Strona 23 z 42

: 24 kwie 2009, 19:02
autor: MZ
:arrow: Jeden z przykładów "profesjonalizmu" TVN Warszawa:
TVN Warszawa pisze:Kierowca linii autobusowej 520 nie może zaliczyć piątkowego poranka do udanych. W okolicach ulicy Marsa najechał na porzucony przy jezdni resor samochodu, który wbił się w bak. W przeciągu kilkudziesięciu sekund cała zawartość wylała się na asfalt.

Aż trudno w to uwierzyć, ale przez kilkucentymetrową dziurę w bardzo krótkim czasie wyleciało około 300 litrów paliwa. Na szczęście wypadek wydarzył się jeszcze przed porannym szczytem i nikomu nic się nie stało.

Na miejsce przyjechała początkowo straż miejska, a potem inne służby porządkowe, które usuwają paliwo z jezdni.
"Kierowca linii autobusowej 520". No proszę, jeden kierowca na całej linii. Tak bywa, ale na pewno nie na 520 ;).
"Porzucony przy jezdni resor". Skoro resor był porzucony PRZY jezdni, to którędy ten autobus jechał? Po trawniku, czy po chodniku?
"W przeciągu kilkudziesięciu sekund". W przeciągu bardzo łatwo się przeziębić. I to nawet w ciągu kilku sekund.
"Aż trudno w to uwierzyć, ale...". Rzeczywiście trudno uwierzyć w to, że jak dziura ma kilka centymetrów, to paliwo przez nią wycieka :D.

: 04 maja 2009, 12:56
autor: slav
Wczoraj mój ulubiony redaktorzyna Gałuszko w RNG mówił o zatrutym jeziorku w Parku Sowińskiego (-( Ciekawie gdzie je widział, chyba jak napada koło amfiteatru ale deszczu jakoś nie było...

: 04 maja 2009, 18:55
autor: ziomal
Kiedyś na ''tablicy'' informacyjnej TVN Warszawa (newsach w tabelce ze zdjęciami itp.) wyświetlano ''Żoliboż''.
Za to TVP Warszawa rzadko aktualizuje swą telegazetę no i przez jakiś czas informacje były pomieszane...

: 04 maja 2009, 22:57
autor: MisiekK
MZ pisze:"W przeciągu kilkudziesięciu sekund"
Wybacz, ale to już zwykłe czepialstwo. Użycie określenia 'w przeciągu' może odnosić się do przebiegu czasu.

: 14 maja 2009, 10:47
autor: dzidek
We wczorajszym wieczornym wydaniu wiadomości TVN Warszawa pan prowadzący w rozmowie z przedstawicielami taksówek i radnym "pochwalił się" swoją wiedzą na temat Warszawy twierdząc, że ulica Księcia Trojdena to już 2 strefa taxi :lol: :co jest:

: 19 cze 2009, 11:10
autor: Paweł_K
Ostatnio TVN Warszawa zbiera u mnie coraz niższe notowania. Czasami kwestie wygłaszane przez reporterów są tak bzdurne, że człowiek się zastanawia czy oni to sami wymyślili, czy ktoś im pisze teksty. Np. Filip Chajzer z wielkim przejęciem w głosie opowiadający o tym, że "cięcia w budżecie dzielnicy spowodowały, że dzieci będą nadal musiały grać na betonowym boisku, nawet siatek w bramkach nie ma". On nie wie czy udaje że nie wie, że siatki w bramkach na publicznie dostępnych boiskach nie powisiałby przez tydzień nawet... Słysząc takie wywody, od razu przed oczyma stają mi kolorowe, krzyczące strony z faktu czy se, pt "Ręce precz od autobusów"...

: 19 cze 2009, 12:51
autor: kajo
Paweł_K pisze: On nie wie czy udaje że nie wie, że siatki w bramkach na publicznie dostępnych boiskach nie powisiałby przez tydzień nawet..
U mnie już są chyba z rok i jakoś się trzymają.

: 19 cze 2009, 15:59
autor: MisiekK
Paweł_K pisze:Ostatnio TVN Warszawa zbiera u mnie coraz niższe notowania.
Zaczynam mieć wrażenie, że TVN Warszawa to ściek ze stacji-matki. Jeszcze trochę i osiągną poziom FAKT-u.

