DobreDennis pisze:125 MIĘDZYLESIE -Żegańska-Pożaryskiego-Kajki-Czecha-Grochowska- Wiatraczna-Stanisławowska-Mińska-Żupnicza-Lubelska-Targowa- Ratuszowa/Wileńska-Dąbrowszczaków-Pl Hallera-Jagiellońska-Modlińska- Światowida-Milenijna-Ćmielowska-Światowida- NOWODWORY
PoĹÄ czenia transpraskie
Moderator: Wiliam
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Po co taka trasa? Przejmie ją ekstra 21 wydłużone na Tarchomin i Gocławek.R-11 Kleszczowa pisze:DobreDennis pisze:125 MIĘDZYLESIE -Żegańska-Pożaryskiego-Kajki-Czecha-Grochowska- Wiatraczna-Stanisławowska-Mińska-Żupnicza-Lubelska-Targowa- Ratuszowa/Wileńska-Dąbrowszczaków-Pl Hallera-Jagiellońska-Modlińska- Światowida-Milenijna-Ćmielowska-Światowida- NOWODWORYTylko co wówczas ze 101 i 144
![]()
R1+R2
R3+R7
R8+R9
R3+R7
R8+R9
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Kiedyś na pewno...Andrzej pisze:Po co taka trasa? Przejmie ją ekstra 21 wydłużone na Tarchomin i Gocławek.R-11 Kleszczowa pisze: DobreTylko co wówczas ze 101 i 144
![]()
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- R-9 Chełmska
- Posty: 6079
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Czy według Ciebie wykonanie jednego przystanku trwa aż jedną minutę?pawcio pisze:Czas przejazdu 123 na odcinku od Ronda Waszyngtona do Gocławia jest prawidłowy i nic bym z nim nie kombinował.
No to zaraz je zmienisz ponownieemdegger pisze:Bastian napisał/a:
Natomiast ja się wciąż upieram przy zestawie 141 Marysin (lub Wola Grzybowska) - TS - Służewiec - Okęcie oraz 143 Rembertów - Wiatraczna - TŁ - Wisłostrada - Chełmska - Ursynów. Taki układ pozwala na:
1) Uwolnienie 515 z Wiatraka (Marysin zaś linie tamże już ma) i skierowanie go Ostrobramską (połączenie z 408).
2) "Rozdublowanie" pary 520 - 141 na trasie Marysin - Ostrobramska (co umożliwiłoby wzmocnienie tej pierwszej przy okazji innych jej zmian).
3) Zachowanie przyzwoicie silnego połączenia Płowiecka - Gocław (bo 141 słąbe być by nie mogło).
4) Przejęcie od 166 połączenia Ursynów - Dolna, co by wspomogło zakatrupienie tek linii.
Nie wiem, czy powyższe słowa nie wpłyną decydująco na moje końcowe stanowisko
Ad. 1) Pisałem już co najprawdopodobniej czeka 515 w DŚ na takiej trasie. Poza tym, co inni pisali, Rembertów nie powinien (i najpewniej nie będzie chciał) jeździć na WIATRAK przez Wygodę. Dalej: pozbawiasz sporą część Grochowa dojazdu do Politechniki i na TŁ. No i wreszczie: sprzeciwiam się, i zawsze będę to czynił, tworzeniu linii tj. Bastianowe 143, które nie mają absolutnie najmniejszych szans na bycie dalekobieżnymi i realizowanie potoków między odległymi dzielnicami
Ad. 2) Jeśli na MARYSINIE miałoby pozostać wzmocnione 141, to nie ma już najmniejszych podstaw, żeby dopychać tam jeszcze wzmocnionym 520
Ad. 3) Żaden argument - 143 z REMBERTOWA na OKĘCIE musiałoby mieć przynajmniej taką częstotliwość, jak Bastianowe 141.
Ad. 4) Nic by nie pomogło, bo 143 i 166 obsługują jednak inne rejony Ursynowa-Natolina.
