićmi
Zgadza się, ale coś na rzeczy jednak jest.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24997
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 21 wrz 2012, 14:29

I w żaden sposób nie odnosi się do wzrostu liczby samochodów. Przecież to nie zapaść komunikacji spowodowała wzrost ich liczby, tylko jakby na odwrót.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27762
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 wrz 2012, 14:34

bepe pisze:pierwszy pociąg dojeżdża obecnie na DWC o 9.04
To w wątku rozkładowym poruszyłem.
Bastian pisze: Zgadza się, ale coś na rzeczy jednak jest.
I tak i nie. Rozwój komunikacji indywidualnej jest nie tylko skutkiem, ale także (i w głównej mierze) przyczyną spadku udziału transportu publicznego w modal splicie i jest to fakt świadczący o wzroście mobilności ludności, która właśnie przestała jeździć tylko na 6-14-22 i wraz z bogaceniem się społeczeństwa przestały jej wystarczać takie połączenia. Czesi ogromnymi nakładami wciąż finansują połączenia do najdalszych zadupiów, najczęściej w ramach wojewódzkich systemów komunikacji zintegrowanej (tak, to jest poziom w tym kraju nieosiągalny), z jednolitym systemem rozkładowym (ponownie kosmos i s-f dla post-PKSów), ale wcale nie jestem przekonany, czy to rozwiązanie "bardziej optymalne" od naszego. Połączenia autobusowe na Suwalszczyźnie i zachodnich Mazurach obserwuję od lat (fakt, głównie w wakacje) i zawsze jeździły puste i naprawdę nie będę płakał, że od tego roku nie dojedzie się już publicznym transportem do Strzelcowizny. Tak więc niby obserwacja trafna, niby większość przykładów prawdziwa, niby problem jest, ale ani specjalnej analizy przyczyn, ani przede wszystkim recept i rozwiązań nie widzę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 wrz 2012, 14:46

Ja też nie płaczę nad każdą pipidówą, ale czy w takim razie całkiem odpuszczamy komunikację 'socjalną' do takich miejsc? Niech 95% jeździ samochodami, nawet 99%, ale ten jeden procent czym?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 wrz 2012, 15:02

fik pisze:Rozwój komunikacji indywidualnej jest nie tylko skutkiem, ale także (i w głównej mierze) przyczyną spadku udziału transportu publicznego w modal splicie
Oczywiście, że jest to sprzężenie zwrotne. Nie neguję tego.
fik pisze:Tak więc niby obserwacja trafna, niby większość przykładów prawdziwa, niby problem jest, ale ani specjalnej analizy przyczyn, ani przede wszystkim recept i rozwiązań nie widzę.
I właśnie o to chodzi. Ja zawsze byłem zdania, że szukanie recept itp. powinno być poprzedzone porządną analizą stanu faktycznego. Oczywiście ten artykuł nią nie jest, ale stanowi krok we właściwym kierunku.

Ratowanie modal splitu metodą oszczędzania jest jak próba ratowania fabryki poprzez cięcie produkcji, zróżnicowania oferty, a wreszcie jakości. Doświadczenie wskazuje, że zazwyczaj jest to sposób na agonię, nie na ratunek...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 wrz 2012, 15:39

No właśnie nie wiem, czy bardzo zwrotne. Kto chciał i mógł kupić samochód, kupił go zanim przestał jeździć pekaes do Niekłaju albo zanim się sam wyprowadził poza miasto. Ci nieliczni, którym ten pekaes był jednak potrzebny, auta nie kupią tak czy owak...

A w ogóle to zamiast się martwić Pikutkowem, cieszmy się naszą warszawską komunikacją, którą jeździ coraz więcej ludzi. I żeby było śmieszniej, na dobre jej wychodzą różne awarie i klęski, począwszy od zawalenia się wiaduktu w Alejach, a skończywszy na nieczynnym tunelu. Każda taka awaria to przejście grupy ludzi do zbiorkomu - tylko trzeba o nich zadbać, żeby zostali... W Wesołej to już trzeba pociągi kolanem dopychać, a studentów jeszcze nie ma...

Natomiast pełna zgoda, że ratunek przez (głupie) cięcia to jest prosta droga do upadku. Pekap niestety ma to we krwi - było 10 par pociągów zapełnionych w 20%, to tniemy (bez cięcia kosztów stałych!) do dwóch par, które po roku są zapełnione w 10%...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27762
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 wrz 2012, 16:56

Bastian pisze:Oczywiście ten artykuł nią nie jest, ale stanowi krok we właściwym kierunku.
Jak dla mnie artykuł pisany jest z tezą "PRL wróć" i cała argumentacja jest pod nią dopasowana, więc traktuję go z dystansem.
MichalJ pisze:Kto chciał i mógł kupić samochód, kupił go zanim przestał jeździć pekaes do Niekłaju
No właśnie. Ponieważ miał już ten samochód, to miast pojechać do pracy na 6 pekaesem, pojechał samochodem - bo samochód dał mu możliwość po pracy zrobienia zakupów, wypicia piwa kawy ze znajomym z innej wioski, czegokolwiek, więc pekaes stracił pasażerów - mimo iż globalnie liczba podróży wzrosła.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 lis 2012, 12:28

Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 lis 2012, 13:35

Uwaga: problemem nie są tory z kilkoma pociągami dziennie, tylko raczej z kilkoma pociągami miesięcznie.
Chcemy uprościć naszą ofertę. Takich promocji będzie więcej - deklaruje prezes PKP InterCity Janusz Malinowski.
Nie twierdzę, że promocje są antypasażerskie, ale oferty nie uproszczają.