: 19 cze 2009, 17:12
autor: Kleszczu
Paweł_K pisze:Ostatnio TVN Warszawa zbiera u mnie coraz niższe notowania. Czasami kwestie wygłaszane przez reporterów są tak bzdurne, że człowiek się zastanawia czy oni to sami wymyślili, czy ktoś im pisze teksty. Np. Filip Chajzer z wielkim przejęciem w głosie opowiadający o tym, że "cięcia w budżecie dzielnicy spowodowały, że dzieci będą nadal musiały grać na betonowym boisku, nawet siatek w bramkach nie ma". On nie wie czy udaje że nie wie, że siatki w bramkach na publicznie dostępnych boiskach nie powisiałby przez tydzień nawet... Słysząc takie wywody, od razu przed oczyma stają mi kolorowe, krzyczące strony z faktu czy se, pt "Ręce precz od autobusów"...
Ja już dawno nie mogę słuchać "redaktora" Chajzera - wszystkie jego materiały, które widziałem były po prostu żenujące =;

: 19 cze 2009, 20:00
autor: Glonojad
Paweł_K pisze:A ja Ci gwarantuję, że u mnie na Bródnie by nie powisiały dłużej jak tydzień - tu jest pełno "młodzieży, której się nudzi wieczorami"...
No bez przesady, siatkę z prętów betonowych fi 6 chyba by uszanowali...

: 09 lip 2009, 7:59
autor: person
Dramatem mieszkańców Tarchomina i Nowodworów zajęła się również TVN Warszawa:
http://www.tvnwarszawa.pl/2,2244961,1,1,0,0,wideo.html

Szkoda gadać...

: 09 lip 2009, 12:44
autor: Petroniusz
person pisze:Szkoda gadać...
Znaczy się sezon ogórkowy się zaczyna i coś trzeba robić. Na dobrą sprawę denerwujące jest to, że komunikacją zajmuje się u nich kilka osób, a nie jedna, którą mogliby łaskawie wysłać na jakieś szkolenie, co by głupot nie opowiadała.

: 10 lip 2009, 9:45
autor: Paweł_K
Petroniusz pisze:Na dobrą sprawę denerwujące jest to, że komunikacją zajmuje się u nich kilka osób, a nie jedna, którą mogliby łaskawie wysłać na jakieś szkolenie, co by głupot nie opowiadała.
No tak, ale wtedy nie byłoby taniej sensacji, a tego prosty odbiorca przecież pragnie... Na podstawowych, niskich instynktach najłatwiej się żeruje

: 10 lip 2009, 10:33
autor: Petroniusz
Paweł_K pisze:Na podstawowych, niskich instynktach najłatwiej się żeruje
W końcu nie bez powodu gazeta z największym nakładem w Polsce to "Fakt".
To tak, jak z tym materiałem o zabraniu 520 z Bielan. Dziennikarz miał okazję pokazać, jaki zły ten ZTM, ale się nie zająknął na stwierdzenie przestawiciela UD, że nie ma teraz dojazdu z Broniewskiego do Placu Wilsona. Czemu? Ze zwykłej niewiedzy, że istnieje taka linia jak 114, która jeździ częściej od 520.
Miałem inne oczekiwania co do tej stacji. Liczyłem na większy profesjonalizm. Ale skoro TVN24 też się coraz bardziej tabloidyzuje, to czego oczekiwać po stacji lokalnej?
Mi się przypomina współpraca z nimi przy Nocy Muzeów. Dzwonili co 5 minut, za każdym razem kto inny i z innym problemem - większość kończyła się moim stwierdzeniem, że przykro nam, ale jeszcze ani nasze autobusy, ani my, nie potrafimy być w dwóch miejscach jednocześnie.

: 15 lip 2009, 11:55
autor: ziomal
BARDZONieskromnie... Tak to jest fajnie w TVN. Najpierw chcą kogoś do wywiadu (padło na mnie, młodego gadatliwego...), a jak po paru godzinach dodchodzi do wywiadów, to drugiego wejścia apropo miasta w komie nie ma, gośc studia musi dłużej mówić nagle. =;
Wyszło na to, że jestem bezpośrednim uczestnikiem festiwalu pod ''bezpośrednią'' batutą organizatorów Przemian, opiekujących się barką, a tak nie jest...
Może i dobrze, że źłomial się nie wypowiadał? :D