Tak więc ja osobiście wogóle nie jestem przekonany do Bastianowej koncepcji
[ Dodano: 2007-05-22, 09:27 ]
144 do piachu, 101 wydłużone od Światowida, po trasie 144, na BUKÓW, a 115 na stałe skrócone do WIATRAKAR-11 Kleszczowa pisze:Dennis napisał/a:
125 MIĘDZYLESIE -Żegańska-Pożaryskiego-Kajki-Czecha-Grochowska- Wiatraczna-Stanisławowska-Mińska-Żupnicza-Lubelska-Targowa- Ratuszowa/Wileńska-Dąbrowszczaków-Pl Hallera-Jagiellońska-Modlińska- Światowida-Milenijna-Ćmielowska-Światowida- NOWODWORY
Dobre Tylko co wówczas ze 101 i 144
-
Ikarus 5780
- Posty: 756
- Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
- Lokalizacja: Marki / Saska Kępa
Pomysł byłby dobry i mi się podoba, ale na takiej linii byłby straszny problem z korkami, w jedną stronę kocioł przy Płowieckiej, na Targowej i często od Hallera do Starzyniaka w drugą stronę w Ekspresowa - Żerań i Starzyński - opóźnienia mogą być naprawdę duże. Wiem, że na obecnej trasie też napotyka na korki, ale ta trasa jest dużo bardziej korkogenna.Dennis pisze: 144 do piachu, 101 wydłużone od Światowida, po trasie 144, na BUKÓW, a 115 na stałe skrócone do WIATRAKA
Możesz jaśniej?Dennis pisze:Czy według Ciebie wykonanie jednego przystanku trwa aż jedną minutę?
A to z powodu? Jeżeli rzeczoe potoki się zazębiają i są na podobnym poziomie, to nawet lepiej, że się je łączy, bo przy okazji może komuś się przydać dłuższa relacja obwodowa/przelotowa.Dennis pisze:Linie, które realizują jedynie poszczególne relacje lokalne, dodajmy relacje skrajnie różne i o różnym natężeniu (dla przykładu Grochów - Rembertów >> Mokotów - Grochów >> Ursynów - Mokotów), to są linie ZŁE![]()
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ja również i uczyniłem to chyba nawet wcześniejDennis pisze:Pisałem już co najprawdopodobniej czeka 515 w DŚ na takiej trasie.
To wszystko nie tak. Przede wszystkim to Grochowska sama w sobie nie jest aż tak potokogenna jak się wydaje, 515 poza Gocławkiem i Szembekiem do Wiatraka nie powinno stawać w ogóle - autobus jest już bardzo nabity na wysokości Płowieckiej. Analogicznie, 521 nie jest linią dla Waszyngtona! Akurat w ciągu Grochowskiej dojazd do Centrum wiedzie przez Waszyngotna (tramwajem+ ew.521), nie wiem wcale, czy TŁ to optimum. 515 ma połączyć potok rembertowski zarówno do Centrum, jak i na Wiatrak oraz ten jadący ew. już z Wiatraka, który ma dostęp do 188 i 523. Więc to odcinanie Grochowskiej od Polibudy to taki sobie argumentDennis pisze:Dalej: pozbawiasz sporą część Grochowa dojazdu do Politechniki i na TŁ.
Teraz nieco z innej beczki: jakie pożyteczne relacje ma realizować 141 na Olszynkę? Bo ja oprócz połączenia Saskiej z SGGW pozytywów nie widzę.
Że jak?Dennis pisze:Ad. 2) Jeśli na MARYSINIE miałoby pozostać wzmocnione 141, to nie ma już najmniejszych podstaw, żeby dopychać tam jeszcze wzmocnionym
Dobra, więc będzie w inny deseń: jakie funkcje pełni na Ursynowie 166 i czy są one na tyle specyficzne, że blokują jakąkolwiek możliwość zmian na tej linii? Bez znaczenia jest już tu 143.Dennis pisze:Ad. 4) Nic by nie pomogło, bo 143 i 166 obsługują jednak inne rejony Ursynowa-Natolina
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
Skoro muszępawcio pisze:Możesz jaśniej?
