Strona 23 z 34

: 15 cze 2011, 21:55
autor: Szop
Tylko pod względem estetyki. Podobnie zmarnowano szanse na jednokierunkowym odcinku Marszałkowskiej.

: 15 cze 2011, 22:14
autor: Bastian
Oj tak.

: 16 cze 2011, 0:12
autor: MeWa
jestem ciekawe ile czasu oprze się nieistnienie przystanku Pl. Zawiciela na Nowowiejskiej... Ostatnio słyszałem pasażerów rozmawiających, że szkoda, że nie ma tego przystanku, ale może go przywrócą, bo nie ma żadnej informacji o likwidacji i prace niezakończone...

: 16 cze 2011, 8:22
autor: Solaris U10
Z poniedziałkowych obserwacji - zauważyłem, że brak przystanku nie przeszkadzał ani motorniczym, ani wsiadającym, ani wysiadającym jak gdyby nigdy nic. Nadal się takie sytuacje zdarzają?

: 16 cze 2011, 8:38
autor: Glonojad
No coz. Chcac nie chcac ztm'owi niezle wyszedl sabotaz tego pomyslu,..

: 16 cze 2011, 18:16
autor: humptyangel
A wczoraj w 10 widziałem przyklejanie informacji o likwidacji ww. przystanku. Udało się :)

: 16 cze 2011, 18:29
autor: MeWa
humptyangel pisze:A wczoraj w 10 widziałem przyklejanie informacji o likwidacji ww. przystanku. Udało się :)
na kartce jest "nie funkcjonuje", a nie "został zlikwidowany" :P

: 16 cze 2011, 19:43
autor: grzegorz
Jak dla mnie to coś strasznie dudni (w i na zewnątrz) jak tramwaje (konkretnie: podsłuchałem kilka stopiątek) przejeżdża. Tak miało być?

: 17 cze 2011, 0:18
autor: Glonojad
obstawiam nieprzeszlifowane tory - tak samo bylo na Chalubinskiego i juz jest spokojniej. Machina wybyla... Do serwisu.

: 18 cze 2011, 12:00
autor: grzegorz
Oby nie zdążyli postawić dwudziestki, bo wtedy to już trup-nieboszczyk.

: 19 cze 2011, 21:52
autor: przewoz
Glonojad pisze:obstawiam nieprzeszlifowane tory - tak samo bylo na Chalubinskiego i juz jest spokojniej.
Zdecydowanie nieszlifowane, tak jak porowate wyjechały z huty, tak położone. Z resztą na Chałubińskiego nie jest wiele lepiej. Swoją drogą, po przejechaniu się Nowowiejską można zauważyć, jak kostka brukowa dobrze tłumi hałas. Na wysokości przystanku pl. Politechniki jedzie się sporo ciszej.

: 28 cze 2011, 8:16
autor: person
Czekam na kolejną nagonkę i ograniczenie prędkości:
Po remoncie Nowowiejskiej tramwaje jeszcze głośniejsze?

Mimo obietnic w czasie remontu Nowowiejskiej nie udało się skutecznie wyciszyć torowiska tramwajowego. Niektórzy twierdzą, że hałas jest nawet większy niż wcześniej

Takie skargi w ostatnich dniach docierają do "Gazety". W połowie czerwca po kilkutygodniowej przebudowie torów tramwaje znowu pojechały Nowowiejską między al. Niepodległości a pl. Zbawiciela. Rzecznik Tramwajów Warszawskich Michał Powałka chwalił się, że "nowe torowisko zostało wykonane w nowoczesnej technologii ERS, gdzie szyna ułożona jest w specjalnie wyprofilowanych korytach płyty betonowej i otulona materiałami wibroizolacyjnymi. Dodatkowo pod torowiskiem (płyta betonowa) ułożono elastyczne maty podtorowe tłumiące drgania". Jednym słowem - powinno być znacznie lepiej niż dotychczas.

Odczucia mieszkańców są jednak zupełnie inne. - Tramwaje wciąż powodują potworny hałas. Między pl. Politechniki a pl. Zbawiciela powstaje rezonans, który nawet podczas wolnej jazdy tramwaju jest bardzo głośny. To nie kwestia jakości wagonów. Według mnie teraz jest nawet gorzej niż wcześniej - narzeka nasz czytelnik Jan Dąbkowski, który na Nowowiejskiej często odwiedza mamę. Na hałas narzeka też Katarzyna Zachwatowicz, mieszkanka pobliskiej Lwowskiej. Mówi, że huk stał się bardziej dudniący. Za spory problem uważa też likwidację przystanku przed pl. Zbawiciela.

Wczoraj Michał Powałka nie chciał odnieść się do tych zarzutów. Zapowiedział badania hałasu w lipcu. Prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos dodał, że nie słyszał o skargach warszawiaków.

Dr Andrzej Brzeziński, specjalista ds. komunikacji z Politechniki Warszawskiej, który pracuje też w firmie przy Lwowskiej, potwierdza, że tramwaje są nawet nieco głośniejsze niż dotychczas. - Tory ułożono na betonowej podbudowie, dzięki czemu jest to stabilna konstrukcja. Beton przenosi jednak drgania. Powinna je tłumić odpowiednia izolacja. Warszawa, stosując betonowe torowiska, wzoruje się na Berlinie, ale może u nas tory nie są odpowiednio dopasowane do tramwajów - zastanawia się dr Brzeziński. Dodaje, że nowe tramwaje typu Swing mogą być nawet głośniejsze niż stare, bo mają większy nacisk na oś, co powoduje silniejsze drgania. Hałas odbija się zaś od zabudowy i wydaje się głośniejszy.

Tramwajom Warszawskim nie udało się też odpowiednio wyciszyć torów w czasie remontu w Al. Jerozolimskich. Najgorzej jest na wiadukcie mostu Poniatowskiego nad Powiślem. Skończyło się na tym, że po skargach mieszkańców tramwaje muszą tu zwalniać.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... jsze_.html

: 28 cze 2011, 9:16
autor: Bywalec
person pisze:Czekam na kolejną nagonkę i ograniczenie prędkości:
Tramwaje wciąż powodują potworny hałas. Między pl. Politechniki a pl. Zbawiciela powstaje rezonans, który nawet podczas wolnej jazdy tramwaju jest bardzo głośny.
Według tego cytatu, ograniczenie prędkości nic nie pomoże, ale głośniej tam na prawdę jest. Jechałem ostatnio tam 2 razy i jest głośniej niż na nieremontowanym odcinku tramwajowym między Dw. Centralnym a Rondem ONZ.

: 28 cze 2011, 9:24
autor: Glonojad
No proszę, Pan Dębkowski, którego fachowość wynika z faktu posiadania na Nowowiejskiej mamy, już wie, że wina na pewno nie leży w wagonach. :-$

[ Dodano: |28 Cze 2011|, 2011 09:25 ]
person pisze: Tramwajom Warszawskim nie udało się też odpowiednio wyciszyć torów w czasie remontu w Al. Jerozolimskich. Najgorzej jest na wiadukcie mostu Poniatowskiego nad Powiślem.
Nieprawda. Na całej trasie wyciszenie uzyskano, za wyjątkiem wiaduktu mostu Poniatowskiego. To duża różnica.

: 28 cze 2011, 9:47
autor: MisiekK
person pisze:
Za spory problem uważa też likwidację przystanku przed pl. Zbawiciela.
No tak - do najbliższego teraz ponad 4 kilometry się zrobiły.