Minister faktycznie powinien w wizji zmian na polskiej kolei uwzględnić PR. W sumie jak może tego nie robić?!

Nie podoba mi się ten artykuł. Wydaje mi się, że jedynie powtarza (i tym samym utwierdza) obiegowe opinie. Zmiana rozkładu w 2010 wcale nie była taka zła, a katastrofa pod Szczekocinami nie była wywołana przez niedoinwestowanie kolei.

ZZ pomstujący na liberalizację rynku :D
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 19 lis 2012, 15:37

KwZ pisze:Minister faktycznie powinien w wizji zmian na polskiej kolei uwzględnić PR. W sumie jak może tego nie robić?!
Proste - PRy są przeznaczone do odstrzału, to i nie uwzględnia się ich. ;)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 19 lis 2012, 15:57

Minister Nowak nigdy, ani jednym normalnym zdaniem do PRów się nie odniósł.
Kolej regionalna i samorządowa u niego na ostatnim miejscu.
Będę to przypominał do bólu: po wypadku w Szczekocinach od razu powiedział, że pociąg IR jechał "pod prąd" i "torem zarezerwowanym dla Intercity". Taka jest mniej więcej jego wiedza w tym temacie, zaś najwyraźniej jego pomagierzy chcą uwalić PR od samego początku i tyle.
Takie wrażenie odnoszę.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 19 lis 2012, 23:05

Proste - PRy są przeznaczone do odstrzału, to i nie uwzględnia się ich. ;)
PR nie podlegają administracji rządowej i stąd ministerstwo traktuje je wrogo.
IC należą póki co jeszcze do ministerstwa zatem logicznym jest że minister je "faworyzować".
O ile ogłosisz przetarg. Ale generalnie zgadzam się, także - a nawet przede wszystkim - z tym:
W sumie to akurat jestem przeciwnikiem przetargów bo są strasznie koruptogenne (czy jak to zapisać), takie zamówienia powinny być realizowane na bazie otwartej licytacji, gdzie każdy podmiot (włącznie z mediami) ma wgląd w aktualną sytuację.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 lis 2012, 23:35

Wolfchen pisze:Proste - PRy są przeznaczone do odstrzału, to i nie uwzględnia się ich. ;)
A nie powinny. Albo nawet jeśli, to coś w zamian.
Aligator pisze:PR nie podlegają administracji rządowej i stąd ministerstwo traktuje je wrogo.
Nie powód.
Aligator pisze:W sumie to akurat jestem przeciwnikiem przetargów bo są strasznie koruptogenne (czy jak to zapisać), takie zamówienia powinny być realizowane na bazie otwartej licytacji, gdzie każdy podmiot (włącznie z mediami) ma wgląd w aktualną sytuację.
Nic nie stoi na przeszkodzie, a nawet powinno być tak, że przetargi są maksymalnie jawne.

Czy wiesz, co było przed przetargami? Jaki poziom korupcji był przy zamówieniach z wolnej ręki?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 lis 2012, 23:41

KwZ pisze:A nie powinny. Albo nawet jeśli, to coś w zamian.
Coś w zamian = a myślisz, że dlaczego powstają Koleje Śląskie, Wielkopolskie itp.? Przecież to nie Ministerstwo teraz odstrzela PR-y.
KwZ pisze:
Aligator pisze:PR nie podlegają administracji rządowej i stąd ministerstwo traktuje je wrogo.
Nie powód.
To znaczy chciałeś napisać: to nie powinno być powodem ze względów moralnych. Ale to nie takie proste. Zwłaszcza w kontekście wcześniejszych planów sprzedaży / wystawienia na giełdę IC. Układ, w którym jeden podmiot spełnia dwa role - zarządzającą i operacyjną - zwykle rodzi patologie...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 19 lis 2012, 23:41

Nie powód.
W tym kraju bywają bardziej błahe powody...
Czy wiesz, co było przed przetargami? Jaki poziom korupcji był przy zamówieniach z wolnej ręki?
Podejrzewam że jedynie proporcjonalny w stosunku do tego czego dowiemy się gdy skończy się system przetargów.
Tak czy siak. Wszędzie gdzie przy wydatkowaniu pieniędzy publicznych zaburzony jest obieg informacji tam dochodzi do ciężkich nadużyć (i chyba tylko naiwniak się z tym nie zgodzi).
Na marginesie KwZ ja nie przeczę o tym że z wolnej ręki było lepiej... tfu... gorzej.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

ODPOWIEDZ