Wszystko prawda. Ale skoro można takąż linię utworzyć na trasie mniej więcej prostej (w przeciwieństwie do tras kolisto-zawracających, że je tak roboczo nazwę), to trzeba to IMHO uczynić. A dodatkowo mam przerzucie (znów trzebaby sprawę zasymulować), że takie 143 miałoby nie dość, że większościowe wymiany na WIATRAKU (czy w okolicach), to w dodatku różne napełnienie po obu stronach tego przystanku.pawcio pisze:A to z powodu? Jeżeli rzeczoe potoki się zazębiają i są na podobnym poziomie, to nawet lepiej, że się je łączy, bo przy okazji może komuś się przydać dłuższa relacja obwodowa/przelotowa.
A czy to jakiś dogmat jest z tą koniecznością odstrzelenia/ucałodziennienia 408?emdegger pisze:Ja również i uczyniłem to chyba nawet wcześniej Ok, jazda Rembertowa na Wiatrak przez Wygodę jest do dupy, uznaję ten argument; dalsze pięćsetki na Ostrobramskiej są już bardzo źle widziane przez Zarząd, to wszystko prawda. Ale prawdą jest także to, że po odstrzeleniu 408 z Ostrobramskiej tę lukę trzeba będzie załatać I nie będzie argumentu, że się zmieści z tym, co ma, bo już się nie mieści.
Ale ja nie mówię, że tam jeżdżą tłumy. Niemniej jednak sama Politechnika jest atrakcyjna, a ponadto przy jeździe na Mokotów/Ursynów dużo bardziej "po drodze" jest łapać metro przy POLITECHNICE, a nie w CENTRUM.emdegger pisze:To wszystko nie tak. Przede wszystkim to Grochowska sama w sobie nie jest aż tak potokogenna jak się wydaje, 515 poza Gocławkiem i Szembekiem do Wiatraka nie powinno stawać w ogóle - autobus jest już bardzo nabity na wysokości Płowieckiej. Analogicznie, 521 nie jest linią dla Waszyngtona! Akurat w ciągu Grochowskiej dojazd do Centrum wiedzie przez Waszyngotna (tramwajem+ ew.521), nie wiem wcale, czy TŁ to optimum. 515 ma połączyć potok rembertowski zarówno do Centrum, jak i na Wiatrak oraz ten jadący ew. już z Wiatraka, który ma dostęp do 188 i 523. Więc to odcinanie Grochowskiej od Polibudy to taki sobie argument
Bardzo wiele, przy czym znów nie twierdzę, że będą tam tłumy. Pomijając połączenia lokalne na OLSZYNCE, mamy tu dowóz dużego obszaru Grochowa na północny Dolny Mokotów, a także - przynajmniej - terenów leżących wzdłuż TŁ na szeroko rozumiany Dolny Mokotów i wschodni Ursynów, nieobsłużony metrem (póki co Służewiec).emdegger pisze:Teraz nieco z innej beczki: jakie pożyteczne relacje ma realizować 141 na Olszynkę? Bo ja oprócz połączenia Saskiej z SGGW pozytywów nie widzę.
Nic innego nie twierdzę. Oba argumenty uznaję, ale nie jednocześnie - w przypadku MARYSINA. Ot, co - jeśli wzmacniamy 520 i czynimy zeń (po odprzystankowaniu - tu będę się upierałemdegger pisze:Że jak? ? Co ma piernik do wiatraka, co ma kur do indyka? Uznajesz argument o potrzebie wzmocnienia 520 przez wzgląd na kluczowy odcinek Marysin - Saska, który po wywaleniu 141 na Olszynkę zostaje okrojony, a nie uznajesz tego samego argumentu przy tym samym skutku, chociaż innej zmianie trasy? Dla mnie nie ma znaczenia, gdzie pojedzie 141 wobec absolutnej przewagi potoku do Centrum nad potokiem na Mokotów (to może byc argumentem dla wycofania 141 z Marysina, ale nie dla niewzmacniania 520). I tyle.
To zacznijmy od początku: jakie masz zarzuty do 166?emdegger pisze:Dobra, więc będzie w inny deseń: jakie funkcje pełni na Ursynowie 166 i czy są one na tyle specyficzne, że blokują jakąkolwiek możliwość zmian na tej linii? Bez znaczenia jest już tu 143.
Jak się chce połaczyć 408 i 515 i nie gmerać w dojeździe Rembertowa na Wiatrak, to trzeba szczytowo (całodziennie nie) 4 kursy na Ostrobramskiej zostawić.Dennis pisze:A czy to jakiś dogmat jest z tą koniecznością odstrzelenia/ucałodziennienia 408?
Te lokalne połaczenia na Olszynce mogłoby, zapewniam Cię, realizować 70-80% linii zwykłych w Warszawie.Dennis pisze:Bardzo wiele, przy czym znów nie twierdzę, że będą tam tłumy. Pomijając połączenia lokalne na OLSZYNCE
Akurat tu najlepsze byłoby jednak 143.Dennis pisze:mamy tu dowóz dużego obszaru Grochowa na północny Dolny Mokotów
141 powinno w wypadku wzmocnienia 520 wylecieć przede wszystkim z odcinka Marysin - Saska, niekonieczne z odcinka Marysin - Płowiecka. Możemy oczywiście nic nie robić z 405, ale bez zmiany trasy ta linia nadal będzie przydatna przez godzinę dziennie.Dennis pisze:Nic innego nie twierdzę. Oba argumenty uznaję, ale nie jednocześnie - w przypadku MARYSINA. Ot, co - jeśli wzmacniamy 520 i czynimy zeń (po odprzystankowaniu - tu będę się upierał) główną linię Ostrobramskiej, to 141 z MARYSINA powinno wylecieć (i to już nawet bez dodawania tam 405
Kadłubowaty bus o koślawej częstotliwości, słabym zapełnieniu na Powiślu, beznadziejnym na Pradze, mający służyć relacjom dalekobieżnym, znaczący cokolwiek jedynie na południe od Dolnej. Ponieważ pisano mi, że 166 na Ursynowie sprawdza się jako tako, pytam, czy tego, co ma do obsłużenia 166 tamże jest niezbędne tylko ono. Bo jeśli linia jest przydatna tylko w na odcinku 1 kraniec - środek, to kompleksowo nie mogę jej uznać za dobrą.Dennis pisze:To zacznijmy od początku: jakie masz zarzuty do 166
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
A widziałeś 416 lub 509, które się tam wyrabia w czasie? Poza tym skręt w Zwycięzców trochę czasu zajmuje.Dennis pisze:Skoro muszęCzas jazdy 416/509 od RW do SK jest o dwie minuty dłuższy, od czasu jazdy 123, który ma dokładnie dwa przystanki (więcej) na tej trasie.
Ja mówię o 148 w miejscu 416 tylko do Kijowskiej. Fakt, że zazębienie się potoku będzie nikłe, ale na pewno zapełnienie po obu stronach Gocławia będzie podobne.Dennis pisze:Wszystko prawda. Ale skoro można takąż linię utworzyć na trasie mniej więcej prostej (w przeciwieństwie do tras kolisto-zawracających, że je tak roboczo nazwę), to trzeba to IMHO uczynić. A dodatkowo mam przerzucie (znów trzebaby sprawę zasymulować), że takie 143 miałoby nie dość, że większościowe wymiany na WIATRAKU (czy w okolicach), to w dodatku różne napełnienie po obu stronach tego przystanku.
A konkretnie które, jeżeli 135 chcemy wyciągnąć Ostrobramską do pętli na Witolinie?emdegger pisze:Te lokalne połaczenia na Olszynce mogłoby, zapewniam Cię, realizować 70-80% linii zwykłych w Warszawie.
Dlatego Bastian chciał 143 co 20/20/30 przez Wiatraczną i TŁ oraz 141 co 15/15/20 przez Gocław i TS aż do Okęcia. To by godziło wyszstkie potoki poza koniecznością dojeżdżania z Rembertowa na Grochowską przez Chełmżyńską (w przypadku łączenia 408 i 515).emdegger pisze:Akurat tu najlepsze byłoby jednak 143.Dennis pisze:mamy tu dowóz dużego obszaru Grochowa na północny Dolny Mokotów141 powinno w wypadku wzmocnienia 520 wylecieć przede wszystkim z odcinka Marysin - Saska, niekonieczne z odcinka Marysin - Płowiecka. Możemy oczywiście nic nie robić z 405, ale bez zmiany trasy ta linia nadal będzie przydatna przez godzinę dziennie.Dennis pisze:Nic innego nie twierdzę. Oba argumenty uznaję, ale nie jednocześnie - w przypadku MARYSINA. Ot, co - jeśli wzmacniamy 520 i czynimy zeń (po odprzystankowaniu - tu będę się upierał) główną linię Ostrobramskiej, to 141 z MARYSINA powinno wylecieć (i to już nawet bez dodawania tam 405
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ale ja nie chcęemdegger pisze:Jak się chce połaczyć 408 i 515 i nie gmerać w dojeździe Rembertowa na Wiatrak, to trzeba szczytowo (całodziennie nie) 4 kursy na Ostrobramskiej zostawić.
Mógłbyś wymienić konkretnieemdegger pisze:Te lokalne połaczenia na Olszynce mogłoby, zapewniam Cię, realizować 70-80% linii zwykłych w Warszawie.
Bo? Zamiast ważnego zespołu RAWAR byłby ważny zespół WIATRACZNA, ot co.emdegger pisze:Akurat tu najlepsze byłoby jednak 143.
Nie widzę powodów dokładania aż tylu wozów na MARYSIN (i to nie tylko z powodu ograniczonej przepustowości pętli). A przy wzmocnieniu 141 i 520, to już wogóle nie wiem, co chciałbyś zrobić z 405emdegger pisze:141 powinno w wypadku wzmocnienia 520 wylecieć przede wszystkim z odcinka Marysin - Saska, niekonieczne z odcinka Marysin - Płowiecka. Możemy oczywiście nic nie robić z 405, ale bez zmiany trasy ta linia nadal będzie przydatna przez godzinę dziennie.
To jest raczej kwestia rozkładu i czasów przejazdu, aniźli trasy. Bo dawne 513 pustkami nie grzeszyło. Dlaczego zaś pustawe jeździ(ło) po Pradzeemdegger pisze:Kadłubowaty bus o koślawej częstotliwości, słabym zapełnieniu na Powiślu, beznadziejnym na Pradze, mający służyć relacjom dalekobieżnym, znaczący cokolwiek jedynie na południe od Dolnej. Ponieważ pisano mi, że 166 na Ursynowie sprawdza się jako tako, pytam, czy tego, co ma do obsłużenia 166 tamże jest niezbędne tylko ono. Bo jeśli linia jest przydatna tylko w na odcinku 1 kraniec - środek, to kompleksowo nie mogę jej uznać za dobrą.
Wszystkie jeżdzące co 15 - 20 minut w szczycie. Dlaczego to nie może być 151?pawcio pisze:A konkretnie które, jeżeli 135 chcemy wyciągnąć Ostrobramską do pętli na Witolinie?
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
No to ja już nic nie kapujęDennis pisze:Ale ja nie chcę
Zespół Rawar to je może i ważny. Ale chyba tylko dla mnieDennis pisze:Bo? Zamiast ważnego zespołu RAWAR byłby ważny zespół WIATRACZNA, ot co.
Nie no, ja też nieDennis pisze:Nie widzę powodów dokładania aż tylu wozów na MARYSIN (i to nie tylko z powodu ograniczonej przepustowości pętli). A przy wzmocnieniu 141 i 520, to już wogóle nie wiem, co chciałbyś zrobić z 405
Etc. etc. Jakby był Wileniak, to 166 wyglądałoby zgoła inaczej. A tak jest jak jest i w dodatku takim czymś chce się przerzucać potoki na ŚwiętokrzyskiDennis pisze:To jest raczej kwestia rozkładu i czasów przejazdu, aniźli trasy
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese